Miesięczne archiwum: Grudzień 2016

Za siedmioma górami.. cd.

Wiadomością niemal z ostatniej chwili jest ta, że Antarktydę, obok takich znanych nazwisk, jak wymienionych tutaj, odwiedził również (wymieniony na liście w materiale z linku) Buzz Aldrin, czyli jeden z  ‚astronautów’, znanych z hollywoodzkich opowieści NASA ‚o podboju księżyca‚. Czy to kolejny przypadek? Wygląda na to, że nie i to z kilku powodów. Internet bowiem huczy od tego, co Buzz Aldrin przekazał światu, zanim został wprowadzony w stan comy, po przeewakuowaniu go z Antarktydy, z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia.
Po pierwsze,  86 letni B.Aldrin, przyznał się do wieloletniego życia w kłamstwie o podróży na księżyc, jako, że w tym położeniu stwierdził, że nie ma już nic do stracenia , więc wyznał, że mija niemal 46 lat od czasu, gdy złożył przysięgę sekretarzowi stanu, iż nie powie prawdy, że ‚lot na księżyc’ nie odbył się naprawdę, a wszystko to było zainscenizowane.
aldrin-hospital

(źródło)

Oczywistym jest, że każdy momencie, gdy życie wisi na włosku,  może odczuwać mniejszy lub większy imperatyw  do wyznawania prawdy, ale jako, że przy tej okazji, dowiadujemy się, ‚powodem tego, że nie poleciano wtedy na księżyc było okupowanie go przez ‚obcych’, po ‚ciemnej’  jego stronie, które widziano przez  satelity, należy uznać – w obliczu tych info, do których dotarli dociekliwi, że Buzz Aldrin celowo nie został poinformowany, o prawdziwych powodach maskarady z księżycem, czyli o tym, że egzystujemy w innym, niż heliocentrycznym modelu świata, bo taka wersja była potrzebna na czasy, gdy zostanie aktywowany plan ‚inwazji obcych’, który właśnie rozwija się na naszych oczach! – a że to zostało zaplanowane, – o tym poinformował sam uczestnik kosmicznej maskarady: Werner von Braun, a przekazała nam to do wiadomości publicznej  jego wieloletnia współpracownica Carol Rosin, której wypowiedź jest zaprezentowana już na moim blogu. Dodać do tego warto, że to, co zostało wykute w kamieniu na nagrobku Wernera von Brauna, to jest wymowny przykład o tym, że i kamienie potrafią mówić, a nawet krzyczeć!..

wernervonbraun

Tłumaczenie:  Ps. 19:1-2
1. Przewodnikowi chóru. Psalm Dawidowy.
2. Niebiosa opowiadają chwałę Boga, A firmament głosi dzieło rąk jego.

W Biblii KJV, powyższy tekst jest zawarty w wersecie 1.

1 (To the chief Musician, A Psalm of David.) The heavens declare the glory of God; and the firmament sheweth his handywork.

Carol Rosinzostała ostrzeżona przez von Brauna ,  przed ostatnią maskaradą zorganizowaną dla świata, właśnie z ‚obcymi’ w tle, i dlatego to w tym właśnie świetle należy analizować  dalsze wyznanie Buzza Aldrina: It’s all been a huge lie. All of it. Everything you see is faked, Photoshopped.(Wszystko to było i jest wielkim kłamstwem. Dosłownie wszystko.Wszystko, co widzicie jest zafałszowane. Robione w fotoszopie.) Jak również to złowieszczo brzmiące twitnięcie, z fotografia piramidy na Antarktydzie w tle, które wykonał Buzz Aldrin, brzmiące: „We are all in danger.  It is evil itself.” (Jesteśmy wszyscy w niebezpieczeństwie, To jest samo zło (zło w całej swej postaci).  Twitnięcie to zostało następnie usunięte.

aldrin-twitter

Co do kłamstwa o podróży na księżyc, oficjalne dementi brzmi, że to ‚czysty nonsens’, przy sugestii, iż Aldrin  powiedział, co powiedział, z powodu  demencji spowodowanej wiekiem, oraz stanem umysłu, który był pod jej wpływem.

Doświadczenie historyczne uczy nas jednak, że oficjalne dementi w różnych sprawach, ani nie musi się pokrywać z faktami, ani się zwykle nie pokrywa, ale ma dobrze wyglądać przed ‚opinią publiczną’ i wskazywać kierunek ‚prawidłowego’ postrzegania spraw tego świata, a czasami nawet tamtego.
Pamiętamy  że przez dekady mówienie o ‚obcych’, jakkolwiek te byty były postrzegane, było dozwolone jeno w filmach sf, ale w prawdziwym życiu było passe i można było za to być posądzonym o słabość umysłu.

Pamiętamy też, że w niektórych rejonach, nawet  mówienie o wierze w Boga, było podejrzane i niepoprawne politycznie, oraz mogło być nawet represjonowane pobytem w psychuszce, o ile czyjaś wiara wykraczała poza normy zalegalizowanych związków wyznaniowych.

Wszystko zależy zatem od aktualnych trendów, a wygląda na to, że właśnie powiały wiatry z południa świata, jako nośnik wieści o charakterze ‚kosmicznym’.  
Inne wieści też potwierdzają, że jesteśmy w przededniu spraw, rodem z filmów sf, o tyle jednak straszniejszych, o ile mogących się wydarzyć naprawdę..,
ale o tym napiszę kolejnym razem.

c.d.n.

Za siedmioma górami..

.. za siedmioma rzekami.., tak właśnie zwykły zaczynać się najciekawsze bajki, które pamiętam z lat dzieciństwa. Oprócz niedostępnych, nawet dla dziecięcej wyobraźni rejonów, w bajkach tych występowały przedziwne i niespotykane na co dzień istoty, te od najmniejszych, aż po takie prawdziwie olbrzymie, o których pisywali nieustraszeni bracia Grimm, a także występowały one w powieści pt.: Podróże Gullivera, autorstwa Jonathana Swifta, oraz w starożytnych podróżach Odyseusza..

Ponieważ jako dorośli, nie zawracamy  już sobie naszych; zajętych sprawami dorosłych głów,  rozmyślaniami nad tym, ile w tych bajkach było wyobraźni ‚ znikąd‚, a ile ‚skądś‚, bo wszyscy , a z pewnością większość z nas, po pierwsze: nie ma czasu na takie. na pierwszy rzut oka bezproduktywne rozmyślania, a po drugie; nie ma  czasu w ogóle, więc każda nadprogramowa odrobina tego niezwykle cennego życiowego ‚eliksiru’ , jest spożytkowana w celach relaksujących i służących raczej regeneracji, niż do poszukiwań informacji, które wypoczynkowi nie mogą służyć w żadnej mierze, a raczej pobudzają nerwy i są w stanie elektryzować bardziej, niż sensacyjny thriller, albo wręcz mroczny horror..

Zacznijmy od najnowszych wydarzeń, czyli kolejnej wizyty, w bardzo ostatnio modnym dla oficjeli różnych szczebli i państw, miejscu, czyli na Antarktydzie. Być może chodzi tu między innymi o krioterapeutyczne właściwości tego miejsca, gdzie nauka współczesna znalazła szczególną i nienaruszalna od lat 50-dziesiatych, ubiegłego stulecia , ostoję pokoju, zagwarantowaną Układem Antarktycznym, który okazał się jedynym tak trwałym gwarantem stanu, o który w wielu miejscach muszą toczyć się wojny. Oczywistym zatem jest, że nie tylko sam teren, ale również dostęp do niego jest  chroniony w stopniu uniemożliwiającym dopłynięcie do, nawet najodważniejszemu wikingowi współczesności, o czym mógł się swego czasu przekonać ostatni wolny, (do pewnego stopnia, albo szerokości geograficznej), norweski wiking: Jarle Andahoy, (wspomniany już onegdaj na blogu).

Tak więc docieramy do ciekawego info, że po wizycie takich oficjeli, jak głowa kościoła ortodoksyjnego, następnie, jak chodzą nieoficjalne słuchy przepłynięcie w okolicy cieśniny Drake’a, czyli miejscu, który geograficznie leży na styku Am. Południowej i Antarktydy, głowy państwa leżącego za Wielką Wodą, no a niedawno sekretarza stanu tego samego państwa, na samym lądzie Antarktydy i to w dość przecież gorącym dla obywateli tego państwa okresie, Układ Antarktyczny jest  jeszcze bardziej pokojowo ugruntowany, więc nie ma tam w dalszym ciągu miejsca dla ciekawskich podróżników, ani innych nieproszonych  gości, a eksploracja naukowa powinna przebiegać w  utrwalaniu opinii publicznej, żeby nie wydychała za dużo dwutlenku węgla, który to powoduje globalne ocieplenie, zwłaszcza na terenach, gdzie jest za duża populacja, która jest winna właśnie temuż ‚głobalnemu ociepleniu’, a ono zagraża lodowcom, które co prawda jeszcze nigdy nie stopniały, ale nie wykluczone, że mogłyby, więc należy temu naukowo zapobiegać.

Oczywistym jest, że nie ważne, czy to tylko plotki, o których już wiadomo, że nimi są,  ważne co zostało ustalone i o czym właśnie poleciał poinformować w swoim antarktycznym reserczu minister Kerry, bo na tym właśnie  polega poważna polityka. W każdym razie pingwiny są ciągle bezpieczne, nie licząc tych, które padły ofiarą trudnych warunków klimatycznych i być może też jakichś innych naukowych wydarzeń, a jak wiemy Nauka wymaga różnych ofiar, i z tym musi się liczyć każdy. czy mu się to podoba, czy nie.

Po tym solidnym wstępie, przechodzę od razu do rzeczy, na co mam nadzieję Goście mojego bloga już czekają.
Zacznijmy od tego, co przedostało się już do wiadomości zainteresowanych sensacyjnymi odkryciami w krainie lodowców. Na przykład , co zostało odkryte przez naukowców badających jezioro Wostok, znajdujące się akurat tam, gdzie leży rosyjska stacja badawcza.

Z tego materiału dowiadujemy się między innymi, że pomimo, iż oficjalnie sama głowa państwa, którego symbolem jest dwugłowy orzeł zaprzeczyła, jakoby dokonano naukowo interesujących odkryć w jeziorze Wostok, to jednak znaleziono tam nie występujące gdzie indziej  dziwne stwory, jak : kraby ‚yeti’ z owłosionym piersiami/pancerzami, które mogą być łapane i zabijane przez siedmioramienne rozgwiazdy ( normalnie są znane pięcioramienne).

antarktyda-kraby

antarktyda-rozgwiazdy
Ale najciekawszym i chyba najstraszniejszym (w tym jeziorze) stworem była dziwaczna i śmiertelnie  niebezpieczna forma życia, nazwana naukowo Organizm 46-b, wyglądem zbliżona do gigantycznej ośmiornicy, o zachowaniach wskazujących na posiadanie inteligencji, potrafiąca hipnotyzować i upodobniać się do kształtów humanoidalnych, która zabiła trzech naukowców-nurków.

Ośmiornice znane są z dużej inteligencji, ale umiejętności zmieniającego kształt organizmu 46-B brzmią niemal diaboliczne..
Znaleziona w jeziorze Wostok  istota posiada 14 ramion zamiast zwykłej ósemki, zabija w sposób podobny do zwykłego ośmiornicy – chwytając swoją ofiarę, wstrzykując ją paraliżującą ślinę, następnie dziobiąc ‚rozmontowuje’ ofiarę na małe kawałki.. Organizm 46-B ma jeszcze innego asa w rękawie.
„Jest w stanie sparaliżować zdobycz w odległości do 150 stóp, uwalniając  jad do wody z narządu podobnej do worka” wyjaśnił jeden z badaczy jeziora Wostok) „Niestety, mój kolega i przyjaciel dr Windogradow zginął w ten sposób.’ (reszta cytatu, opisująca sposób śmierci  naukowca-nurka jest zbyt drastyczna, aby umieszczać to na moim blogu).
 
Dr Padalka twierdzi, że uciekł z rodzinnego kraju w lipcu, gdy dowiedział się ku swemu przerażeniu, że rząd planuje wykorzystać to znalezisko, o którym twierdzi, że ‚nie istnieje’, do celów wojskowych.
Niektóre gatunki ośmiornicy znoszą 200.000 jaj, a co jeśli umieszczono by je w środowisku naturalnym, albo gdyby znalazły się tam bez wiedzy eksperymentatorów?..

Poniżej zdjęcie tego ‚organizmu':

antarktyda-octopus

antarktyda-octopus-human
Czy to wszystkie rewelacje z tego lodowego i pokojowo strzeżonego rejonu? Nie!
Zapraszam wkrótce na ciąg dalszy, i obiecuję, że napięcie będzie już tylko narastać..

cdn.

Strasznych widoków i znaków ogromnych z nieba c.d , po raz kolejny i..

.. pewnie nie ostatni, w ramach prezentacji, a także powtórki i przypomnienia o zapowiedziach nadchodzących wydarzeń, które dotyczą ludzkości, oraz wszelkiego innego stworzenia, w tym i takiego, o których ludzkość wolałaby myśleć, że nie istnieje, względnie istnieje jeno w bajkach braci Grimm, albo horrorach; ( o tym też więcej przy okazji napiszę); gdyż ostatnimi czasy sporo się dzieje w materii tak zwanej kosmicznej, i są to widoki możliwe do oglądania na własne oczy, więc zachęcam w wolnych chwilach do własnych obserwacji oraz do ewentualnego dzielenia się nimi na moim blogu.

Tych z Gości, którzy znają wzmianki biblijne na ten temat i im wierzą, nie muszę pocieszać i dodawać im odwagi, bo robi to sama Biblia.

O czym jeszcze tam czytamy, a co jest jak najbardziej aktualne w naszych czasach:

Łuk. 21:11
11. I będą wielkie trzęsienia ziemi i miejscami zarazy, i głód, i straszne widoki, i znaki ogromne z nieba.
Łuk. 23:30
30. Wtedy zaczną mówić do gór: Padnijcie na nas! A do pagórków: Przykryjcie nas!

Łuk. 21:25-26
25. I będą znaki na słońcu, księżycu i na gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zahuczy morze i fale.
26. Ludzie omdlewać będą z trwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat, bo moce niebios poruszą się.

Ci najbogatsi już się do tego przygotowali. Elity mają swoje siedziby ‚ w razie czego’ , głęboko pod górami.
Fundator podziemnych kompleksów przetrwania, dla tych zwyczajniejszych, (ale też nie biednych), zwanych ‚vivos‚,: Robert Vicino stwierdził między innymi, że jedynym możliwym miejscem przetrwania będzie zejście wgłąb, i nie chodzi tu o jakieś przydomowe, płytkie bunkry.( źródło)

Przy tej okazji zachęcam do posłuchania materiału, o którym wspominałam już na blogu wcześniej, o tunelach, wierconych bardzo głęboko pod powierzchnią ziemi, przy użyciu technologii, o których na powierzchni nikomu się nie śniło, a wspominał o tym ich wykonawca Phil Schneider, już nieżyjący, a to, co opowiadał mrozi momentami krew w żyłach, zważywszy na to, z jakimi mieszkańcami tych podziemi bywało mu się zmierzyć, nazwał je  ‚obcymi istotami’, z ‚innych planet’, (co jest naturalnym dla każdego, kto postrzega świat przez pryzmat teorii heliocentrycznej, bo też w celu tego zwiedzenia ta teoria została ludzkości zaimplementowana).

Chrześcijanie natomiast wiedzą, że te istoty istniały z dawien dawna i skąd one się biorą.
Bardzo ciekawą informacją, obok tego, co mówi Biblia oraz Księga Henocha, rzucającą dużo światła na to zagadnienie może być historia człowieka, który został uratowany przez Pana Jezusa ze stanu śmierci.
Materiał nosi tytuł: Jezus ratuje umarłego.

Prześledźmy, jakie jeszcze cudowne wydarzenia nas czekają:

Łuk. 21:27-33
27. I wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą.
28. A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze.
29. I powiedział im podobieństwo: Spójrzcie na drzewo figowe i na wszystkie drzewa;
30. Gdy widzicie, że już puszczają pąki, sami poznajecie, iż lato już blisko.
31. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest Królestwo Boże.
32. Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, a wszystko to się stanie.
33. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.

Poniżej prezentuję kilka bardzo ciekawych, zaobserwowanych w ostatnich miesiącach widoków, którymi  podzielili się obserwatorzy, którym udało się je sfilmować.

nibi-rupinokio

Ten obiekt nazwałam ‚Pinokio’..

nibi-ru12flare

nibi-ru10flare

nibi-ru11flare

nibi-ru9-flary

Autor filmu, gdzie są umieszczone powyższe zdjęcia sugeruje, że czerwone flary nie są powodowane odbiciem soczewki aparatu, ale powodują je te tajemnicze, półprzezroczyste obiekty/ dyski. (Uwaga moja: być może właśnie to jest powodem czerwonych wschodów lub zachodów słońca, które można obserwować od jakiegoś czasu)

nibi-ru9austr

To zdjęcie zostało zrobione w Australii w tym roku ( w podczerwieni), i polecam cały ten film na You Tube, bo obiekt kulisty porusza się w niezwykły sposób, co zostało uchwycone.

nibi-ru8

nibi-ru7

nibi-ru3

Tutaj należy zwrócić uwagę na odbicie w wodzie ( wyraźniej widać ten obiekt)

nibi-ru1

Widzimy tutaj, że nie jest to ‚odbity’ obraz, ale ‚powielony’.

nibi-ru

Źródło każdego zdjęcia w tytule filmu na you tube.

Moja uwaga: Autorzy oscylują w  teorii heliocentrycznej, stąd w niektórych filmach prezentacja animacji ‚układu słonecznego’, oraz próba dociekania na tej błędnej podstawie, nie mniej jednak zdjęcia  są interesujące, dlatego publikuje ten materiał.

Podsumowująco:
Pamiętajmy  o wskazówce z Ewangelii Łukasza, skoro święta i nowy rok za pasem, aczkolwiek w swym zeszłorocznym przemówieniu, królowa angielska powiedziała: Cieszcie się swoimi ostatnimi świętami’, co oznaczałoby, że w tym roku świąt może nie być..
A jeśli tak, to tym bardziej uważajmy na poniższe słowa:
Łuk. 21:
34. Baczcie na siebie, aby serca wasze nie były ociężałe wskutek obżarstwa i opilstwa oraz troski o byt i aby ów dzień was nie zaskoczył
35. Niby sidło; przyjdzie bowiem znienacka na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.
36. Czuwajcie więc, modląc się cały czas, abyście mogli ujść przed tym wszystkim, co nastanie, i stanąć przed Synem Człowieczym.

Płoną góry, płoną lasy..

Wieści pogodowe, jakie dochodzą z różnych stron świata nie napawają optymizmem, trzęsienia ziemi, powodzie, no i pożary, wzmagają się. Czytamy  między innymi o pożarach:  w Tennessee, Kalifornii, w Portugalii i Hiszpanii,  na Maderze, w Izraelu, i w Rosji.

W dniu dzisiejszym, natrafiłam również tutaj na ciekawe info, z dnia 30.11.2016 o ogromnym pożarze w Tennessee, i o niezwykłym znalezisku strażaka, który pośród  pogożeliska na okolicznym obszarze, znalazł coś, co jest całkowicie niezwykłe i zaskakujące w tej sytuacji, mianowicie potwierdzenie, które wręcz wywołało u strażaka ‚gęsią skórkę’ : –  że ogień się nie ima tego, co ma zostać zachowane dla świadectwa o Bożym działaniu!
Tak więc, podobnie jak wieki temu, trzej młodzieńcy zostali zachowani od szalejącego ognia, w  rozpalonym do białości piecu na równinie Dura, gdzie zostali wrzuceni z rozkazu króla Nebukadnesara*, tak w szalejącym i trawiącym wszystko dookoła ogniu, została zachowana jedna, szczególna w swej treści kartka z Biblii!

*Historia trzech mężów o imionach: Szadrach, Meszach i Abed-Nego, których na rozkaz króla Nebukadnesara wrzucono do pieca ognistego, a oni wyszli z ognia bez szwanku, jest opisana w Księdze Daniela 3;1-33

Oto ta ocalała kartka z Biblii, a poniżej tłumaczenie  z Księgi Joela:

kartkabiblia-1

Wersety najlepiej zachowane to:
Joel. 1:13-14
13. Przepaszcie się i narzekajcie, wy kapłani, zawodźcie, wy słudzy ołtarza! Przychodźcie, noc spędzajcie we włosiennicach, wy słudzy mojego Boga, gdyż dom waszego Boga pozbawiony jest ofiary z pokarmów i płynów!
14. Ogłoście święty post, zwołajcie zgromadzenie, zbierzcie starszych, wszystkich mieszkańców ziemi do domu Pana, waszego Boga, i głośno wołajcie do Pana!

i dalej od wersetów 1;15-20
15. Ach! Cóż to za dzień! Bo bliski jest dzień Pana, a przychodzi jak zagłada od Wszechmocnego.
16. Czyż nie została zniszczona na naszych oczach żywność, a z domu naszego Boga radość i wesele?
17. Ziarna wyschły pod swymi grudami, spichrze są spustoszone, stodoły rozwalone, gdyż zboże uschło.
18. Jakże porykują zwierzęta! Stada bydła się błąkają, gdyż nie ma dla nich pastwisk; nawet stada owiec giną.
19. Do ciebie wołam, Panie: Ogień pożarł pastwiska na stepie, żar słoneczny spalił wszystkie drzewa polne.
20. Nawet dzikie zwierzęta ryczą do ciebie, gdyż wyschły potoki, a ogień pożarł pastwiska na stepie.

W polskiej notatce czytamy między innymi: Podczas gdy centrum Gatlinburgu jest nękane przez płomienie, ciężki dym i pomarańczowe niebo zawisły nad głową kierowców, którzy blokują drogi, próbując wydostać się z miasta. „To apokalipsa po obu stronach” – powiedział strażak-ochotnik Bobby Balding.

Faktycznie, widok pożaru, uchwycony poniżej jest przejmujący:

kartkabiblia-ogien

Zerknijmy przy tej okazji do Apokalipsy św. Jana, czy mówi ona coś, co miałoby odnośnik do Księgi Joela, w kontekście ognistym i braku żywności:
Obj. 6:3-6
3. A gdy zdjął drugą pieczęć, usłyszałem, jak druga postać mówiła: Chodź!
4. I wyszedł drugi koń, barwy ognistej, a temu, który siedział na nim, dano moc zakłócić pokój na ziemi, tak by mieszkańcy jej zabijali się nawzajem; i dano mu wielki miecz.
5. A gdy zdjął trzecią pieczęć, usłyszałem, jak trzecia postać mówiła: Chodź! I widziałem, a oto koń kary, ten zaś, który siedział na nim, miał wagę w ręce swojej.
6. I usłyszałem, jakby głos pośród czterech postaci mówił: Miarka pszenicy za denara i trzy miarki jęczmienia za denara; a oliwy i wina nie tykaj.

Joel. 1:10-12
10. Zniszczone jest pole, żałobą okryta jest rola, gdyż zniszczone jest zboże, moszcz wysechł, zniknęła oliwa.
11. Trwóżcie się, rolnicy, narzekajcie, winiarze, z powodu pszenicy i jęczmienia, gdyż nie ma zbiorów na polu!
12. Uschła winorośl, a drzewo figowe zwiędło; drzewo granatowe, palma i jabłoń, wszystkie drzewa polne uschły, u synów ludzkich znikła radość.

Są też i inne teksty, które wskazują na ostateczny kierunek, w jakim  się mają sprawy tego świata:
2 Piotr. 3:3-7
3. Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości
4. I mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia.
5. Obstając przy tym, przeoczają, że od dawna były niebiosa i była ziemia, która z wody i przez wodę powstała mocą Słowa Bożego
6. Przez co świat ówczesny, zalany wodą, zginął.
7. Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi.

Mam nadzieję, że Gościom mojego bloga powyższe słowa, w zestawieniu z tym, co się dzieje na całym świecie; też dają wiele do myślenia..