Miesięczne archiwum: Listopad 2020

Piosenka z dedykacją.. :)

Wiele lat temu, wierząca koleżanka powiedziała mi proroctwo: „Będziesz jak drzewo. Ludzie będą do ciebie przychodzić”. Obie nie wiedziałyśmy, co to znaczy.
A po latach, kiedy pojawił się internet, już to rozumiem.. 🙂

Wszystkim Gościom, zwłaszcza tym najwierniejszym,
odwiedzającym mój blog, dedykuję piosenkę, która nosi tytuł : Tak Zagubieni.*

Tak Zagubieni

Aranżacja i podkład utworu: Tomasz Kałwak.
Tekst, muzyka mojego autorstwa, oraz wokal w moim wykonaniu.

 

*Utwór stanowi moją wlasność  intelektualną i jest chroniony Prawem Autorskim.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 8.

Kolejny cytat biblijny, przytoczony w omawianym materiale:
Tyt. 2:3-5
3. Że starsze kobiety mają również zachowywać godną postawę, jak przystoi świętym; że nie mają być skłonne do obmowy, nie nadużywać wina, dawać dobry przykład;
4. Niech pouczają młodsze kobiety, żeby miłowały swoich mężów i dzieci,
5. Żeby były wstrzemięźliwe, czyste, gospodarne, dobre, mężom swoim uległe, aby Słowu Bożemu ujmy nie przynoszono.

Autor omawianego materiału mówi: – ‚to też jest ważna lekcja, jak kochać swoich mężów, wychowywać dzieci, zarządzać domem. Tak powinno być, tak było od zawsze, że kobieta zajmowała się domem, mężczyzna pracował. A teraz dzieci się oddaje obcym ludziom, i to demoralizacja, indoktrynacja, ateizm, całej tej bredni kosmicznej, uczy się tego, wpaja się dzieciom kłamstwo, nie uczy się pobożności. Jeszcze mają kontakt ze zdegenerowanymi ludźmi, z zepsutymi, z nieczystymi, i biorą często przykład, chcą się dopasować, a to jest zepsucie.’

Myślę, że skoro ap.Paweł pozostawił rolę pouczania młodszych kobiet starszym kobietom, to mężczyźni mogą czuć się zwolnieni z tego obowiązku i zająć się swoimi sprawami.

Nie ma powodu uważać, żeby kobiety trzeba było pouczać, w sprawach dla nich naturalnych, aczkolwiek to życie weryfikuje z czasem, czy i jak ludzie są przygotowani do różnych życiowych wyzwań. W obecnych czasach najczęściej pracuje w rodzinie i mężczyzna i kobieta, (nawet jeśli kobieta wolałaby zostać w domu, ale musi iść do pracy ze względów ekonomicznych), więc troska o sprawy domowe i rodzinne, spoczywa na obojgu, aczkolwiek to przeważnie na kobiety , po powrocie z pracy, czeka sterta obowiązków domowych.

W moim odczuciu, nie ma też potrzeby pouczać kobiety wierzące, jak powinny się ubierać, bo jeśli jakieś środowisko wierzących lansuje konkretny styl ubierania się, to kobiety będą same za tym podążać, choćby z tego względu, żeby nie czuły się tam nieswojo.
Te kobiety, które trudnią się pracą zawodową, dostosowują się w dress-kodzie do miejsc, w jakich pracują.

Model życia w naszych czasach uległ totalnej zmianie, zwłaszcza dla kobiet, które zostały postawione w sytuacji spełniania kilku ról jednocześnie, i życie takie, jakie wiodła kobieta , gdy mogła zajmować się domem i rodziną, w dawnym rozumieniu tych spraw. nie jest już możliwe., (poza środowiskami niszowymi, jak przykładowo u Amiszy, czy Mennonitów).
Dzieci nie są oddawane przez rodziców, to się nazywa ‚podleganie, powszechnemu obowiązkowi edukacyjnemu’ .

Nie sądzę, aby ktokolwiek z własnej woli chciał świadomie podażąć za przykładem zdegenerowanego środowiska, ale na tym właśnie polega podstęp ze strony zła, że mimo iż zwykli ludzie chcą dobrze, chcą po prostu spokojnie żyć i wychowywać swoje dzieci jak najlepiej potrafią, to w praktyce dzieją się sprawy niezależne od dobrej woli zwykłych ludzi.
Każde pokolenie to jakby odrębna grupa, zdana na swoje samodzielne poszukiwania Boga i wartości, które budują. osobistą wiarę.
Być może nawet, każde pokolenie musi samo przejść przez swoisty chrzest bojowy , zarówno wiary, jak i życiowy.

To, co wysuwa się na przeciw, gdy czyta się w Biblii o życiu wierzących , a co dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn, to przede wszystkim przekaz, że doczesność nie jest miejscem ostatecznym dla człowieka, że potrzebna jest rozwaga jeśli chodzi o podążanie za określonym modelem życia, aby w tej doczesności nie utknąć. To, co jest naturalnym w świecie, czyli tworzenie rodzin i pokoleń, co oczywiście jest bardzo silnym imperatywem dla wielu ludzi, jednak przez wierzących powinno być rozpatrywane pod kątem objawienia o doczesności pełnej trudów egzystencjonalnych, i wielu ucisków, które mogą spadać na wierzących.

Podstawowym zadaniem wierzących w Chrystusa jest niesienie przekazu o ratunku w Jego Osobie, upadłemu światu, i to jest nadrzędny cel w doczesności, dla każdego wierzącego; czy to kobiety, czy mężczyzny.

Ciągle jeszcze łaska Stwórcy trwa, dla wszystkich, którzy Go szukają:
Ps.145;18
Bliski jest Pan wszystkim, którzy Go wzywają,
Wszystkim, którzy Go wzywają szczerze.

Zachęcam do usilnego wołania bezpośrednio do Stwórcy. Nadzieja jedynie jest w Bogu!

Dz.Ap. 2:19-21
19. I uczynię cuda w górze na niebie, I znaki na dole na ziemi, Krew i ogień, i kłęby dymu.
20. Słońce przemieni się w ciemność, A księżyc w krew, Zanim przyjdzie dzień Pański wielki i wspaniały.
21. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

Rzym. 10:9-13
9. Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
10. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu.
11. Powiada bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony.
12. Nie masz bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają.
13. Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 7.

Autor materiału dalej omawia werset:
1 Tym. 2:9- Podobnie kobiety powinny mieć ubiór przyzwoity, występować skromnie i powściągliwie, a nie stroić się w kunsztowne sploty włosów ani w złoto czy w perły, czy kosztowne szaty,
10. Lecz jak przystoi kobietom, które są prawdziwie pobożne, zdobić się dobrymi uczynkami.

– twierdząc, że ten werset ‚obala cała dzisiejsza kulturę zdobienia się‚. Twierdzi, że ‚musimy widzieć, kto jest pobożną kobietą, a kto ze świata. musi być rozeznanie, ‚nie łączcie nieczystego z czystym’ – jak zauważa dalej. ‚Kobiety mają się zdobić w dobre uczynki, a nie w szaty, dekolty, biżuterię, kolczyki, szminki, bo to wszystko ze świata.To jest oznaka nierządnicy, nierządu w sercu, bo kobieta próbuje ściągnąć na siebie uwagę, próbuje uwodzić mężczyzn, żeby pożądali, to jest właśnie to, to jest niegodziwe i to jest godne potępienia. Jeśli kobieta maluje się podstępnie, stroi się, jest pod karą potępienia.’

Autor wzywa siostry, aby zapytały Pana Jezusa, czy ich serce jest w tym temacie czyste. ‚Spójrzcie na siebie , jak wyglądacie. Popatrzcie na zdjęcia kobiet sprzed stu lat. Przykładowo, jak się ubierały kobiety. Kiedy ten nierząd przyszedł, kiedy przyszły te krótkie włosy u kobiet. Malowanie włosów, twarzy. Zobaczcie historię.’

Spróbujmy prześledzić, jak to było w czasach, gdy apostoł dawał porady:

1 Kor. 1:26
26. Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu,

Złoto, perły i kosztowne szaty, były w tamtych czasach i są obecnie, w posiadaniu bogatych ludzi, a znajdując w/w informację,: można przypuścić, że apostolskie zalecenia, co do umiaru w kunsztownych splotach, pereł i złota, musiały być skierowane właśnie do tych niewielu.
Można zatem przypuścić, że biedniejsza większość wierzących nie musiała się obawiać, iż w tych sprawach przesadzą. 

Patrząc na zdjęcie w plenerze, mojej prababki i pradziadka, zrobione ponad 100 lat temu, z gromadką 5 dzieci, co zdawało się być wtedy normą, widzę młodą kobietę, ubraną w długą spódnicę i bluzkę, w stylu edwardiańskim, z upiętymi włosami. Tak ubierano się ówcześnie w rodzinach mieszczańskich. Pamiętam jeszcze dziadka, (jednego z piątki dzieci z fotografii), jako starszego, eleganckiego dżentelmena, o słusznym wzroście.

Takie czasy to już historia, która nigdy nie powróci.

Najprawdopodobniej nie jest możliwe, (może poza małymi wyjątkami), aby obecnie kobieta mogła chodzić tak ubrana; (jak moja prababka), i nosić długie włosy, a przy tym miała kilkoro dzieci, gdyby nie miała do tego odpowiednich warunków , pomocy do prac domowych, i musiała jeszcze przy tym zawodowo pracować.

Do dzisiaj istnieją tylko nieliczne enklawy, w krajach tak zwanych cywilizowanych, gdzie (z wyboru), żyje się jak sto lat temu, nie mając technologii, nie używając prądu. Na przykład tak żyją Amisze, albo ludzie o ekscentrycznym zacięciu, którzy ubierają się jak w czasach wiktoriańskich i nie korzystają z prądu , ani gazu.
Amisze niekiedy korzystają z gazu z butli – ci nowocześniejsi – korzystają z prądu. Mogą również kształcić sami swoje dzieci, poza oficjalnym i obowiązkowym systemem edukacyjnym. Ta społeczność jest oparta na systemie wzajemnej pomocy, kobieta ma tam bardzo dużo pracy w gospodarstwie domowym, ale ma do tego też pomoc innych kobiet.
Amisze są samowystarczalni.

Dla zainteresowanych jak żyją Amisze
W Polsce żyje jedna ich rodzina,  która przyjechała ze Stanów i wytrzymuje trudy życia w naszych realiach, pozostałe kilka rodzin wróciło z powrotem.

Film o rodzinie Amiszy

i bardziej aktualnie tutaj.

A tutaj o Amiszach zza morza.

c.d.n.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 6.

Autor omawianego materiału, przytacza również z Księgi Henocha.

(Dokładny) cytat podany z Księgi Henocha ( w ok. 14 minucie 10 sek) brzmi :
8[1 Azazel nauczył ludzi wyrabiać miecze, sztylety, tarcze i napierśniki. Pokazał im metale i sposób ich
obróbki: bransolety i ozdoby, sztukę malowania oczu i upiększania powiek, bardzo cenne i wyszukane
kamienie i wszelki [rodzaj] kolorowych barwników. I świat uległ zmianie.
2 Nastała wielka niegodziwość i wielki nierząd. Pobłądzili, a wszystkie ich drogi stały się zepsute.
3 Amezarak wyuczył zaklinaczy i nacinaczy korzeni, Armaros [nauczył] odklinania, Barakiel [ wychował]
astrologów, Kokabiel złowieszczów, Tamiel wyuczył astrologów, Asradel nauczył dróg księżyca.
4 Ludzie ginąc wołali, a głos ich doszedł do nieba.

Jeśli przyjrzymy się powyższemu przekazowi, to zauważymy, iż problem ludzkości, który powstał w rajskim ogrodzie, został zintensyfikowany przez upadłych aniołów . A jeśli przeczytamy wersety (nie zacytowane w materiale), z tej Księgi, z rozdziału 8 i7, to zrozumiemy, iż dzieje się coś straszniejszego, niż ‚malowanie się, i upiększanie powiek’ przez kobiety w obecnych czasach, gdy stajemy w obliczu straszliwej hekatomby, jaką spowodowali ci aniołowie i ich hybrydzie potomstwo, i że ta straszna historia została przed ludźmi ukryta.
Cytuję w/w rozdziały z Księgi Henocha ( nie cytowane w omawianym materiale):

Grzech aniołów
6. 1 Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki.
2 Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: „Chodźmy, wybierzmy
sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci”.
3 Szemihaza, który był ich dowódcą, powiedział do nich: „Obawiam się, że może nie zechcecie tego zrobić i
że tylko ja sam poniosę karę za ten wielki grzech”.
4 Wszyscy odpowiadając mu rzekli: „Przysięgnijmy wszyscy i zwiążmy się przekleństwami, że nie zmienimy
tego planu, ale doprowadzimy zamiar do skutku”.
5 Następnie wszyscy razem przysięgli i związali się wzajemnie przekleństwami.
6 Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na
niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami.
7 Te są imiona ich przywódców: Szemihaza, ich dowódca, Urakiba, Ramiel, Kokabiel, Tamiel, Ramiel,
Daniel, Ezekiel, Barakiel, Asael, Armaros, Batriel, Ananiel, Zakiel, Samsiel, Sartael(…), Turiel, Jomiel, Araziel.
8 Są to dowódcy dwustu aniołów i wszystkich innych z nimi.
7.
l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć
i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa.
2 Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów. Ich wysokość wynosiła trzy tysiące łokci.
3 Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich utrzymać.
4 Giganci obrócili się przeciwko ludziom, aby ich pożreć.
5 I grzeszyli przeciw ptakom, zwierzętom, gadom i rybom. Pożerali mięso jedni drugich i pili zeń krew. 6
Wtedy ziemia poskarżyła się na nieprawych.

Oczywiście lepiej jest gdy kobiety (mam na myśli niewiasty wierzące), nie muszą się malować, albo aby robiły to w sposób dyskretny, lecz o ileż lepiej byłoby na świecie, gdyby mężczyźni zaprzestali wyrabiać narzędzia zniszczenia i kolaborować z upadłymi bytami!
To, obok śmiertelnej przypadłości, jaką jest grzech, którą cała ludzkość dziedziczy po upadku Adama i Ewy w Edenie, jest prawdziwy problem i choroba, która toczy ludzkość i ziemię!

Chwała Stwórcy za Jego cudowne obietnice, że przyjdzie taki moment, gdy On sam zniszczy wszelkie zło i śmierć i tych, którzy niszczą Jego stworzenie i ziemię!

c.d.n.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 5.

Autor materiału powiada :’Powie ktoś, ale Pan Bóg patrzy na serce. Właśnie, co ty musisz mieć w sercu, że się tak ubierasz, jaki chaos, jaki nierząd, jaka ciemność, że ty się tak ubierasz. Musisz pokutować z tego, musisz się nawrócić. Zaprzeć się samego siebie. Musimy się odseparować od świata.

Autor cytuje:
Rzym. 12:2
2. A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.

Czy dobrą , przyjemną ,doskonała wola Boga jest twój uwodzicielski ubiór? Twoje nakładanie farby na twarz, na włosy, twoje obcisłe ubrania. Czy to jest piękną , przyjemną, doskonała wola Boga? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami.’

Mam nadzieję,, że ten młody człowiek, którego materiał omawiam, zrozumie z czasem i doświadczeniem, że problem pożądliwości wypływa bezpośrednio od tego, kto pożąda, co też staram się niniejszym uwidocznić.
Nieważne jak zakryta jest kobieta, gdy patrzy na nią ktoś, kto ma złe, nieczyste myśli.

Nie staję w obronie nikogo, kto w zamyśle ma złe intencje, bo to oczywiste, iż intencje sprawiają czy ktoś ma w zamyśle coś złego czy też nie, ale czy można o złe intencje podejrzewać każdego/ każdą, kto przykładowo nie słyszał o dress-kodzie, a nie miał szczęścia spotkać.się ze stylistką?

Pachnidełka.

Pachnidełka według opinii wyrażonej w omawianym materia, ‚wabią do siebi’e i ten młody człowiek jest przekonany, że po to robią to kobiety, i nie wierzy on w to, że kobieta może to robić dla siebie.

No nie do końca tak jest , bo ponownie- liczą się intencje.

Czy kobieta jest nieskromna, jeśli zamiast bezzapachowego produktu, używa przyjemnie i dyskretnie pachnący dezodorant? Albo inny produkt perfumiarski, który jej się podoba?
Dlaczego ktoś miałby nie używać produktu, który ładnie pachnie i mu się podoba? Robią to i kobiety i mężczyźni.
Czy kobiety ( albo mężczyźni), robią to wyłącznie w celu ‚wabienia’, jak to usłyszałam w tym materiale?
Może niektórzy tak, ale i w tej kwestii nie powinniśmy generalizować.

Przecież to Stwórca stworzył pachnące kwiaty i rośliny, z których właśnie robi się pachnące olejki i perfumy.
Można sobie tylko próbować wyobrazić, jak pięknie musiało pachnieć w rajskim ogrodzie!

Stworzenie uczynione przez Stwórcę charakteryzuje piękno, które jesteśmy w stanie dostrzegać i doceniać.
Brzydota i zło nie pochodzą od Stwórcy.
Brzydki zapach sprawia, że nie chcemy przebywać w miejscu, w którym jest odczuwany.

Slyszałam też opinie, że najładniej pachnie kobieta, która niczym nie pachnie, to naprawdę kwestia indywidualna i bardziej może  chodzić tu o umiar w intensywności danego zapachu.

Generalnie rzecz ujmując:  jeśli to możliwe, przyjemniej jest przebywać tam, gdzie ładnie pachnie, oraz w towarzystwie osób również ładnie, aczkolwiek nie nachalnie pachnących.

Czy Pan Jezus zganił jakąkolwiek kobietę za jej wygląd, albo za używanie pachnidła? A w tamtych czasach były pachnące olejki i to bardzo drogie. Mat 14;3-9
Pan Jezus wiedział doskonale, jakimi kto się kieruje motywacjami, a ci, którzy Go otaczali już niekoniecznie.
To również dobra lekcja dla współczesnych uczniów, którzy w swej nadgorliwości mogliby niechcący krzywdzić kogoś swymi osądami.

Młody człowiek w swoim materiale zwraca uwagę na konieczność uświęcenia, świętość, i z tym się zgadzam.

Każdy natomiast sam musi zadbać o swoją osobistą świętość i uświęcenie , a w tym zawiera się trzymanie na wodzy swoich pożądliwości, które wynikają z wewnatrz, a nie z zewnatrz.
Oddzieleie musi dokonywać się wewnatrz.

Tak więc jeśli jakaś siostra ma spódnicę o centymetr lub dwa, w rozumieniu któregoś z braci: za krótką i to może wywoływać w nim uczucie żądzy, najlepiej wtedy odwróć wzrok i pracować nad swoim uświęceniem, poprzez uczenie się trzymania na wodzy pobudzonej wyobraźni, oraz skierowywania jej na bardziej neutralne tory.

c.d.n

Kobieta skromna i pobożna?.. część 4.

Autor materiału twierdzi, że ‚to kobieta doprowadza mężczyznę ( w zborze, w kościele) do upadku, bo on w swoim sercu pożąda, przez to, że (ona) się ubiera bezbożnie. (ok.5 minuty;14 sek.) .. świat się maluje, kobiety się w kościele malują, świat koloruje włosy, kobiety w kościele kolorują włosy, kobiety świeckie noszą krótkie włosy, kobiety w kościele noszą krótkie włosy. i tak dalej. Kobiety nosząc obcisłe stroje, noszą stroje nierządnicy i doprawadzają braci do upadku’.

Sama też nie jestem zwolenniczką obcisłych strojów, ale raczej odpowiednio dopasowanych do sylwetki, natomiast pragnę zauważyć, że bracia, o w określony sposób sformatowanym stanie umysłu, mogą być doprowadzani do upadku przez każdą napotkaną ładną kobietę, w obcisłym stroju, którą spotkają po wyjściu z kościoła, więc tego problemu nie załatwią siostry za pomocą nieobcisłych strojów., bo wygląda na to, że problem tkwi w nich samych.

Pan Jezus ujął i wyjaśnił tę kwestię tak:
Mat. 5:27-28
27. Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył.
28. A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim.

Pan Jezus zwrócił uwagę, że cudzołóstwo popełnia w sercu swoim ten, kto patrzy pożądająco na niewiastę, (czyli niekoniecznie taką o podejrzanej reputacji) . To bardzo ważne, aby zrozumieć, że problem nie znajdował się w niewieście, (ani w jej ubiorze)a w tym, kto patrzył na nią ( w określony sposób).

Następnie Pan Jezus daje rozwiązanie, zwracając się konkretnie do tego, u kogo powstaje ten problem:
Mat. 5:29. Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła.
30. A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.

Myślę, że to sedno; w kim znajduje się problem, generujący pożądanie, został w tej wypowiedzi Pana Jezusa wyraźnie zaznaczony, dlatego nie powinno się obarczać niewiast problemem, który nie jest wynikiem tego, jak są ubrane, ale raczej zająć się belką w oku mężczyzn mających tak zwane złe spojrzenie.


Dekolty, odsłanianie ramion , spódnice wyżej niż kolana.
Autor materiału wymienia to jako atrybuty bezbożności i według niego tak ubierają się nierządnice.

Lecz (zapytuję); co złego i wabiącego jest w kolanach i ramionach kobiecych? Biorąc pod uwagę to, co Pan Jezus powiedział, a co już zacytowałam wyżej, problem leży w oczach źle patrzącego.
Oczywiście istnieje w naszej kulturze tak zwany dress kod, i tak, jak nie chodzi się do biura w nadmiernie wydekoltowanych sukienkach , istnieje dress kod odpowiedni na spotkania modlitewne, ale czy powinniśmy oczekiwać, że będzie to outfit w stylu preferowanym w społecznościach Amiszy?

Pragnę przy tym zauważyć, że sama bardzo lubię styl z epoki, gdy panie chodziły ubrane w powłóczyste krynoliny a na głowie nosiły twarzowe kapelusze , jednak trudno uważać, że kobieta, nieskromnie wygląda mając spódnicę, czy sukienkę  krótszą; jeden, lub nawet dwa centymetry nad kolano.

Są kultury, w których kobiety prawie nie może być widać spod sterty materiału. (Można sobie wyobrazić, z jakim temperamentem muszą zmagać się mężczyźni w tamtych rejonach).
Ale są też rejony, gdzie jedynym ubraniem jest przepaska biodrowa, która nie zakrywa nawet tego, co naprędce zakryli Adam i Ewa.
Taki Indianin z Amazonii czuje się nieskromnie, i nagi, tylko wtedy gdy nie ma na sobie opaski biodrowej.
Czy tam nie docierali ewangeliści?
Docierali, czasami do plemion, gdzie dopiero musieli uczyć się danego języka, co trwało kilka lat.
Gdyby chcieli koncentrować się na ‚ubraniach’ tubylców, (praktycznie na ich całkowitym braku), nie spełniliby swego posłannictwa.

c.d.n.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 3.

Autor materiału stwierdza ( w ok 4 minucie 08-10 sek..): ‚Wdzięk i piękno jest próżne, to jest do niczego niepotrzebne’.

W tłumaczeniu zaprezentowanym na filmie, adekwatny do tej opinii , został podany cytat biblijny z Księgi Przypowieści Salomona 21;30  brzmi tak:
Wdzięk jest zwodniczy i piękność próżna, lecz kobieta, która się boi PANA jest godna pochwały

W tłumaczeniu, z którego ja skorzystałam (Biblia Warszawska), cytat ten brzmi następująco:
Przyp. 31:30. Zmienny jest wdzięk i zwiewna jest uroda, lecz bogobojna żona jest godna chwały.

Spróbujmy poszukać odpowiedzi na poniższe pytania:

Czy bogobojna kobieta musi z założenia być nie piękna i i nie mieć wdzięku?

A co jeśli jednak piękna kobieta/ żona jest bogobojna?

Czy gdyby mężczyzna miał wybierać pomiędzy ładną i bogobojną kandydatką na żonę, a taką nie w jego typie i bogobojną, to wybrałby tę nie w jego typie?

Sprawdźmy, czy są miejsca w Biblii, gdzie piękno jest jednak wychwalane:

Pieśń 1:15 Jakże jesteś piękna, moja przyjaciółko, jakże jesteś piękna! Twoje oczy są jak gołąbki.

Albo gdy Bóg wynagrodził Hiobowi straty wyrządzone przez szatana:
Job. 42:15. W całym kraju nie było tak pięknych kobiet jak córki Joba. I dał im ojciec ich dział dziedziczny wśród ich braci.

Albo gdy serce nie sługa:
1 Moj. 29:17. Lea miała bezbarwne oczy, Rachela zaś była urodziwa i piękna.
18. Toteż Jakub pokochał Rachelę, więc rzekł: Będę ci służył siedem lat za Rachelę, twoją młodszą córkę.

Albo, gdy piękno szło w parze z roztropnością:
1 Sam. 25:3. Mąż ten nazywał się Nabal, a żona jego Abigail. Kobieta ta była roztropna i piękna, mąż zaś był nieokrzesany i niecnych postępków, z rodu Kalebita.

Albo gdy piękno było poszukiwane:
1 Król. 1:1. Gdy król Dawid się zestarzał i posunął się w latach, choć go okrywano derkami, nie mógł się rozgrzać.
2. Rzekli do niego jego słudzy: Należałoby poszukać dla naszego pana, króla, młodej dziewczyny, która by była przy królu i pielęgnowała go, i sypiając z nim, ogrzewała naszego pana, króla.
3. I szukano pięknej dziewczyny po całym obszarze Izraela, a gdy znaleziono Abiszag, Szunamitkę, przyprowadzono ją do króla.
4. Była to bardzo piękna dziewczyna; pielęgnowała i obsługiwała króla, lecz król z nią nie obcował.

Jeśli więc nawet do takiej prozaicznej czynności, jak ogrzewanie starego króla wybrano bardzo piękną dziewczynę, której poszukiwania odbyły się w całym kraju, to jednak piękność musiała mieć tu kolosalne znaczenie, (być może piękno ma jakieś przeniesienie na temperaturę otoczenia, i nie bez przyczyny mawia się o niektórych , że są zimni, mają gadzio-lodowate spojrzenie, a ich wzrok wywołuje dreszcze?).

Jakkolwiek może być to nie całkiem adekwatne do tamtej sytuacji, to muszę przyznać, iż gdybym miała wybierać pomiędzy termoforami, to też wybrałabym moim zdaniem ten najładniejszy.

Oczywiście są też w Biblii przykłady, gdy piękno nie szło w parze z roztropnością i zdarzały się takie przypadki zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, chociażby przykład królowej Waszti, albo urodziwego syna Dawida Absaloma.

Tak więc piękno samo w sobie nie musi iść w parze z czymś złym, nieroztropnym, niewłaściwym, aczkolwiek może.
Dlatego nie powinniśmy wrzucać wszystkiego co piękne do wora pt: zwodnicze i próżne. Nie powinniśmy wylewać dziecka z kąpielą, jak mawia stare przysłowie.

W omawianym materiale zostało wspomniane, iż  wdzięk i uroda są dopuszczalne między mężczyzną a kobietą w związku małżeńskim’.

Od siebie nieśmiało dodam, że zanim dwoje dojdą do konkluzji, iż chcą być mężem i żoną, (zwłaszcza na dłużej), to ten wdzięk i uroda muszą jednak zaemanować, na jakiś czas przedtem, z tego co sama jeszcze pamiętam. Oczywiście nie mam tu na myśli niczego takiego, czego nie obejmują ramy tak zwanego związku małżeńskiego, aczkolwiek nieco inaczej, niż to zostało przedstawione w /w materiale, rozumiem owe ramy, ale nie będę tego tu rozwijać.

c.d.n.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 2.

A włosy i malowanie się?

1 Kor. 11:14-15
14. Czyż sama natura nie poucza was, że mężczyźnie, jeśli zapuszcza włosy, przynosi to wstyd,
15. A kobiecie, jeśli zapuszcza włosy, przynosi to chlubę? Gdyż włosy są jej dane jako okrycie.

Biżuteria, kolczyki, szminki, w tym oczywiście zawsze da się przesadzić, jeśli ktoś się postara. Trzeba przy tym pamiętać, że są kultury np.koczownicze, gdzie kobiety całą swoją biżuterię noszą ze względów praktycznych na sobie, mają makijaże- tatuaże, i jeśliby tam trafił kaznodzieja, który potraktowałby kwestię ‚ubiorowo-biżuteryjną’ według niezrozumienia tych spraw ze względów kulturowych, mógłby zaprzepaścić możliwość przekazu spraw dotyczących wieczności.

Długość włosów to też sprawa umowna. Dla jednego długie włosy są do ramion, dla drugiego, do łokcia, a jeszcze dla trzeciego do pasa.
Co skłoniło kobiety do obcinania włosów? Moda? Raczej praktyczność w tej modzie.

W czasach, gdy kobiety były w domach i nie pracowały zawodowo, mogły nosić długie włosy, miały więcej czasu na pielęgnację, mycie, upinanie.

A co z długimi włosami u pań w wieku dojrzałym?

Młode kobiety nie mają takich samych problemów z zapuszczaniem włosów, jak panie w wieku dojrzałym.
Z różnych przyczyn, nie każda kobieta ma włosy na tyle zdrowe, by je zapuszczać.
W czasach przyjaźniejszych rodzinie , gdy kobiety mogły być w domach, mogły zajmować się rodzinami, domami i nie musiały pracować zawodowo, a najczęściej miały jeszcze pomoc do różnych prac domowych, wtedy mogły nosić długie suknie i długie włosy, ale dla większości kobiet te czasy się skończyły.

Obecnie, kobieta musi zarobkować, często nawet jeśli wolałaby być w domu, bo taka jest konieczność, a wtedy mąż i żona muszą wzajemnie, partnersko dzielić się obowiązkami domowymi, bo tylko tak mogą się wspierać. Niewiele kobiet ma tak komfortową sytuację, że mąż jest w stanie utrzymywać rodzinę. Najczęsciej pójście kobiety do pracy zarobkowej, zwłaszcza gdy ma dzieci, jest wymuszoną koniecznością.

Nie da się przenosić hierarchicznego modelu funkcjonowania rodzinnego i społecznego z czasów biblijnych, takich, o jakich wspomina werset z 1 Piotr. 3:6., do którego czasami wzdychają nostalgicznie mężczyźni, gdy marzą o modelowej kobiecie, ani nawet tych sprzed 100 lat, na czasy dzisiejsze, bo to jakby przelewanie starego wina do nowych bukłaków. Mat 9;17

A jakiej długości włosy mógł mieć Pan Jezus? ..
Owszem, widywałam już czasopisma, z rysunkami na których Pan Jezus występuje z z krótkimi włosami.
Osobiście przychylam się do autentyczności wizerunku Pana Jezusa z Całunu Turyńskiego.

Gdy dla Indianina z Ameryki Północnej, albo niektórych plemion z Am.Poł. standardem są długie włosy, to co by powiedział im Pan Jezus?..
(Nawiasem mówiąc, jakoś nie mogę wyobrazić sobie mojej ulubionej, postaci Winnetou, gdy jako nastolatka rozczytywałam się w literaturze o Dzikim Zachodzie, z krótkimi włosami, nie mówiąc już o wtłoczeniu go w obecnie standardowy męski strój, czyli garniak).

Farbowanie włosów, czy obcinanie włosów niekoniecznie jest wyrazem buntu przeciwko Bogu, zwłaszcza w przypadku siwiejących pań.
Można tu dywagować, czy gdyby Pan Jezus chodził dzisiaj po ziemi, i napotykał kobiety z farbowanymi włosami, to czy właśnie na tym by się skupił, prowadząc je do żywota wiecznego, przykazując, aby przypadkiem nie odwiedzały już więcej fryzjera, ani nie obcinały i nie farbowały włosów. (Można by było założyć, że wtedy w grupie zawodowej fryzjerów, jakiekolwiek inne przesłanie od Pana Jezusa byłoby na straconej pozycji).

c.d.n.

Kobieta skromna i pobożna?.. część 1.

Do poniższych rozważań zachęcił mnie materiał z kanału na portalu youtube: Jezus nachodzi, który lubię odwiedzać, gdyż znajduję tam interesujące mnie zagadnienia.
Dzisiaj pragnę omówić szerzej zagadnienie, które zostało poruszone w temacie zatytułowanym: Co jest nie tak z dzisiejszymi kobietami? | O skromności sióstr w Chrystusie

Autor w/w materiału skierowuje swoje przesłanie do sióstr w Chrystusie, tak więc wysłuchałam z zainteresowaniem owe przesłanie, i niniejszym chciałabym ze swej strony podzielić się swymi przemyśleniami.

Jako pierwszy został omówiony pobożny wygląd i ubiór,na podstawie wersetów z Księgi Powtórzonego Prawa 22;5  Kobieta nie będzie nosiła ubioru męskiego, a mężczyzna nie ubierze szaty kobiecej, gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni.

W/w materiale pada pytanie: Czy mężczyzna założy sukienkę? Czy wypada mężczyźnie nosić sukienkę?

W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę, na powiedzenie, co kraj, to obyczaj. Oznacza to, że nasze wyobrażenia o kulturze, strojach i zachowaniach w danych krajach powinny być konfrontowane z faktami współczesnymi, i dotyczy to również strojów historycznych.
Gdy przyjrzymy się przykładowo kapłanowi z czasów ST- bo od nich były wymagane najwyższe standardy, w tym jeśli chodzi o ubiór, to możemy zauważyć, że tunika, którą nosili , przypomina damskie sukienki w stylu boho, tak modne w latach 70-tych ubiegłego stulecia, i obecnie.

Były to bardzo, nawet jak na owe czasy strojne stroje, na których dezajnie opierają się; mniej więcej stroje liturgiczne księży. Czasami słyszałam, jak księża nazywają zwykłe sutanny sukienkami. ( To taka ciekawostka, dla kogoś ze środowisk o innych tradycjach chrześcijańskich).

Rozpatrując kwestie ubioru w kategoriach : co jest strojem damskim, a co męskim, powinniśmy brać pod uwagę , aspekty czasowo- kulturowe.

Przykładowo:
Jeśli Szkot, mężczyzna, ubiera swoją spódnicę, zwaną kiltem,  to cóż powiemy; że nosi damski strój i jest nieprzyzwoity? 

A ile lat musi minąć, aby uznać, że jakiś strój zostaje uznany jako przyzwoita część garderoby, która może nosić jakaś płeć?
Jeśli od ok 100 lat, kobiety w Europie noszą spodnie, to czy jest zasadne, by twierdzić, że noszą one męski strój? Damskie spodnie nie są męskimi i na odwrót ; męskie nie są damskimi. To samo się tyczy marynarek damskich i męskich, one się różnią wieloma detalami, nie sposób pomylić damskiej marynarki z męską, i nie trzeba znać się na modzie, aby to zauważyć.

Co do spodni, nie jest to strój wyłącznie męski od wielu pokoleń, bo są kultury, gdzie kobiety pod tunikami zawsze noszą spodnie i jest to zwyczajowo strój kobiecy.. Długie tuniki , przypominające nam damskie sukienki, ze spodniami pod tunikami są popularnym strojem , noszonym zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety w krajach wschodnich. Spodnie pod  długimi spódnicami są zwyczajowo noszone w tych krajach przez kobiety i jest to strój damski.

Wracając do naszej kultury; jeśli kobieta nosi swoje kobiece spodnie, które są dobrze skrojone i odpowiednio dopasowane do sylwetki, to nie powinno to wzbudzać złych emocji u nikogo.

Oczywiście można się spierać, że ‚ spodnie i marynarka to typowo męski strój’, no ale cofając się odpowiednio w czasie – dla apostołów męskim strojem były długie tuniki, które współcześnie można by było nazwać szlafrokami , albo; tunikami-sukienkami w stylu boho.

c.d.n.