Wszystkie wpisy, których autorem jest Bianka

Całkowite zaćmienie słońca

Zbliża się totalne zaćmienie słońca, które 21 sierpnia br. ma przejść od zachodniego wybrzeża USA do wschodniego.  Jest kilka ciekawostek związanych zarówno z samym kierunkiem pasażu tego zaćmienia, jak i innymi konotacjami, takimi jak na przykład: jajowatym kształtem cienia słońca, na oficjalnych animacjach NASA.

eclipse-nasa-jajo

Przykład z oficjalnej strony NASA.

Czyżby miało to  jakieś symbolicznie powiązane z wielkim kosmicznym wężem, połykającym jajo, z legend ludów starożytnych, a także tym umiejscowionym w w stanie Ohio, zwanym kopcem węża? Ten tajemniczy obiekt, odkryty w XIX w ( przez białego człowieka), jest usytuowany w trudnym do namierzenia miejscu. Wygląda z wysokości ok. 600 stóp ( to w przeliczeniu na metry: – 600ft= 182.8800m),  jak gigantyczny, wijący się wąż, którego ogon zwinięty jest w spiralę – to symbol gwiezdnego portalu – aż po otwartą paszczę, która zdaje się zaraz połknie jajowaty obiekt..  Jest to ponoć najdłuższy , znaleziony jak dotąd na świecie wąż. Oficjalne info znajduje się  na wikipedii , oraz tutaj: .  Na kamiennej tablicy informacyjnej, usytuowanej na wzgórzu niewiele da się odczytać, bo nadgryzł ją ząb czasu, ale w materiale filmowym, prezentowanym poniżej, usłyszymy ciekawe informacje, m.innymi, że rodowici tubylcy twierdzą, że on tam już był, zanim oni się pojawili, a w kopcu odnaleziono kości  humanoidalne gigantów, osobników  z podwójnym rzędem uzębienia, niektórzy mieli po  6 palców u rąk i nóg ( oficjalnie nie ma takiej informacji, to przekaz od ludności indiańskiego pochodzenia i farmerów), kośćmi zajęli się goście ze Smithsonian Institute, i od tego momentu, oficjalny słuch po nich zaginął, a mówi się, że wszystkie kości gigantów z całego kraju ‚zniknęły’, po tym, gdy zajął się nimi właśnie ten szacowny Instytut. ( na końcu filmu  jest fotka gigantycznego szkieletu, ale nie ma dokładnego opisu).

Oto ten materiał filmowy:

– i kilka fotek z w/w materiału:

Ohio-wąż

Wąż z otwarta paszczą i jajowaty obiekt, który chce połknąć wąż.

Poniżej wąż w całości, widoczny ogon w kształcie zwiniętej spirali:

Ohio-wąż2

A teraz przejdźmy do samego zaćmienia słońca; Internauci już robią od jakiegoś czasu materiały ( w. j. ang.), w których próbują dociekać, jak to możliwe, że zaćmienie ( cień) będzie ‚szedł’ od zachodu na wschód, podczas, gdy w modelu heliocentrycznym, jest przedstawiane, że ziemia-kula kręci się właśnie z zachodu na wschód, więc?.. Co na to NASA?  No więc zadano takie  pytania i w odpowiedzi od oficjalnego przedstawiciela tej instytucji o naukowych pretensjach, usłyszymy, iż tak się dzieje, ponieważ- uwaga: księżyc okrąża ziemię z dwa razy szybszą prędkością.. Myślący ludzie , słysząc takie rewelacje,  dociekają, co zatem wtedy, gdy mamy do czynienia, z zaćmieniem słońca, które ‚idzie’  ze wschodu na zachód? Powstaje bowiem wtedy, wobec tego, co zostało właśnie zaimputowane – pytanie: – czy wtedy księżyc okrąża ziemię dwa razy wolniej?.. ( w obrębie modelu heliocentrycznego).

Zobaczmy to na własne oczy w poniższym materiale:

Jakkolwiek do tego nie podejdziemy, chcąc ufać w te wątpliwie naukowe wyjaśnienia, co wtedy, gdy NASA, chcąc ratować heliocentryczny model i licząc na nieuwagę obserwatorów,  posuwa się do pokazywania animacji modelu ziemi-kuli, który pokazuje obrót ziemi.. w przeciwnym kierunku!!.. niż ‚powinna’ się ona kręcić, tak, jak to nam wtłaczano do głów –  z zachodu na wschód. Wtedy owszem – zaćmienie słońca przechodzące z zachodu na wschód staje się bardziej sensowne ( w tym modelu ), no ale, to już zdecydowana przesada w traktowaniu myślących ludzi, jak zauroczonych naukowym anturażem szacownej instytucji od animowanego świata dla naiwnych, bandę półgłówków..

Oto przykład modelu ziemi-kuli, obracający się .. ze wschodu na zachód, czyli w odwrotnym kierunku, niż zakłada model heliocentryczny, który  jest obowiązującym modelem ‚naukowym’. Cień wtedy idzie prawilna, no ale w Hjuston mają problem!..

eclipse-wrongdirecton

Poniżej cały ten materiał, gdzie będzie można podziwiać  prezentację animacji w całej krasie:

 

A teraz trochę skondensowanej historii, związanej z całkowitymi zaćmieniami słońca,  będzie ciekawie:

solar-eclipse-niniwa

W opisie podana data całkowitego zaćmienia, które miało miejsce na miesiąc, zanim Jonasz dotarł do Niniwy z poselstwem od Boga, że Niniwa ma być zniszczona. Wiemy, że Niniwejczycy nie zlekceważyli tego ostrzeżenia, tę historie opisuje  Księga Jonasza.

Jak to się ma do obecnych nadchodzących wydarzeń?  O tym, co jest zapowiadane w kalendarzu  Hebrajskim  na wrzesień  br. napiszę już  wkrótce.

Co się wydarzyło jeszcze?

solar-eclipse-war

Zaćmienie słońca miało miejsce w Europie Wschodniej, w sierpniu  2014  w roku wybuchu I wojny światowej.

solar-eclipse-war1

21 sierpnia 2014 nad US przeszło takie samo zaćmienie słońca..

Cały materiał tutaj.  

( W drugiej części filmu jest mowa o nadchodzącym  powszechnym systemie czipowania, i o tym jeszcze napiszę innym razem).

Natknęłam się na jeszcze jedną niezwykłą informację, związana z nadchodzącymi wydarzeniami, którą dzieli się jeden z  badaczy kodu Biblii:

kod-Biblii

(źródło w opisie filmu)

Jest to odczyt zapisu w kodzie Biblii hebrajskiej:I niebo znikło, jak niknie zwój, który się zwija

Całość wersetu brzmi:

Obj. 6:14
14. I niebo znikło, jak niknie zwój, który się zwija, a wszystkie góry i wyspy ruszone zostały z miejsc swoich.

W obliczu powyższego, a także czekających nas jeszcze  w miesiącu wrześniu, profetycznych i elektryzujących wydarzeń, życzę Gościom mojego bloga, spokojnej i owocnej kontemplacyjnie soboty i niedzieli.

Czy teoretyczna siła grawitacji istnieje w rzeczywistości? ..

Zapraszam do oglądnięcia materiału pt.: Eksperyment5: Czy teoretyczna siła grawitacji istnieje w rzeczywistości?

Cytuję za opisem pod filmem:
‚Wszystkie informacje odnośnie Kopernika, Galileusza, Newtona i Cavendisha pochodzą z Wikipedii. Nie znalazłem żadnego eksperymentu odnośnie grawitacji ukazujący przyciągnięcie wody lub czegokolwiek innego do spodu skalistego obiektu. Słowo „grawitacja” nie wystarczy by udowodnić zakrzywienie powierzchni wody. Słowo „grawitacja” nie sprawi, że rzeki zaczną płynąć w górę po powierzchni kuli. W zrozumieniu rzeczywistości grawitacja jest niepotrzebna i powinna być postrzegana jako mit na równi ze św. Mikołajem.’

Poniżej  jeden z  reprezentatywnych przykładów, ilustrujący zagadnienia poruszane w tym materiale filmowym, który bardzo polecam:

woda

woda1

Płaska ziemia a Biblia, czyli..

- zapraszam na bardzo szczegółową analizę tekstu biblijnego w j. hebrajskim, dotyczącą tego tematu. To pierwszy tak szczegółowy materiał w j. polskim, na jaki się natknęłam, pt.:„A JAK BYŁO ZA DNI NOEGO… ” cz1 – „Kosmologia Biblijna – Czyli Niebo i Ziemia wg. Biblii” , autorstwa Waldemara Dalewskiego.

Jeśli ktokolwiek miał lub ma jakiekolwiek wątpliwości co do tego, co w istocie przekazuje Biblia w materii kosmologii, to po tym wykładzie powinny one zostać rozwiane.

Polecam zarówno osobom wierzącym, że Biblia jest objawionym Słowem Boga, jak i tym, którzy ciągle nie są tego pewni lub stoją dopiero u progu  poszukiwań odpowiedzi, na jakże fundamentalne i niezwykle istotne pytania, jakie można sobie zadawać, gdy poszukuje się sensu swej egzystencji, zwłaszcza w czasach obecnych, które nie tylko zniekształcają przekaz od Stwórcy dla Jego stworzenia, ale proponując przy tym  pseudo-naukowe substytuty, trzymają ludzkość w szachu kłamstwa, wiodąc na manowce zwiedzenia, prowadząc finalnie ku bezdennej przepaści.  

Gorąco zachęcam do  przeanalizowanie tego materiału i zapewniam, że nie będzie to czas stracony. Poniżej fragment z wykładu, który jak mam nadzieję będzie najlepszym zachęceniem do wysłuchania jego całości:

dni-Noego-wykład1

Moonlight Shadow?..

.. zapewne niektórzy z nas pamiętają przebój M. Oldfielda, pod takim właśnie tytułem , śpiewany przez szkocka wokalistkę Maggie Reilly, o mrocznych wydarzeniach, które rozegrały się w pewną księżycową noc, bo jak to powszechnie wiadomo,  księżyc sprzyja wszelkim tajemniczym i mrocznym wydarzeniom, może dlatego, że on sam i jego światło owiane są dużą doza tajemniczości, a i w jego cieniu zwykły czaić się sprawy, które nawet naukowcom mogą sprawiać pewne trudności,  przy przedstawianiu obowiązującego naukowo modelu,  naszego targanego różnorakimi problemami świata.

Tak się składa,  iż jesteśmy w dniu, a właściwie przed nocnym spektaklem, w wydaniu księżycowym, które będzie można ( przy sprzyjających okolicznościach) obserwować w naszym kraju, zacznijmy od tego właśnie zapowiędzianego tutaj wydarzenia:

Cytuję za podanym źródłem: Jak oglądać zaćmienie Księżyca 7 sierpnia?

‚Zaćmienie będzie widoczne gołym okiem. Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami lornetek lub teleskopów, to miejcie je pod ręką, bo dzięki temu będziecie mogli przyjrzeć się z bliska temu zjawisku

Stanowisko obserwacyjne zajmijcie ok. godz. 20.15. Powinniście mieć dobrą widoczność południowo-wschodniego horyzontu, bo właśnie tuż nad nim rozegra się zasadnicza część tego spektaklu. Księżyc będzie wydawał się większy (jak zawsze, gdy znajduje się nisko na niebie*), a do tego jeszcze będzie miał lekko wygryzioną tarczę – cóż za widok! Faza maksymalna zaćmienia nastąpi o godz. 20.20 i wówczas cień Ziemi w 24 proc. zasłoni tarczę Księżyca na wschodzie Polski, a w 18-20 proc. dalej na zachodzie. Księżyc opuści cień naszej planety o godz. 21.18, co oznacza kres zaćmienia częściowego.

Potem nastąpi faza półcieniowa, która potrwa przez 30-40 minut. Nie będzie to jednak widowisko łatwe do obserwowania, bo tak naprawdę trudno będzie gołym okiem dostrzec nieznaczne zaciemnienie tarczy Księżyca. Zaćmienie ostatecznie zakończy się o godz. 22.50′
Podkreśliłam fragment , do którego będą odnosić się poniższe uwagi.

*O wymiarach słońca i księżyca czytamy m. innymi  w  Księdze Henocha rozdz. 72,  gdzie temat ten, poruszony w Biblii,  jest rozwinięty bardziej szczegółowo :
Jest to wielkie wieczne światło, które na wieki wieków nazwane jest słońcem.
36 To, które powstaje, jest wielkim światłem, a nazwane tak jest z nakazu Pana ze względu na swój wygląd.
37 Powstaje ono i zachodzi. Nie zmniejsza się ani nie odpoczywa. Dzień i noc wędruje tak na swym wozie.
Jego światło siedmiokroć jest jaśniejsze od światła księżyca, ale w rozmiarach oba są równe.

zaćmienie2

W zależności od położenia na nieboskłonie i miejsca obserwacji obserwatora – albo biegnąc po  zwrotniku raka, albo koziorożca -, słońce i księżyc wyglądają  na mniejsze lub większe:

zaćmienie

Drogę słońca i księżyca na nieboskłonie prawidłowo tłumaczy zagadnienie perspektywy i horyzontu, a w tym rozmiar słońca i księżyca, obserwowany w ruchu od lub do linii horyzontu. Polecam w tym temacie poniższy materiał, który omawia to zagadnienie szczegółowo:

Co NAPRAWDĘ wywołuje zaćmienie księżyca?

Już w starożytności wiedziano o istnieniu ciemnego ciała:

zacmienie9-starożytność

– (a bywa ich więcej i są fotografowane), a teoria o ‚cieniu ziemi-kuli’, który miałby powodować zaćmienie księżyca, została sfabrykowana na poczet teorii heliocentrycznej. Obecnie też już szerszej opinii zainteresowanych wiadomo, iż teorii heliocentrycznej nie potwierdzają badania i obserwacje, a przy tym jest sprzeczna z zasadami rządzącymi w świecie fizycznym i zdrowym rozsądkiem. Dokonane obserwacje zaćmień słońca i księżyca są ( póki co) jeszcze  dostępne, więc zachęcam do ich prześledzenia:

zaćmienie4

zaćmienie5

zaćmienie7

Linki w podanym materiale, do obejrzenia na you tube. ( w k. angielskim)

Zapraszam na ciekawy materiał w j. polskim:

 

Zapraszam też na niezwykle ciekawy film w j. angielskim, gdzie pokazane są fotografie gwiazd prześwitujących przez  tarczę księżyca, w jego zacienionej części, robione podczas  zaćmienia księżyca , dnia 27 września 2015 roku. Jak to możliwe? Autor filmu przedstawia swoje wnioski:: gwiazdy różnych barw, (czerwonej, niebieskiej i białej)  widocznie prześwitujące przez tarczę księżyca obserwujemy, ponieważ księżyc nie jest kulistym ciałem stałym, na którym można byłoby ‚wylądować’, jak to onegdaj sfingowała NASA i pokazała to kłamstwo światu, ale prześwitującym dyskiem, przez który można obserwować gwiazdy. A także, ponieważ zaćmienie jest powodowane NIE cieniem ziemi-kuli, jak to w szkołach zwykło się przedstawiać do wierzenia, ale czarnym obiektem, zwanym czarnym słońcem – prześwitywalnym dyskiem; ustawiającym się czasami za, a czasami przed księżycem, o którym w szkołach i w mainstreamie nie usłyszymy.

Na flagach różnych państw ( widać dalej w materiale)  ten fenomen prześwitujących przez tarczę księżyca gwiazd, jest zobrazowany.
W dalszej części filmu przykłady i eksperymenty.
Polecam:

 

———————————————

W temacie zaćmienia czeka nas już wkrótce, bo w tym miesiącu, bardzo ciekawe wydarzenie, którego kulminacja ma się rozegrać za Wielką Wodą. O tym wydarzeniu napiszę wkrótce.

Globus globusowi nierówny?..

Zapewne Goście mojego bloga zdążyli się już przyzwyczaić do rozmachu, z jakim graficy komputerowi, zatrudnieni w instytucji z naukowymi pretensjami do tworzenia ‚naukowych obrazków z kosmosu’, generują swoje radosne grafiki, w różnych kompilacjach, jak przykładowo te poniższe:

nasa-official

(źródło w opisie filmu)

Dlatego wydawać by się mogło, że w tej materii nikt i nic już nas nie jest w stanie zaskoczyć, a jednak jest inaczej, bo oto przed nami Projekt, który w moim odczuciu może nie tylko konkurować z wyobraźnią najprzedniejszych grafików komputerowych NASA , ale może również stanowić nie lada wyzwanie i inspirację dla dalszych ambitnych produkcji,  tejże szacownej instytucji, która zapewne nie planuje pozbywać się monopolu na pokazywanie światu, jak ten świat powinien wyglądać.

Oto poniżej, tenże śmiały Projekt, który w moim odczuciu daje wszem i wobec do zrozumienia, iż jego twórco-dawca nie posiada żadnych kompleksów, a także nie  dba o to, że wkracza nawet na tereny zagwarantowane wyłącznie pingwinom, przez tak przecież nienaruszalny i działający bez zarzutu wiele dekad: Układ Antarktyczny:

globusy

źródło

To nie wszystko w tym temacie, bo okazuje się również, że na globusie zna się lepiej, niż to na pierwszy rzut oka wygląda  – Google Earth. Poznając meandry ‚rzutu świata na globus’, zaczynamy rozumieć, skąd się wzięło powiedzenie ‚magiczna kula’, i że nie musi się ono kojarzyć jedynie z cyrkową wróżką, a skąd taki wniosek? Zobaczymy to w poniższym materiale i gwarantuję, że to odkrycie zaskoczy każdego. Materiał w j. angielskim, ale przedstawiony manualnie w zrozumiały sposób.
(Zwróćmy uwagę na krzyżyk zrobiony na poglądowej kuli, od 2 minuty 36, a następnie na dalsze pokazywane  krok, po kroku wyjaśnienia.)

Stowarzyszenie: powieść/słuchowisko

STOWARZYSZENIE

Zapraszam niniejszym Gości mojego bloga, na pierwszy odcinek, powieści mojego autorstwa. Jakiś czas temu, powieść została nagrana i emitowana w formie słuchowiska.

Oto pokrótce cel tejże powieści, do kogo jest adresowana oraz poruszone w niej kwestie.
  „Stowarzyszenie” zawiera prawdziwą opowieść o przeżyciach młodego człowieka w wieku licealnym, dlatego jej stylistyka jest dostosowana głównie do odbioru przez młodego czytelnika, choć również osoby dojrzałe mogą znaleźć w niej przesłanie dla siebie, które jest uniwersalne.
Akcja powieści rozgrywa się w małym miasteczku naszego regionu, w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Wszystkie postaci, zarówno głównego bohatera, jak i dalsze mają swoich prawdziwych odpowiedników. Imiona oraz nazwy własne miejsc i ulic zostały zmienione. Również opisane wydarzenia, włącznie z dialogami, (które mogą odbiegać od zaistniałych tylko w drobnych szczegółach), są autentyczne.

Celem tej powieści było pokazanie, na podstawie zaistniałych w rzeczywistości faktów, mechanizmu wywierania wpływu na młodego człowieka, który staje przed określonym wyborem drogi życiowej, musząc podejmować tę ważną decyzję, nie dysponując konieczną wiedzą, na ten temat.
Oddziaływanie poprzez przyjaźń to jeden z najsilniejszych elementów wywierania wpływu na innych. To nie, jak się powszechnie sądzi sama doktryna jest prawdziwym ‘wabikiem’ ale właśnie poczucie wspólnoty, które tworzy określone środowisko, któremu nie sposób się oprzeć, nie znając tej prawidłowości. To sprawia, że przeciętny człowiek nie zdaje sobie sprawy, że w walce o wyznawcę, działa podstawowa handlowa zasada ‘kto pierwszy, ten lepszy’.
Tu rodzi się pytanie, na co zwracać uwagę, gdy stoimy przed takimi wyborami, jak wiązanie się z jakimś ugrupowaniem. Czy istnieje ten ‚właściwy’ wybór, a jeśli tak, to jak go dokonywać?
W powieści ta granica pomiędzy właściwym wyborem, a tym dokonanym pod wpływem subtelnej manipulacji przyjaźnią, jest bardzo płynna i trudna do określenia, dla kogoś, kto nie wie nic o technikach wywierania wpływu. W ‘prawdziwym’ świecie nie istnieją wyraźne granice i podział na ‘czarne i białe’. W życiu istnieje strefa ‘szara’, w której trzeba nauczyć się te granice oznaczać samemu, dla własnego dobra.

Mowa o ugrupowaniach i organizacjach o destrukcyjnym sposobie funkcjonowania, (tu o charakterze religijnym, ale w funkcjonowaniu nie chodzi tylko o samą doktrynę), które celowo narzucają wyznawcom ‘czarno-białą’ wizję świata. Takie ‘uproszczenie’ ma na celu uczynienie tej wizji świata ‚prostej i wyrazistej’, która poprzez to staje się łatwiejsza do zaakceptowania, zwłaszcza dla młodych ludzi. Podział na dobrych, którymi jesteśmy ‘tylko my’ i złych, którymi są ‘wszyscy pozostali’, zostaje narzucony już w początkowej fazie kontaktów z ugrupowaniem destrukcyjnym i daje podwaliny pod zaakceptowanie koncepcji, ‘kto nie jest z nami, jest przeciwko nam’, która jest daleko odbiegająca parafrazą odbiegającą od nauki Ewangelii.
W odróżnieniu od społeczności funkcjonujących na zdrowych zasadach,  ugrupowania destrukcyjne nie dają żadnych alternatyw, a akces do nich równa się kupieniu ‘biletu w jedna stronę’.

Do tego dochodzi jeszcze jeden, najważniejszy problem, o którym trzeba informować, by zapobiegać niepotrzebnym ofiarom. Należy uświadamiać w kwestii, że o ile o doktryny można się spierać, to nic nie przywróci utraconego zdrowia lub nawet życia, które wyznawcy złożyli na ‘ołtarzu’ poglądów, narzuconych im przez przywódców organizacji destrukcyjnych. Doświadczenie pokazuje, jak znikoma jest świadomość tego faktu nie tylko wśród wyznawców, ale również osób ‘zainteresowanych’, które nie zdają sobie sprawy, że proces ‘zamiany autorytetów’ może spowodować nieodwracalny, najbardziej dramatyczny skutek w postaci utraconego zdrowia i życia własnego lub najbliższych.
Właśnie w tej ‘zamianie autorytetów’ leży klucz do zawładnięcia myślami i zachowaniami wyznawców, którzy stają się posłuszni przywódcom, wierząc, że w ten sposób są posłuszni samemu Bogu. Dlatego właśnie tak naprawdę to nie lansowana doktryna jest tu najważniejsza, bo ulega zmianom, ale ważne jest, kto ją ‘daje do wierzenia’. Stąd też, w większości sytuacji, argumenty Biblii nie będą rozstrzygającym autorytetem dla strony, która wszelkie spojrzenie odbiegające od ‘aktualnej i prawdziwej’ doktryny, będzie traktowała jako ‘złą odpowiedź’ – ponieważ wykładnia przywódców religijnych, którym zaufali jest inna, a nie – ponieważ tak naucza Biblia.

Zapraszam zatem na odcinek pierwszy ( dalsze będą prezentowane sukcesywnie).

Kolejne części słuchowiska w zakładce: Stowarzyszenie: powieść/słuchowisko.