Wszystkie wpisy, których autorem jest Bianka

Omen dobry czy zły?..

Już za dwa dni,  mieszkańcy niektórych części świata, będą mogli naocznie prześledzić kolejne, (po serii poprzednich tego typu),  niezwykłe zjawisko, które w nowoczesnym języku określane jest jako wydarzenie ‚astronomiczne’, a w starożytnym przekazie było zapowiedziane przez samego Stwórcę, jako znaki szczególne, informujące ludzkość, o mających nastąpić wydarzeniach, bo też w tym celu również  zostały stworzone i umieszczone przez Stwórcę, światła na firmamencie: słońce, księżyc i gwiazdy, aby jak to przekazuje  Pismo:
1 Moj. 1:14-17
14. Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat!
15. Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało.
16. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.
17. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią.

W j. hebrajskim słowo znak, tłumaczone jest jako omen.
Słowo omen nie kojarzy się raczej z wydarzeniami o pozytywnym wydźwięku, aczkolwiek i takie też może (z definicji) posiadać, czego Biblia też daje przykłady, gdy występuje słowo znak, jako zapowiedź przyszłych wydarzeń,  proroctwo, zwiastun.

Jak były rozumiane te znaki/ omeny przez Żydów?

‚Zaćmienie’ księżyca – to znak, że gniew nadchodzi nad Izrael.
Czerwony krwisty księżyc podczas zaćmienia – nadchodzi miecz.
‚Zaćmienie’ słońca – to zwiastun, że gniew nadciąga nad światem.

Nie tak dawno, mieliśmy  okazję obserwować ‚zaćmienie’ słońca w Ameryce, oraz krwawe księżyce, tak zwane tetrady.  Słowo tetrada nie występuje w Biblii, ale jest terminem  ‚umownym’, oznacza cztery ( i odnosi się do czterech znaków (‚zaćmień’ ), następujących po sobie,  które miały miejsce w czasie świąt żydowskich, ( żydowski kalendarz świąt opiera się na fazach księżyca):

tetrad

źródło

Nie tylko tetrady były i są znakami szczególnych wydarzeń. Biblia nie sugeruje, że muszą wystąpić na przykład tetrady, czyli cztery całkowite ‚zaćmienia’ pod rząd, aby były znaczące. W historii wystąpiły tak zwane diady – seria dwóch całkowitych zamień’ księżyców, 2 częściowych ‚zaćmień,na początku naszej ery, towarzyszące najważniejszym wydarzeniom, związanym z Osobą Chrystusa.

tetrad3

Poniżej diagram przedstawiający pentady, hexady i heptady, jako niezwykle znaczące, już w naszych czasach.

tetrad4

źródło

Teraz mamy przed sobą zapowiedź wystąpienie kolejnego omenu na niebie, który  będzie naprawdę wymownym widokiem, bo zapowiadany jest Super Krwawy Wilczy Księżyc, zjawisko niezwykłe . Całkowite ‚Zaćmienie’ księżyca wystąpi nie tylko  21 stycznia, ale również w dwóch kolejnych miesiącach po sobie: 19 lutego i 21 marca 2019 r. Ta potrójna seria będzie widziana w Amerykach, zachodniej części Europy i Afryce.

tetrad5

źródło

c.d.n.

Czy to coś może oznaczać?  

Historia, przynajmniej ta, którą da się sprawdzić pokazuje, że owszem,  te omeny na nieboskłonie jakoś zawsze mają prędzej, czy później odniesienie do wydarzeń na ziemi.

Przykład, gdy nadszedł dzień ciemności w USA, 18 maja w roku 1780., a 1 listopada w 1755 było tam trzęsienie ziemi, w maju 1978, z krwawym księżycem w tym samym dniu.*

*(Być może nawet te znaki, które występowały w historii lokalnie , w różnych częściach świata, wystąpiły i były zapowiedzią oprócz trzęsień ziemi i innych katastrof, jak powodzi -zapowiadanych w Księdze Daniela 9;26, jako znak czasów końcowych-, a te z kolei , były powodem zjawisk katastroficznych, określanych jako ‚mud-flood’ (błotne powodzie), których pozostałości są obserwowane na całym świecie i prezentowane przez niezależnych badaczy.  Jak się okazuje, oficjalny nurt historii przemilcza te wydarzenia na tak masową skalę. Ten temat wymagałby osobnego omówienia.)

Jest to więc możliwe, że obecnemu krwawemu księżycowi, mogą też towarzyszyć  takie wydarzenia, ale przekonamy się o tym, jeśli nadejdą.

W każdym razie już od jakiegoś czasu , tak zwane elity, przygotowują się do opuszczenia miast. To może być sygnałem, że wiedzą o czymś, co wolą zachować dla siebie.. A  dokąd się chcą schować? Na przykład do takich miejsc, jak są pokazane w tym filmie.

Screen z ww/filmu:

tetrad-paryż

Albo w  miejscach podziemnych:

tetrad-prep

źródło

Mogą co prawda tu i ówdzie podnosić się głosy, że wymyślają i propagują je ‚teoretycy spiskowi’ , którzy ‚zapowiadają apokalipsę’, ale po pierwsze, to Biblia zapowiada apokalipsę i to już od dawna, więc nawet wtedy, gdy sceptycy mogą odetchnąć z ulgą, bo póki co ‚nic wokół nich się nie dzieje, świat jak trwał, trwa dalej’, albo, ‚przecież koniec świata był już tyle razy zapowiadany, wyznaczono daty, a on nie nadszedł’, to jednak dla chrześcijan rozstrzygające są słowa samego Pana Jezusa, który mówił, co się będzie działo na ziemi, zanim On ponownie przyjdzie, oraz zachęcał do  obserwacji znaków (omenów), i do i czuwania, (trwania w czujności wiary, nie dania się jej pozbawić).

Gdy uczniowie pytali Jezusa: Mat. 24:3
3. A gdy siedział na Górze Oliwnej, przystąpili do niego uczniowie na osobności, mówiąc: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak twego przyjścia i końca świata?

Wtedy Jezus im wyjaśnił:

Mat. 24:4-6
4. A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł.
5. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.
6. Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec.

Uwaga: To jeszcze nie koniec (świata).

Następnie Jezus  powiedział:

Mat. 24:7-8
7. Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi.
8. Ale to wszystko dopiero początek boleści.

Uwaga: To dopiero początek boleści. Można powiedzieć, że to się już dzieje, w różnych częściach świata, w różnym nasileniu, i oby tylko nie zadziało się u nas!

cdn.
Mat. 24:10-14
10. I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą, i nawzajem nienawidzić.
11. I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu,
12. A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.
13. A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
14. I będzie głoszona ta ewangelia o Królestwie po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nadejdzie koniec.

To ostrzeżenie, przed zwiedzeniem ze strony fałszywych proroków, (tych, którzy zapowiadają, ale ich słowo się nie spełnia), przed utratą wiary i zaparciem się jej złymi czynami.

Następnie od wersetu 15 do 27 to odnośniki do wydarzeń w Jerozolimie, oraz ostrzeżenie, by nie dawać wiary w innego Chrystusa, niż tego, który ma się pojawić przed wszystkimi plemionami ziemi, jak to jest zapowiedziane:

Mat. 24:29-31
29. A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone.
30. I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
31. I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.

To będzie WYDARZENIE NA SKALĘ ŚWIATOWĄ.

Tak więc znaki muszą wystąpić tak, jak to opisuje dokładnie Biblia, a jeśli one wystąpią, to wtedy będziemy o tym na pewno wiedzieli.

Mat. 24:32-36
32. A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.
33. Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi.
34. Zaprawdę powiadam wam. Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.
35. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.
36. A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec.

Nieznana jest godzina i dzień, ale mamy obserwować, czy się wydarza to, co dokładnie zapowiedział Chrystus, apostołowie, a także te opisane w starotestamentowych zapowiedziach.

Niech wskazówka przewodnią będzie też ta zapowiedź:
Dz.Ap. 2:17-21
17. I stanie się w ostateczne dni, mówi Pan, Że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało I prorokować będą synowie wasi i córki wasze, I młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, A starcy wasi śnić będą sny;
18. Nawet i na sługi moje i służebnice moje Wyleję w owych dniach Ducha mego I prorokować będą.
19. I uczynię cuda w górze na niebie, I znaki na dole na ziemi, Krew i ogień, i kłęby dymu.
20. Słońce przemieni się w ciemność, A księżyc w krew, Zanim przyjdzie dzień Pański wielki i wspaniały.
21. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

Nie dla wierzących?..

Temat płaskiej ziemi, (ta terminologia jest najczęściej używana, gdy mowa o płaskości ziemi, albo ziemi poziomej), wzbrania się ‚umrzeć śmiercią naturalną’, a wręcz przeciwnie, może dlatego, że to temat wręcz zmartwychwstały!, który wieki ciemne uśmierciły, a następnie zabetonowały w majestacie wieków zwanych oświeconymi, a które następnie zostały ubrane w gadżety udające technologię, w pseudonaukowym anturażu proponowanym przez NASA.

Jednakże coraz więcej ludzi, zarówno wierzących, jak i niewierzących, zaczyna dociekać, jak się mają sprawy w temacie kształtu naszego świata, choć to ciągle jest temat trudny  dla osób indywidualnych, jak i grup podległym ustalonym doktrynom, tak więc nie wszędzie jest tolerowana wolność w dociekaniu tej, ukrywanej przez wieki prawdy, zepchniętej w otmęty heliocentrycznego zwiedzenia.

Aby zilustrować (jako jeden z przykładów) to, w jaki sposób wierzący mają pozostawać trzymani, w okowach myślenia heliocentrycznego, postanowiłam  zamieścić na moim blogu,  wymianę zdań która była jeszcze niedawno umieszczona pod materiałem prezentowanym przez Użytkownika o nicku Przez Łaskę; pt.: [Co Biblia Mówi O] Kształcie Ziemi? Czy W Biblii Jest Napisane Że Ziemia Jest Płaska?. Film jest ciągle dostępny na kanale tego Użytkownika, natomiast same komentarze zostały już usunięte, (jak i zablokowana została możliwość dodawania komentarzy).

Dlaczego?

Myślę, że każdy, kto wysłucha, co zostało powiedziane w tym filmie, a następnie przeczyta usunięte komentarze, które ja zachowałam w swoim notatniku, sam to zauważy.

Oto usunięte komentarze z w/w materiału, pt.:  [Co Biblia Mówi O] Kształcie Ziemi? Czy W Biblii Jest Napisane Że Ziemia Jest Płaska?

Przez Łaskę napisał:  cytując zamieszczam screen:

płaska-ziemia-odpowiedź-PrzezŁaskę1

Odpowiedź do Przez Łaskę na powyższe twierdzenie:

Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz  na przykład w tych materiałach: Eksperyment1: Czy efekt Coriolisa dowodzi, że Ziemia się porusza?..Płaska Ziemia.. ,  Ruchy Gwiazd Wyjaśnione (Płaska Ziemia) , Historia Płaskiej Ziemi – Lektor
Badaniem tego zagadnienia, i odkrywaniem prawdy o świecie, który można badać zmysłami oraz poprzez eksperymenty, zajmują się osoby wierzące i niewierzące. Osobom wierzącym objawieniu Biblii, mogę polecić  materiał omawiający temat kosmologii  biblijnej wraz z treścią odnosząca się do kształtu świata, na przykład tutaj :A JAK BYŁO ZA DNI NOEGO… ” cz1 – „Kosmologia Biblijna – Czyli Niebo i Ziemia wg. Biblii” , (polecam tez część II).  Zachęcam do zapoznania się z tymi materiałami.

Przez Łaskę napisał: (dalszą dyskusję cytuję z notatnika):

Ad.1  https://www.youtube.com/watch?v=ihv4f7VMeJw
Ad.2… Nawet nie wiem od czego zaczac…
Kupa dezinformacji i mieszania prawdy z falszem.
Chyba wylacze mozliwosc dodawania komentarzy do tego filmu bo nie jest to miejsce na debaty o ksztalcie Ziemi.

Odpowiedź do Przez Łaskę na w/w:

 Najlepiej od początku, od Księgi Rodzaju, skoro jesteś wierzący, a materiał, który zaproponowałam (dla wierzących) , powinien być w tym pomocny. Jeśli chodzi o obserwacje z poziomu gruntu, które może wykonać każdy, to proponuję zapoznać się z zagadnieniem perspektywy, oraz zachowania wody, która bez względu na to, czy jest w małym pojemniku, takim, jak przykładowo szklanka, aż do największych akwenów, zawsze zachowuje się tak samo, tworzy powierzchnię zupełnie płaską. Tak zwanej krzywizny ziemi nie można wykryć, morze jest płaskie jak stół, a horyzont zawsze znajduje się na linii oczu, bez względu na to, z jakiej wysokości jest obserwowany. Gdyby ziemia była kulą, byłoby to niemożliwe. To, co nam pokazuje NASA, to kompozyty komputerowe, robione w technice CGI, albo przy użyciu soczewki ‚rybie oko’. Tego materiału, wystarczającego do przestudiowania jest obecnie już wystarczająco nawet w j. polskim, więc zachęcam do podjęcia tego wyzwania, poszukiwanie prawdy zawsze bywa jakimś wyzwaniem. (Za zajmowanie się tym tematem, pewien amerykański pastor został zwolniony ze stanowiska, pomimo, że pojechał na konferencję poświęconą w/w tematowi , ‚prywatnie’, w ramach swego urlopu*).
Nie będę się rozpisywać, skoro nawet ten mój komentarz możesz nie zechcieć już umieścić, ale mam nadzieję, że będziesz dociekał prawdy w tym temacie.

Przez Łaskę napisał, cytuję z notatnika:

Wyróżniona odpowiedź
Przez Łaskę
1 dzień temu
Swego czasu takze studiowalem argumenty za plaska ziemia ale doszedlem do wniosku ze zazwyczaj opieraja sie na braku wiedzy ich autorow lub na celowym oszustwie z ich strony. SciFun zrobil serie filmikow na ten temat i polecam je mimo ze jest ateista i tego nie kryje.
Robiac ten odcinek mialem swiadomosc ze pewnie nie wiele osob przekonam co do ksztaltu Ziemi. Zauwazylem ze w wiekszosci ludzie wierzacy w plaskosc Ziemi wykazuja podobne cechy co ludzie w kazdej innej sekcie – sa zamknieci na sugestie bo juz podjeli decyzje i zadne argumenty do nich nie przemawiaja. W sumie to niech ludzie wierza w co chca ale nie chce zeby uzywali Biblii na poparcie swoich teorii.

Odpowiedź do Przez Łakę na w/w:
Biblia objawia stworzenie świata przez Boga, w określony sposób, a to objawienie przeczy teoriom, które są nam serwowane od najmłodszych lat szkolnych. Biblia nie
popiera też teorii ewolucji.  Czy tych, którzy nie wierzą w teorię ewolucji nazwiesz oszustami, którym brakuje wiedzy? Czy wierzysz w to, co Biblia mówi o stworzeniu, czy wierzysz w teorię ewolucji? Nie da się pogodzić z sobą tego, co mówi Biblia z tym, teoria ewolucji i teorią wielkiego wybuchu. Słuchasz Sci-Funa, a kogo on reprezentuje? W jego filmikach przyznaje się, i to bez wstydu, dla kogo pracuje i ile dostał za ten materiał. To kwestia wyboru komu  chcesz wierzyć. Ani Biblii , ani prawdziwej nauki, która musi być oparta na możliwości przeprowadzania doświadczeń w świecie rzeczywistym i obserwacji, które może wykonać każdy, nie da się zastąpić ani pogodzić z teoriami, nawet jeśli noszą przydomek ‚naukowe’.
To właśnie doświadczenia i obserwacje pokazują, że świat wygląda inaczej, niż to jest prezentowane przez pseudo-naukę i jej luminarzy o okultystycznych powiązaniach.

No i na tym zakończyła się ta wymiana zdań, odpowiedzi na to już nie było, a możliwość dodawania dalszych komentarzy, oraz cały materiał z komentarzami został usunięty.

* Nate Wolfe został zwolniony z funkcji, którą sprawował w denominacji, której był członkiem  7 i pół roku z powodu tego, że pojechał na konferencję o tematyce płaskiej ziemi. Zrobił to w ramach swego prywatnego, wolnego czasu, za własne pieniądze,  poza pełnieniem obowiązków w kongregacji. Jego wszystkie rzeczy musiał przenieść z byłego biura do garażu, ale przy tym stwierdził, że z tych wszystkich książek, tylko jedna jest dla niego najcenniejsza, jest to Biblia. Nate Wolf powiedział, zwracając się do tych wszystkich, którzy być może staną w obliczu takiej samej sytuacji, z tych samych powodów, z jakich on sam znalazł się w takim punkcie, i których taki stan rzeczy może napawać obawą, aby się nie bali. On sam stwierdził jeszcze, że być może, właśnie to zwolnienie z dotychczasowej funkcji ( w obliczu w/w powodów), to najlepsza rzecz, jaka go w tej sytuacji mogła spotkać, a on sam nie poprzestanie podążać za Biblią, i dzielić się jej prawdą z innymi.
Tutaj możemy się dowiedzieć, że liderzy kościoła, w którym usługiwał Nate Wolf nie zapytali go o jego poglądy, oraz intencje i zamierzenia , w związku z jego uczestnictwem w konferencji. Żadna z jego petycji, skierowanych do osób, które go zwolniły, z prośbami o uzasadnienie zwolnienia nie doczekały się odpowiedzi. Uciszono go kompletnie.

Nate Wolfe to wydarzenie potraktował jako skierowanie do służby przez samego Boga, a nie z ludzkiej inicjatywy, za co jest  Bogu prawdziwie wdzięczny.

Jeśli chodzi o sytuację życiową w sensie materialnym, rodzina Nate Wolfa została na skutek utracenia tego stanowiska, pozbawiona 60% przychodu.

****

Dla znających j. angielski, polecam też materiał prezentowany przez Użytkownika o nicku FlatEarthDoctrine tutaj, gdzie ponownie jest przypomnienie sytuacji, w której znalazł się Nate Wolf. Wspomniał też, że on sam również przestał być formalnym członkiem kongregacji baptystycznej, bo nie krył się ze swoimi poglądami na temat tego, co mówi Biblia o kształcie ziemi:

Polecam też stronę internetową prowadzoną przez w/w Użytkownika ( ma na imię Nathan), gdzie jest m.in. zaprezentowanych  240 + biblijnych wersetów, potwierdzających, że ziemia została stworzona/ rozciągnięta jako płaszczyzna 240+ Flat Earth Bible Verses

Treściwa reklama?..

Czy reklama może zawierać tyle samo prawd, ile kłamstw, a czasami nawet więcej prawdy niż kłamstw? Oczywiście, że może. Ta, o której tu będzie mowa jest tego najlepszym przykładem,  wypełnionym po brzegi symboliką oraz przekazem, który sprawia, że jeśli  należymy do tych, którzy wiedzą, na co patrzeć i co to oznacza, to możemy przecierać oczy ze zdumienia, poruszeni tym, jak wprost i bez ogródek, oraz bez zbędnego certolenia się ze świadomym widzem, zostaje nam pokazane, jak z tym światem sprawy się mają.  Rzecz jasna nie chodzi tu o nas widzów i nasze dobre samopoczucie, ale o to, by stało się zadość formule, brzmiącej oględnie :’my pokazaliśmy, kto widzi wie, a kto nie wie, to jego problem, my mamy czystą kartę’, albo karmę, jak też się w tych kuluarach uważa.

Reklama* zaczyna się od pokazania  ‚planu całościowego’, mamy stół – bardzo ciekawe odniesienie do biblijnych czterech rogów ziemi, na którym na środku umieszczony jest ‚świat’ pod kopułą, czyli takie nawiązanie do naszego zamieszkałego świata pod firmamentem, tak, jak to objawia Biblia. Zauważamy,  że nad kopułą  jest czarny okrąg, okolony świecącym pierścieniem, taki symbol ‚słońca w koronie’, no i jednocześnie trybut dla kultu Heliosa. W tle, poza miejscem centralnym, poza  ‚światem zamieszkanym’, widzimy ekrany i ludzi, którzy cały czas  ‚monitorują’ , Mamy tu odniesienie do terenu, który jest poza zasięgiem ‚zwykłych ludzi’, mowa oczywiście o Antarktydzie i  ograniczonym do niej  dostępie poprzez ‚Traktat Antarktyczny’.

Oto screeny:

reklama

reklama1

Ze strony aktora pada tekst: ‚To jest również labirynt, W tym tekście mamy do czynienia z grą słów. Słowo ‚labirynt’ ma w sobie ukryte znaczenie tajemnicy,  widać to najlepiej  w innym słowie, które też określa labirynt i jest nim słowo maze, w połączeniu z samogłoską a tworzy słowo ‚amaze‚, co znaczy: ‚zadziwiać’.

Aktorka, która gra tu rolę: Property  Managera ( Zarządca Nieruchomości) ma na nazwisko: Suzette Krepps, które przywodzi na myśl francuski deser składający się z .. naleśników,  (dla zwolenników naleśników przepis tutaj.)

Trzyma ona ręce w sposób, charakterystyczny (screen powyżej) dla grupy, której symbolikę przedstawia na You Tube Użytkownik o nicku Eter TV tutaj.

reklama4-naleśnik

Gdy aktorka ‚wyciąga ludzika’ pada zdanie: - Gdy masz apartamenty do  wypełnienia/ zapełnienia,  strategia staje się najważniejszą misją. Potrzebuję takiego  ‚wynajmującego’, jak ten (trzyma ludzika), a następnie wyciąga kobietę i mówi: – albo tę panią,  i tu znowu gra słów – bo słowo possess  ( posiadać ), brzmi tu jak: possesed- ona jest nawiedzona, opętana – a aktor jakby dokańcza zdanie , używając słowa ‚ things‚ , no i to brzmi wtedy jeszcze bardziej jednoznacznie, o ile wiemy, co jeszcze może oznaczać słowo ‚things’, gdy mowa o bytach demonicznych, które dążą do do zamieszkiwania ciał.  A gdy aktor stwierdza, że sprawa jest prosta, bo mają miliony  takich ‚wynajmujących’ , po czym widzimy, jak znad firmamentu opadają postacie, to mamy jasną zapowiedź, tego, co Biblia oznajmia, odnośnie upadłych bytów anielskich, które mają (ponownie) nawiedzić ziemię.

  Dowiadujemy się też, że taki ‚deszcz’ może zainicjować tylko sam certyfikowany (wtajemniczony) master, Rainmaker, jakim przedstawia się ów aktor (btw.: czy to nie jest przypadkiem Jeff Goldblum?)
Pada też nazwa University of port-au-prince 74. Z komentarza Użytkownika, ( umieszczonego pod materiałem filmowym), wynika, że usłyszał on słowo ‚portal’, przedstawiona symbolika liczb to 7+4 =11, symbolizuje dwa filary ( kolumny), no i nazwa Rainmaker, taki gościu od robienia pogody z krainy Deszczowców.
Na końcu, gdy  pada tekst: ‚Change the World’ – zmień świat, mamy graficznie przedstawione 5 kryształów, które łącząc się tworzą  symbol gwiazdy.

Materiał jest z 2016 roku, ale nic nie stracił na aktualności, wręcz przeciwnie.

*Oto całość materiału z kanału na You Tube Użytkownika Celebrate the Truth:

Księżyc to za mało?..

Najwyraźniej do takiego wniosku musieli  dojść Chińczycy, którzy jak to czytamy w tym materiale,     cytuję za w/ź :” planują umieścić na niebie w mieście Chengdu dodatkowy „księżyc”. Satelita został zaprojektowany w taki sposób, aby uzupełniał naturalny Księżyc i pomagał mu lepiej oświetlać miasto po zmroku.’
Dalej czytamy w w/w materiale, iż ów satelita ( ciekawa nazwa, złożona  jakby z dwóch członów sat i elita – dygresja moja), będzie miał określoną funkcję, a mianowicie ‚ sztuczny księżyc ma być osiem razy jaśniejszy od tego, który widzimy już na niebie. Lepiej odbije światło, a jego blask będzie tak jasny, że uda się dzięki niemu zastąpić uliczne latarnie’.

Jednym słowem,  ten księżyc, który jest na niebie, od momentu, gdy umieścił go tam sam Stwórca, potrzebuje zdaniem Chińczyków, solidnego wzmocnienia.

sztuczny-księżyc1

źródło: obrazek pochodzi z w/w artykułu.

Przypomnijmy  sobie w tym miejscu, co na temat światła słońca i księżyca  przekazuje Biblia i Księga Henocha, cytuję fragment o mierze światła słońca i księżyca z Ks. Henocha, fragmenty rozdz. 72 i 73:

(..)
Jest to wielkie wieczne światło, które na wieki wieków nazwane jest słońcem.
36 To, które powstaje, jest wielkim światłem, a nazwane tak jest z nakazu Pana ze względu na swój wygląd.
37 Powstaje ono i zachodzi. Nie zmniejsza się ani nie odpoczywa. Dzień i noc wędruje tak na swym wozie.
Jego światło siedmiokroć jest jaśniejsze od światła księżyca, ale w rozmiarach oba są równe.
73.
1 [Poznawszy ] to prawo, ujrzałem inne prawo dotyczące mniejszego światła zwanego księżycem.
2 Okrąg jego jest taki, jak okrąg słońca. Wiatr popycha swoim podmuchem wóz, na którym on jedzie. Otrzymał światło w odmierzonej mierze.

Biblia jest zgodna z przekazem Księgi Henocha, odnośnie miary światła i księżyca, w zapowiedzi proroczej  czytamy:
Izaj. 30:26
26. Wtedy światło księżyca będzie jak światło słońca, a światło słońca będzie siedmiokrotne, jak światło siedmiu dni, gdy Pan opatrzy skaleczenie swojego ludu i uleczy zadaną mu ranę.

Wracając do artykułu o planowanych dokonaniach wysokościowych w wykonaniu Chińczyków.
Cytuję dalej  za w/w źródłem:
‚Wu Chunfeng, prezes Chengdu Aerospace Science and Technology Microelectronics System Research Institute Co. (prywatna firma działająca w sektorze kosmicznym), twierdzi, że „satelita” będzie miał zasięg od 10 do aż 80 kilometrów.

Sztuczny księżyc ma być wyposażony w panele słoneczne ze specjalną odblaskową powłoką. Będą one wykorzystywane do przekierowywania promieni słonecznych z kosmosu na Ziemię, czytamy na portalu Science Alert.

Wu informuje też, że prace nad sztucznym księżycem rozpoczęły się już kilka lat temu, a szybki rozwój technologii sprawił, że będzie można umieścić go na niebie już za dwa lata. Póki co nie wiadomo, czy projekt sfinansuje miasto czy może chiński rząd.’.

Pomijając robiące wrażenie  info, że  ten kosmiczny projekt mógłby być finansowany  przez miasto, z pewnością można domniemywać, iż ten mający być zawieszony nad głowami  księżyc- atrapa, będzie stanowił nie lada atrakcję turystyczną, która zwabi rzesze turystów, zaciekawionych takim widowiskiem, (stąd może założenie, że sfinansowanie tego projektu nie  będzie problemem  dla miasta), Biorąc pod uwagę jasność księżyca wyjściową, jeśli zostanie do niej dodana zakładana jasność, może być jeszcze jaśniej, niż w dzień, co będzie  z pewnością dodatkową atrakcją turystyczną, i Chińczycy będą mieli swoje białe noce.

Co prawda, w związku z powyższym, nie wszyscy są pozytywnie nastawieni do tego kosmicznego projektu. Jak czytamy jeszcze w w/w artykule, cytuję:
‚Sztuczny księżyc choć jeszcze nie istnieje, spotkał się z krytyką ze strony sceptyków. Obrońcy zwierząt twierdzą, że nowy „satelita” będzie miał na nie negatywny wpływ. Podkreślają, że dodatkowy „księżyc” może też utrudnić obserwacje astronomiczne.
Ich teorie obala jednak dyrektor Instytutu Optyki, Kang Weimin. Specjalista twierdzi, że światło będzie przypominało naturalny zmierzch, do którego zwierzęta są przyzwyczajone i niczym im nie zagraża’.

Wygląda na to, że dyrektor Instytutu Optyki nie czytał Biblii, ani Księgi Henocha, a także nie bierze pod uwagę tego, że  po naturalnym zmierzchu , powinna następować naturalna noc, bo do tego są przyzwyczajeni i ludzie i zwierzęta , tak więc o ile nie znajdą się krytycy, którzy będą mieli znaczący i decyzyjny głos, który mógłby zasugerować projektodawcom przemyślenia w tej materii, za dwa lata się okaże, czy obawy były słuszne i zwierzęta zaakceptowały i dostosowały się do tego nowatorskiego projektu, ( ludzie zwykle w końcu przyzwyczaja się do tego, do czego muszą).

Można oczywiście powątpiewać, czy Chińczykom uda się  w ogóle zrealizować tak śmiałe przedsięwzięcie, o którym  do tej pory nie wspomniała nawet NASA, ale być może jest to projekt cicho-kooperacyjny, bo przecież wiadomo, iż na pewnym szczeblu wysokości, głębokości oraz szerokości geograficznej, ta kooperacja między wszystkimi nacjami, które są nią objęte  przebiega , w  pokojowej atmosferze i bez żadnych zakłóceń.

Powątpiewającym w myśl techniczną, która byłaby w stanie sprostać temu inżynieryjnemu wyzwaniu, można zawsze polecić rekonesans na portalu AliExpress, gdzie to, co jest proponowane odbiorcy narusza mity, jakoby Chińczycy nie potrafili wyprodukować porządnego towaru, który wygląda jak prawdziwy. Co prawda jeśli chodzi o księżyc, poprzeczka jest bardzo wysoka, jak na ludzkie możliwości, ale kto wie, co się jeszcze może wydarzyć w ciągu dwóch lat, skoro tyle się już dzieje w oswajaniu ludzkości z kwestiami ‚pozaziemskimi’ i jacy ‚pomocnicy’ zechcą nam pomagać, w swych dążeniach rozwojowych.

W artykule czytamy jeszcze, cytuję:
‚Sztuczny księżyc w Chinach. Skąd taki pomysł?
Pomysł na sztuczny księżyc pochodzi od wizji pewnego francuskiego artysty. Wyobraził on sobie naszyjnik z luster, który mógłby wisieć nad Ziemią. Oświetlałby pięknie Paryż i odbijał światło’.
Cóż za piękna i godna realizacji wizja  kulturalnej wymiany kulturowej, wszyscy  powinniśmy móc w tak pokojowy sposób wymieniać się pomysłami i spokojnie je realizować, każdy u siebie, aczkolwiek niekoniecznie jeśli chodzi o tworzenie kolejnych ksieżyców,  chociaż jak zaraz zobaczymy, sztuczny księżyc staje się  ostatnimi czasy modny nie tylko w kuluarach, gdzie króluje bogini nauki, ale i w sztuce. Może to właśnie za sprawą  tego francuskiego artysty, w końcu Paryż jest niekwestionowaną stolicą mody światowej, za którą wszyscy pragną podążać.

Tuż za Paryżem, swą artystyczna wizją, dzielą się Wyspy.
Jak czytamy w info tutaj cytuję za w/źródłem: zatytułowanym ‚ Ogromny sztuczny księżyc niedługo pojawi się w Europie’,  Brytyjczycy też chcą mieć swoje dokonania  w lansowaniu tej mody.

Cytuję dalej za w/w źrodłem:
‚Zawsze marzyliście o przyjrzeniu się z bliska Księżycowi, ale lot na niego pozostaje poza Waszymi możliwościami? Dzięki projektowi brytyjskiego artysty możecie to zmienić.

Fakt, Luke Jerram nie zabierze Was na pokład statku kosmicznego, ale przygotował dość szczegółowy model Księżyca. Jego rozmiary wynoszą 1:500 faktycznej wielkości naszego naturalnego satelity. Konstrukcja jest oświetlona w taki sposób, aby nadać jej jak największego realizmu.

Ekspozycja nazywa się Muzeum Księżyca i krąży po całym świecie, wzbudzając ogromne zainteresowanie wśród ludzi. Powstała dzięki połączeniu wydrukowanych zdjęć powierzchni Księżyca, które zostały wykonane przez NASA. Oczywiście trudno oczekiwać odwzorowania wypukłości, takich jak kratery i wzgórza pokrywające powierzchnię Księżyca, jednak graficznie jest on niezwykle dobrze odwzorowany’.

sztuczny-księżyc

Obrazek pochodzi z wyżej  podanego źródła.

Niestety, wystawa nie pojawi się w naszym kraju, po Europie sztuczny księżyc będzie mogła podziwiać Australia.

Cytuję dalej za w/w artykułem:
‚Ogromna kula pojawiła się już na sporej ilości festiwali i wydarzeń związanych z kosmosem. Przez najbliższych kilka miesięcy wystawa będzie krążyć po Europie. Na Starym kontynencie będą mogli ją podziwiać m.in. mieszkańcy Niemiec, Francji, Finlandii czy Wielkiej Brytanii. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby wybrać się do naszych zachodnich sąsiadów i na własne oczy przekonać się, jak wygląda wizja Luke’a Jerrama. Po europejskim tournée przyjdzie czas na Australię. Tam sztuczny Księżyc spędzi kilkanaście kolejnych tygodni.’

Pojawia się jednak jakiś cień nadziei, że ten godny podziwiania przez Człowieka XXI Wieku Projekt, w końcu trafi i do nas, jak onegdaj globus pod strzechy,  bo dalej czytamy,cytuję: ‚Popularność projektu okazała się tak duża, że jego autorzy stworzyli kolejne instalacje. W ten sposób mogą krążyć po kilku regionach świata jednocześnie.’.

A nawet jeśli nie, to być może już za dwa lata , spragnieni widoku atrapy księżyca będą mogli pojechać do Chin.

Koneserzy  wciąż wolą patrzeć na oryginał  :)   Księżyc prawdziwy, stworzony od zarania świata przez samego Stwórcę.

Zatroskany Elon Musk?..

Czego się obawia Elon Musk?, – co widać i słychać wyraźnie, podczas wywiadu przeprowadzonego z nim,( jak to wynika z info w filmie) 6 września br.
Gdy już się tego z w/w materiału dowiemy, przed czym Elon Musk przestrzegał od jakiegoś czasu, nawet najwyższych przedstawicieli amerykańskiego establiszmentu, powinniśmy mieć poczucie, że stoimy u progu spraw wykraczających poza ludzkie granice i jest to bardzo dla naszego rodzaju niepokojące, zwłaszcza w świetle tego, co w tym temacie objawiła już z dawien dawna Biblia, o czasach ostatecznych, bo to, o czym mowa jest kolejnym dowodem ( poza wieloma innymi, które są już obserwowalne na całym świecie), że starożytne proroctwa wypełniają się na naszych oczach.*

Chodzi o sztuczną inteligencję, co do funkcjonowania której Elon Musk ma poważne, wręcz wizjonerskie zastrzeżenia, dlatego, jak stwierdził nawoływał do tego od bardzo dawna, aby w odpowiednim czasie przygotować wszelkie regulacje prawne, określające zakres rozprzestrzeniania się tego fenomenu, który sam siebie potrafi udoskonalać, bo jeśli ludzkość tego nie zrobi teraz, to w którymś momencie będzie już za późno, aby powstrzymać ten twór, od wytworzenia w sobie substytutu wolnej woli (określenie moje), no a wtedy..
No właśnie, jakie szanse ma zwykły człowiek w porównaniu z inteligentnymi maszynami, posiadającymi możliwość samodecydowania o swoim dalszym rozwoju i dalszym losie ludzkości? To chyba jasne, że nikłe.
Do czego to może finalnie prowadzić? Elon Musk powiedział, że to kwestia nieprzewidywalna. A tutaj info na ten temat w j. polskim.

Oczywiście to może prowadzić do konkluzji, że w ostateczności maszyny będą się zachowywać, tak, jak to przedstawiają nam na filmach z gatunku sf, zwłaszcza na tych z udziałem A. Schwarzeneggera, czyli będą dążyć do całkowitej eksterminacji ludzkości, aby w ostatecznym planie posiąść cały świat. (Patrz sugestia w/w materiale polskim).

Przewidywanym scenariuszem, który byłby ‚najlepszą opcją’ dla ludzkości może się okazać ‚połączenie’ ludzkiej istoty  ze sztuczna inteligencją, na zasadzie jeśli czegoś nie da się pokonać, to należy się z tym połączyć. ( Ta wypowiedź wywołała nerwowy śmiech u przeprowadzającego wywiad, a Elon Musk  powiedział to bez uśmiechu, co może tylko potwierdzać stopień zaawansowania i nieodwracalność ‚sprawy’ – uwaga moja).
Następnie Musk objaśnia, w jaki sposób, z rozwojem technologicznym, to ‚połączenie’ miałoby przebiegać i jak się ‚rozrastać’. Najpierw dotyczyłoby to kory mózgowej i wpływałoby na odczucia na poziomie emocjonalnym, a następnie objęłoby to  rozprzestrzenianie się na układ somatyczny.

Musk

Możliwe, że to kwestia miesięcy, gdy zostanie zaanonsowany oficjalnie światu, taki ‚postęp’, w interakcji ludzkiej istoty z AI.

(Uwaga moja: Jest zatem jasne, że istota ludzka ‚zmieszana’ z czymś sztucznym w niej, w taki sposób, nie byłaby już ‚tylko’ istotą naturalną, ale tworem symbiotycznym, nierozdzielnie powiązanym z technologią, tworząc bio-robota. )

Elon Musk stwierdził, że teoretycznie każdy, kto w przyszłości zechciałby mieć takie  ponad-naturalne zdolności, które umożliwi takie połączenie, tworząc z istoty naturalnej pół-człowieka-pół-komputer, będzie mógł z tego skorzystać, i że będzie to z pewnością spora część ludzkości, gdyż możliwości takiej super-istoty są porównywalne do  tego, co można uzyskać, gdy człowiek korzysta z komputera. Pamięć  komputerowa jest niezawodna, jest nieporównywalnie lepsza, niż ‚tylko’ człowieka, możliwości obliczeniowe i wiele innych funkcji komputerowych, przewyższają zdolności ludzkie. Jako przykład obrazujący takie sprzężenie człowieka z technologią, (bez którego wielu z ludzi XXI wieku, nie byłaby w stanie się już obejść), jest  telefon komórkowy, który , jak to określił E.Musk, jest jakby ‚przedłużeniem’  człowieka, jest już jego integralną częścią, tworząc cyborga, którym  de facto każdy wtedy  już jest.
Na razie jest  relatywnie ‚wąski’ przepływ informacji, pomiędzy człowiekiem i komputerem, czy telefonem, ale gdy ta bariera zostanie usunięta przez biologiczne ‚połączenie’, to istota ludzka, sama stanie się takim komputerem.

Musk widzi to , co nadchodzi w dość nieciekawych kolorach, nawet jego spotkanie z ex prezydentem zza Wielkiej Wody, dotyczyło tylko tej jednej kwestii, ostrzegł on również kongresmenów, i jak sam stwierdza, nie wyglądało na to, że to ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem czającym się sztuczną inteligencją, dotarło do kogokolwiek z nich..

Następnie prowadzący dociekał kwestii dotyczących świata symulowanego, generowanego komputerowo.  Pytał, czy  stracimy świat realny, to, że można się  oglądać ‚na żywo’, tak jak podczas tego właśnie wywiadu. Musk zapytał wtedy prowadzącego, czy ma pewność, w jakim  właśnie jest świecie, bo przecież mogłaby to być  jakaś symulacja.. Prowadzący przyznał, że owszem, mogłaby i pytał; jak Musk odnosi się do całej tej sytuacji.
(Panowie wchodzą sobie tu w słowo , więc to ogólna parafraza z całej wypowiedzi.):
Jeśli  wygenerowany  sztuczny świat, będzie nie do odróżnienia od prawdziwego, to taki wygenerowany świat będzie znacznie ciekawszy od zwykłego życia. To jakby porównać do  produkcji, np. jakiegoś filmu, albo gry,  gdzie sam proces tworzenia jest długi, nudny i żmudny, ale  efekt końcowy, czyli po dodaniu już efektów CGI, dostajemy jako odbiorcy , ostateczną wersję z najlepszymi scenami.
Taki końcowy produkt z kwintesencją, tego co najciekawsze daje właśnie symulacja, przy której ‚zwykłe życie’ okazuje się ‚nudne’.

(Uwaga moja:  Elonowi Muskowi można wierzyć w temacie symulacji komputerowych na słowo, bo udowodnił, że  zna się on na generowaniu sztucznej  rzeczywistości, m.in. gdy nie tak dawno przedstawił światu samochód Teslę ‚w kosmosie’, który ‚poleciał na Marsa’.  Uwierzyło w to sporo ludzi,  jeszcze przecież nie sprzężonych korowo ze sztuczną inteligencją. Nietrudno sobie wyobrazić, jak łatwo będzie można wgrać człowiekowi jakikolwiek program , gdy już będzie bio-robotem.

Na koniec pada bardzo ciekawe stwierdzenie. Skąd właściwie wiemy, gdzie się znajdujemy.  (W symulacji będąc gdziekolwiek , można być wszędzie.)
Musk stwierdza, ze to nasza percepcja nam o tym mówi, czyli postrzeganie.

Moja uwaga końcowa, odnosząca się do powyższego stwierdzenia:

No dokładnie, to nasze zmysły, w które jesteśmy naturalnie wysposażeni przez Stwócę, nas o tym są w stanie informować. Dlatego trwa taka wojna o nasze umysły i zmysły, o to, aby narzucić  postrzeganie świata w dysonansie poznawczym, bo wtedy nasze zmysły, które mówią nam prawdę, są ignorowane.  Przykładowo, każde dziecko widzi, że słońce wschodzi, idzie po niebie i zachodzi, a my stoimy na nieruchomej ziemi. To nasze zmysły nam mówią, że woda jest mokra (czego  nikt chyba nie kwestionuje?), i nie ‚wygina się’, ale dąży do wypełnienia zbiornika, który wypełnia, tworząc zawsze płaską taflę na jej powierzchni, w obrębie tego zbiornika. Dysonans poznawczy polega na tym, że podczas procesu zwanego ‚edukacją’, nasze zmysły zostają zdegradowane do ‚postrzegania pozornego’, i uciszone przez narzucenie wiary, że one się mylą, a rację ma teoria, która mówi zupełnie coś przeciwnego, niż nasze zmysły.

I obyśmy potrafili jak najszybciej nauczyć się z nich korzystać, zanim człowiekowi zostanie  przedstawiona propozycja nie do odrzucenia, stania się podobnym do  sztucznej inteligencji bio-robotem, a prawdziwy kształt tego świata zostanie  ukryty i wykrzywiony na dobre, przez nierzeczywisty świat wirtualny, który będzie niemożliwy do odróżnienia, co w świetle tego, co już wiemy o generowanej rzeczywistości, i co mówi  z przygnębieniem na twarzy Elon Musk,  zacznie się  ziszczać  na naszych oczach.

Wizjonerski w swym przekazie film pt. Matrix, staje się coraz bardziej zrozumiały.

———————————————–

*Czy Biblia gdzieś coś takiego sugeruje? Owszem tak: We śnie  Nebuknadesara, króla Perskiego, ukazała się wizja posągu, który miał palce u nóg z żelaza zmieszanego z gliną, a prorok Daniel objaśnił tę wizję królowi:
Dan. 2:40-43
40. Czwarte królestwo będzie mocne jak żelazo, bo żelazo wszystko kruszy i łamie; i jak żelazo, które kruszy, tak i ono wszystko skruszy i zdruzgocze.
41. A że widziałeś nogi i palce po części z gliny, a po części z żelaza, znaczy, że królestwo będzie rozdzielone, lecz będzie miało coś z trwałości żelaza, jak widziałeś żelazo zmieszane z ziemią gliniastą.
42. A to, że palce u nóg były po części z żelaza, a po części z gliny, znaczy, że królestwo będzie po części mocne, a po części kruche.
43. A że widziałeś żelazo zmieszane z gliniastą ziemią, znaczy: zmieszają się z sobą, lecz jeden nie będzie się trzymał drugiego, tak jak żelazo nie może się zmieszać z gliną.

Jaki jest zapowiadany koniec tych wszystkich królestw, z ostatnim włącznie? Będzie to koniec ostateczny, uczyniony ingerencją samego Stwórcy.

Dan. 2:44-45
44. Za dni tych królów Bóg niebios stworzy królestwo, które na wieki nie będzie zniszczone, a królestwo to nie przejdzie na inny lud; zniszczy i usunie wszystkie owe królestwa, lecz samo ostoi się na wieki,
45. Jak to widziałeś, że od góry oderwał się kamień bez udziału rąk, rozbił żelazo i miedź, glinę, srebro, złoto. Wielki Bóg objawił królowi, co potem się stanie. Sen jest prawdziwy, a wykład jego pewny.

Moda na kolor czerwony, czyli..

Przy dzisiejszej porannej kawie natrafiłam na dość niepokojące wieści, o czekających nas dzisiaj widokach na firmamencie, które przy dobrej widoczności będzie można obserwować gołym okiem w rejonie, w którym mieszkam.  Zobaczymy, czy pogoda dopisze, a także czy pobliskie budynki nie zasłonią tego jakże spektakularnego zjawiska. Mowa o  najdłuższym całkowitym zaćmienie Księżyca w XXI wieku i Wielkiej opozycji Marsa!i jak się już można domyślić, outfit, w którym wystąpi księżyc oraz błądząca gwiazda, zwana oficjalnie  ‚planetą’ Mars, będzie koloru czerwonego, co właśnie  wzbudza niepokój, gdyż krwawy księżyc, oraz krwawy Mars,  to dla ludzi wrażliwych na kolory i rozumiejących ich symbolikę, nie brzmi dobrze oraz pokojowo.

Zobaczmy, jak o tym  zjawisku informuje nas oficjalnie portal dla wtajemniczonych, czyli Astronomia24 tutaj i tutaj.

Przebieg zaćmienia: (cytuję za w/w materiałem)

Początek zaćmienia półcieniowego: 19:13 czasu polskiego
Początek zaćmienia częściowego: 20:24 czasu polskiego
Początek zaćmienia całkowitego: 21:30 czasu polskiego
Maksymalna faza zaćmienia 100%: 22:22 czasu polskiego
Koniec zaćmienia całkowitego: 23:14 czasu polskiego
Koniec zaćmienia częściowego: 00:20 czasu polskiego
Koniec zaćmienia półcieniowego: 01:31 czasu polskiego

Wschody Księżyca dla wybranych miast (+/- 5 minut):

Lublin: ~20:11
Rzeszów: ~20:12
Białystok: ~20:12
Kielce: ~20:18
Warszawa: ~20:19
Kraków: ~20:20
Bielsko-Biała: ~20:23
Olsztyn: ~20:24
Łódź: ~20:24
Katowice: ~20:24
Gdańsk: ~20:32
Bydgoszcz: ~20:32
Wrocław: ~20:33
Poznań: ~20:36
Szczecin: ~20:46

Przy tej okazji, epatowania grafikami oraz oficjalnymi wyjaśnieniami, o ‚cieniu ziemi’, który według magów XXI wieku ma powodować zjawiska, o których zachodzeniu  my maluczcy nie powinniśmy zawracać sobie zapracowanych głów, proponuję bardzo ciekawy materiał, w którym Użytkownik  o nicku Crazy Polish Flatearther prezentuje materiał wyjaśniający, dlaczego w modelu heliocentrycznym nie są możliwe zjawiska , które właśnie możemy obserwować gołym okiem  – mowa konkretnie o pełni księżyca, gdy słońce jest widoczne naprzeciw księżyca. To da nam również możliwość zrewidowania nadmiernej wiary dawanej magom, którzy mają monopol na wyjaśnianie zjawisk dziejących się na firmamencie, gdy zabierają się oni za wyjaśnianie tych wszystkich  niezwykłych zjawisk, w majestacie tak zwanej nauki:

 

Pan Twardowski będzie miał gości?..

Szukając w dniu dzisiejszym ciekawostek ‚ze świata’, udało mi się  natrafić na info z datą 03.07.2018 r, które przykuło moją uwagę i nie ukrywam, wywołało nawet lekki dreszcz emocji. Otóż, jak informuje  czasopismo  Sputnik, okazuje się, że ‚Rosjanie przygotowują się do lotu na Księżyc’: (cytuję za źródłem):

‚RKK „Energia” przystąpiła do określania wyglądu urządzenia do lądowania rosyjskich kosmonautów na Księżycu, wynika z raportu rocznego spółki.

„Rozpoczęły się prace kształtowania technicznego oblicza księżycowego kompleksu do startu i lądowania, który zostanie dostarczony na orbitę okołoksiężycową przez rakietę nośną klasy superciężkiej” — sprecyzowano w dokumencie.

W raporcie zaznaczono, że elementy modułu zostaną najpierw dostarczone na Międzynarodową Stację Wokółksiężycową Lunar Orbital Platform — Gateway. Tam zostaną zmontowane i pozostawione do wykorzystania do zejścia załóg na powierzchnię satelity Ziemi. ‚
Sputnik

Jak do tej pory ludzkość jest od jakiegoś czasu ubogacana  relacjami z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS, a tu czeka nas kolejna kosmiczna relacja z kolejnej Międzynarodowej Stacji, której już sama nazwa sugeruje, że relacje z niej będą, ( o ile będą),  co najmniej tak ciekawe, jak tytuł filmu  ‚Gwiezdne Wrota’.

Dalej czytamy za w/w źródłem: ‚Wcześniej Rosyjskie Centrum Szkolenia Kosmonautów, po zapoznaniu się z doświadczeniami radzieckich specjalistów, a także z lotami amerykańskich misji „Apollo”, wysunęło żądania szkolenia członków rosyjskiej wyprawy na Księżyc.’

Co prawda nie bardzo jasno wynika z powyższej treści, czy te żądania zostały wysunięte w stronę Amerykanów, czy samych członków rosyjskiej ‚wyprawy na Księżyc’, w każdym razie  Amerykanie  oficjalnie utrzymują, że zagubili technologię lotu na Księżyc, ale sprawa wyjaśnia się pod podlinkowaną frazą ‚rosyjskiej wyprawy na  Księżyc’, bo okazuje się, że chodzi o technologię przygotowania przez załogę radziecką, księżycowego kefiru.

Sputni-kefir

Następnie padają ważne daty ,planowanej’ kosmicznej wyprawy na Księżyc’, oraz produkcji rzeczonego kefiru:

‚W 2016 roku dyrektor generalny RKK „Energia” Władimir Sołncew powiedział, że korporacja planuje wysadzić pierwszego Rosjanina na Księżycu w 2031 roku. Według niego w 2027 roku Rosja uruchomi moduł lądowania na orbicie Księżyca. W 2029 roku powinien odbyć się bezzałogowy lot nowego statku „Federacja” na orbitę Księżyca. W 2030 roku — załogowy przelot, a w 2031 roku — lądowanie. ‚

Pierwsze co rzuca się w oczy, to słowo ‚wysadzić’, co jest zwrotem nieco niefortunnym, kojarzącym się mniej z ekspedycją naukową, a bardziej z działaniami, z którymi, gdy mamy z nimi do czynienia  na ziemi, to nie są one pokojowe. Miejmy jednak nadzieję, że tak się to wszystko nie skończy i będziemy mieli pokój na ziemi i księżycu i słońcu, oraz w całym tym szeroko pojętym układzie, w jakim chcąc nie chcąc musimy egzystować, nawet jeśli nie wszyscy podzielamy te same poglądy , co do wielu kwestii związanych z naszymi ziemskimi sprawami, jak i tymi, o które upomina się w imieniu ludzkości nauka, sięgając dokąd wzrok zwykłego śmiertelnika nie sięga.

To jednak, jak okazuje się nie wszystko, i musimy również brać pod uwagę tak złożone kwestie, jak pokojowe współistnienie, o zasięgu znacznie dalszym, albo nawet głębszym,  niż mogłoby to przyjść do głowy na przykład komuś, kto nie gustuje w filmach z gatunku sf. Okazuje się bowiem, że jak chodzą słuchy, technologie nie związane z działaniami pokojowymi, są dostarczane mocarstwom ( a przynajmniej jednemu z nich ) przez kosmitów, o czym ze stoickim spokojem relacjonuje także Sputnik , w tym artykule.

sputnik-ufo

Okazuje się również, że trzy dni temu obchodzono światowy dzień UFO, wyznaczony na 2 lipca w 2001 roku, gdyż tego właśnie dnia w 1947 roku, wydarzył się incydent w Roswell, o którym przez dziesięciolecia nie wolno było wspominać., a teraz  jakoś tak się składa, że wolno i w ogóle zaczyna panować moda na UFO, co nie powinno dziwić nikogo, kto zorientował się, w kwestiach planów ostatecznych, dla ludzkości. ( którymi podzielił się  W.von Braun z  jego współpracownicą  Carol Rosin, o czym  napisałam na blogu w jednym z artykułów).

Gdzie diabeł nie może (..)..

Zapraszam na kolejny ekscytujący materiał, w którym zostaną poruszone sztandarowe zagadnienia, dotyczące percepcji świata rzeczywistego, którego wizerunek, utrwalany ludzkości na różne sposoby , niemal od kołyski aż po grób, jeszcze do niedawna pozostawał niewzruszony ;( jeśli można tak się wyrazić o heliocentryzmie z jego ‚kosmicznymi’  prędkościami, od których może  kręcić się w głowie bardziej , niż na karuzeli).

Dodatkowym punktem, którym możliwe, że chciała nas pozytywnie zaskoczyć wiadoma wszem i wobec ‚kosmiczna agencja z monopolem na kreowanie wszechświata’, jest  to, że prelegentką, prezentującą tak zwany naukowy punkt wierzenie, jest pani astronom, a więc kobieta do zadań specjalnych z zakresu dziedziny zdominowanej procentowo przez mężczyzn, co w moim odczuciu, ma mieć tym bardziej perswazyjny wpływ na męską część widowni, bo skoro o tak oczywistych sprawach, jak oficjalny kształt naszego świata, potrafi się wypowiadać nawet kobieta, to być może, ma to na celu wywołanie uczucia permanentnego wstydu u męskiej części widowni, która postanowiła podważyć ten oficjalny model. Możliwe też,  skoro próbowano już wszystkiego innego, w męskim wydaniu, ale z coraz marniejszym skutkiem, gdyż  ludzi, którzy zaczynają kwestionować heliocentryzm  ciągle,  przybywa, zamiast ubywać, ktoś (decyzyjny w tych sprawach), uznał, że może należałoby się posłużyć starą, sprawdzoną już u zarania dziejów ludzkości metodą zwiedzenia, mianowicie  ten ktoś, o nazwijmy to oględnie genetyce różnej od ludzkiej, stwierdził, że trzeba znowu posłużyć się kobietą.

W tym miejscu całkowicie odcinam się od nieładnych komentarzy pod adresem  pani astronom, bo nie w tym przecież rzecz, jak ona wygląda, czy jak bardzo gestykuluje, chociaż  i ja jestem zwolenniczką bardziej opanowanego sposobu ekspresji, ale chodzi o to, w jaki sposób ponownie rodzaj ludzki jest perfidnie manipulowany i wprowadzany w błąd, poprzez bezpardonowe wykorzystanie, i to na wielu poziomach, bo przecież obok tego całego kłamstwa ubranego w para-naukowy żargon, istnieje całe ‚zaplecze’, przynoszące apanaże, o których zwykłym śmiertelnikom nawet się nie śniło, bo sumy te są pochodnymi matemagiki znanej tylko najpoważniejszym bankierom.

Oczywiście poza etatowymi piewcami teorii, mającej na celu trzymania na smyczy grawitacji, wirującej na kuli ludzkości, są jeszcze tak zwani działacze ideowi, których wynagrodzeniem jest posilanie się poziomem frustracji, jakie wywołują ich pozbawione kultury komentarze, ale to skutki uboczne, które  się uwidaczniają przy okazji każdego  zderzenia prawdy z kłamstwem.

Autor filmu pozwolił sobie na błyskotliwe, a co najważniejsze trafnie ukazujące błędne założenia teorii heliocentrycznej, komentarze.

Materiał pt.: Obalenia „dowodów” astronoma z NASA na kulistość ziemi – z kanału Red Flag Media,  został przetłumaczony przez Użytkownika o nicku AstroAra, którego pozostałe materiały na portalu You Tube, też bardzo polecam. Jako, że jakość napisów nie jest wystarczająca w formacie pomniejszonym, zachęcam do obejrzenia materiału w większym formacie.

Kody mody?..

Od czasu do czasu, w ramach odskoczni od tak zwanych  tematów trudnych, szukam relaksu, a czasami i inspiracji do własnych projektów, w różnych dziedzinach, pokrewnych sztuce zestawiania wzorów i kolorów, i  zobaczyłam coś, czego nie spodziewałam się zobaczyć w takim miejscu,  a co mnie zmroziło.. – tak się dzieje, gdy  natrafiam na coś, co zapala czerwoną lampkę ostrzegawczą skojarzeń.

Chyba jednak nie przypadkiem znajduję tematy ( albo one znajdują mnie..), które  jak się potem okazuje, tylko pozornie,  nie mają związku ze sprawami, o których pisuję na moim blogu..
Rzecz się tyczy wydarzeń z dziedziny mody, a więc tematu, który chyba  jest bliski zainteresowaniom każdej kobiety, a bywa, że mężczyzn też, przynajmniej na takim poziomie podstawowym, bo coraz powszechniej wygląd jest postrzegany jaka taka  ‚wizytówka wstępna’, co  oczywiście jest bardziej utartym schematem myślowym, bo nie powinno się oceniać nikogo po jego ‚opakowaniu’, ale tak się już utarło i w wielu środowiskach ma to znaczenie, co ktoś ma na sobie, istnieje tak zwany  dress-kod, którego zasady dobrze jest znać, o ile komuś  zależy na dobrym ‚pierwszym wrażeniu’. (Osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby prezentować się jak najlepiej, a jeśli można przy tym skorzystać z porad osób, które zajmują się zawodowo doradztwem wizerunkowym, to po tym co zaobserwowałam w tej materii jestem zdania, że może to być najbardziej optymalny sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym).

Wracając do meritum: czerwone światełko ostrzegawcze, które mnie zaniepokoiło, zapaliło się, gdy wypłynąwszy na szeroki przestwór netowego oceanu, natrafiłam na ‚modowy’ pokaz, który w mojej i nie tylko opinii,  przekroczył w znacznej mierze osobliwości, które czasami są prezentowane na różnych pokazach modowych, w tym pokazach Haute Couture, a które jak sama nazwa i historia tych pokazów wskazuje, nie są przeznaczone dla zwykłych Kowalskich i Smithów, co akurat w takim przypadku nie jest niczym osobliwym,  i nie to mnie zaniepokoiło.

Zaniepokoił mnie natomiast, stopień osobliwej dziwaczności w przypadku, który wkleję w screenach poniżej, bo w moim odczuciu nie tylko wykracza poza ‚zwykłe’ przykłady mody dla elity, ale  po tym, co już wydostało się do wiadomości publicznej, jest jakby złowieszczym przypomnieniem wydarzeń, które już miały miejsce w czasach krwawego terroru, o których czytamy na przykład w powieściach A. Dumasa, a o których nie chce się nawet myśleć, że mogłyby czekać ludzkość ponownie, no ale skoro prorokuje o nich  starożytna  Księga – Biblia, to znaczy, że mogą..

Nie chciałabym nikogo straszyć, ale.. Zapraszam do obejrzenia tych kontrowersyjnych przykładów z pokazu modowego marki Gucci, na sezon jesienno/zimowy. Pokaz odbył się niedawno w Mediolanie i jak stwierdził komentarz w filmie: był nieco dziwaczny. Pokaz ma miejsce w inscenizacji wystylizowanej na salę operacyjną. Autor filmu zapytuje: Czy ktokolwiek ubrałby coś takiego? Rzeczywiście, propozycje, które zostają zaprezentowane na wstępie pokazu, raczej  nie zachęcają do dołączenia ich do codziennej garderoby zwykłego Kowalskiego czy Smitha, ale to jeszcze nie to, co zostanie zaprezentowane za chwilę, i  jak to omawia komentarz, będzie jeszcze  bardziej  dziwne, a nawet  dziwaczne..

gucci gucci1

gucci2 gucci3

gucci4 gucci5

gucci6gucci7

Jak widzimy, w tym pokazie została zaprezentowana również symbolika cyklopiańska jednego oka.

W dalszej części w/w materiału została pokazana praca zespołu firmy Gucci przy tworzeniu tego pokazu:

gucci9 gucci10

gucci11 gucci12

gucci13 gucci14

Ten pan z czarnymi włosami i brodą jest dyrektorem artystycznym pokazu, Współpracuje on z największymi kompaniami mody jak Fendi, Tom Ford i jest znany jako jeden z najbardziej wpływowych osób w przemyśle modowym, wielokrotnie nagradzany, w towarzystwie osób znanych w showbiznesie, a z jego instagramu wynika, że na jego pracę i życie duży wpływ ma okultyzm.

gucci16 gucci17

Reszta przykładów w filmie, którego końcowa konkluzja to ta, że ci ludzie projektują nasze ubrania..

W obliczu powyższego, na szczęście są to ciuchy bardzo drogie, jest więc szansa, po tym czego już się dowiedzieliśmy  o ich projektodawcach, że jeśli nawet nie samo źródło inspiracji, to ich cena nie będzie zachęcać tych, którzy o tym źródle nie mają pojęcia.

W każdym razie teraz już nie będę żałować, że nie mam torebki z firmy Gucci albo Fendi, ale zaczynam doceniać to, że mam torebkę, jak na dojrzałą panią przystało z polskiej firmy , o której coraz bardziej znana ikona mody polskiej i zagranicznej Jessica Mercedes mówi, że jest to marka dla kobiet dojrzałych, i to się zgadza, bo do mnie ta torebka pasuje jak ulał.