Archiwa tagu: płaszczyzna ziemi

Wielki Reset?.. cz.2

Były pracownik NASA David Beverly, który pracował dla nich 12 lat,  biorąc udział w ‚Misjach NASA’, w różnych częściach świata,  i w stacji McMurdo na Antarktydzie, opracowywał tam technologie, związane z urządzeniami zwanymi ‚pole-world-spacecraft‚ . (Wtedy jeszcze nie wiedział, że takie coś, jak ‚pole-world-spacecraft‚  nie istnieje). W materiale tutaj, dzieli się naprawdę niezwykłymi informacjami, między innymi , iż cała idea, ‚wszechświata’ opartego na teorii heliocentrycznej, to elementy w grze, przygotowane pod wielkie zwiedzenie, wielkie oszustwo, które już ma miejsce, my wszyscy urodziliśmy się pod jego wpływem.

Umysły ludzi są programowane od dziecka, na przyjęcie tego kłamstwa o ‚inwazji obcych’ z ‚kosmosu’. Filmy takie jak Interstellar, to przekaz spirytualny, duchowe zwiedzenie, ale to widzą ci, którzy mają duchowe poznanie do rozróżniania pomiędzy prawdą a kłamstwem. Dowiadujemy się też, że jeśli oglądamy filmy, gdzie są morderstwa i przemoc, to nieświadomie uczestniczymy w tym rytuale zła, o ile świadomie nie odrzucimy tego, czyli o ile świadomie nie odetniemy się od tego duchowego zła.  Tak zakłada doktryna lucyferiańska. (Najlepiej nie oglądać takich rzeczy.) Chrześcijanin wie, że jedynym Imieniem, które ma moc nad wszelkim złem i magią, jest imię Syna Boga Ojca: Jezus. Jeszua (ישוע) (ang. Yeshua) – tak brzmi imię naszego Zbawiciela w języku hebrajskim. 

David Beverly wspomina też o ciekawej kwestii, mianowicie, zaćmienie słońca , które miało miejsce 21. 08.br nie zostało zapowiedziane,  w 2012 przez Griffith Observatory, podczas gdy, zostało zapowiedziane te, które ma mieć miejsce dopiero w 2071 roku, jako kolejne całkowite zaćmienie słońca, od 1992 roku. Nie ma żadnej wzmianki o totalnym zaćmieniu słońca, które miało mieć miejsce już po 5 latach i przecinało Stany Zjednoczone na dwie części.
Zagadkowe, prawda? Ale w rym momencie przestaje dziwić info, że to zaćmienie słońca to projekt BLUE-BEAM, czyli fałszywe zaćmienie słońca.

Poniżej info z 2012 roku, z Griffith Observatory:

zaćmienie -gazeta

zaćmienie-gazeta1

David Beverly, jako  człowiek wierzący w Boga objawionego w Biblii, nadmienia też, że szatan chcąc ‚wstąpić na wyżyny Boże i być ‚jak Bóg‚, chce Boga podrabiać, na przykład Bóg ma swoich proroków, a diabeł swoich: – prasę i media. Następnie mówi , że uczestniczący w tym zaćmieniu słońca (materiał został nagrany przed tym wydarzeniem), będą oddawać hołd Lucyferowi, poprzez ten rytuał, jaki ma miejsce. Wielu zrobi to nieświadomie, ale też dla wielu to wydarzenie będzie świadomą ‚ ustawką’, celebracją i oddaniem hołdu słońcu i bóstwu zła, które się pod symbolem słońca kryje. Brak świadomego sprzeciwu wobec takiego, (jak i każdego innego rytuału) jest równoznaczny z uczestnictwem w nim.

Jest to człowiek świadomy  oszustwa w kwestii tego co wywołuje zaćmienia, i że to coś, co pokazuje NASA, ( w modelu heliocentrycznym – księżyc jako ‚czarny dysk, nie ma żadnego sensu, oraz pokazywany ‚cień księżyca’, też nie ma w tym modelu sensu, bo powinien wtedy być znacznie większy, zgodnie z prawem fizycznym padania światła i cienia.
David Beverly dokonał również własnych poszukiwań w kwestii kształtu ziemi i jest przekonany, iż ziemia jest płaszczyzną, w zamkniętym systemie. (16.41 minuta). Zachęca do własnych poszukiwań w tym temacie.

Nota bene podobnego odkrycia dokonał swego czasu rosyjski naukowiec, fizyk: Boris Bojarszinow . W tym materiale, m.innymi się zastanawia, co by zrobili ci wszyscy naukowcy z uniwersytetów takich i siakich, gdyby wydało się, że ziemia jest płaska?, – w wolnym tłumaczeniu : musieliby pójść wsie na zielona trawkę.. Mówi też, że takie pieniądze, jakie mają do dyspozycji ( ci od ‚kosmosu’), to wsio pokazać można, każdemu.  Daje przykład jednego znajomego ( towarzysza),  takiego  uczciwego ( jakim sam chciałby, jak stwierdził być), który ma zamiar podać  akademię nauk do sądu za to, że  podaje nieprawidłową tablicę mnożenia). A na końcu mówi, że też mu trzeba powiedzieć prawdę: -ziemia jest płaska, jak blin, (bliny to takie placki podobne do ziemniaczanych, tylko na słodko z jabłkami, – oczywiście w kształcie płaskie, jak to placki).

płaskaja-kak-blin

płaskaja-kak-blin.1JPG

Wracając do tematu totalnego zaćmienia słońca; Na elementy, podobne do oddawania hołdu przy  okazji koronacji takiego, czy innego bóstwa, możemy się natknąć słuchając przykładowo tej relacji , gdzie pracownica NASA, oczywiście z odpowiednim tytułem naukowym, mniej więcej od 4 minuty 19 sec.;rozwodzi się emfatycznie nad ‚piękną perłową koroną, która będzie mgliście wieńczyć słońce, podczas gdy dookoła pięknie zacznie się ściemniać’, i gdy nastanie mrok wszyscy zaczną szaleć..’ (słychać w tle okrzyki), bo kamera robi najazd na czarne niebo, a pani mówi, że powinno być widać ‚ Jowisz, Merkury, Mars i Wenus, a wszystko to dzieje się na nocnym niebie, które jest za dnia, a to jest niezwykłe, niezwykłe odczucie’.  Oprócz tego materiał zawiera jeszcze inne rewelacje, w ramach ‚osiągnięć technologicznych’, które można podziwiać – jak zwykle- na filmikach CGI, czyli jako mniej lub bardziej udane produkcje grafików komputerowych NASA. Pani pracuje w programie Solar Probe Mission, czyli, jak sama nazwa wskazuje,  zamierzenia dotyczą penetracji korony słońca, co w modelu kopernikańskim wygląda na nie lada wyczyn, któremu, w moim odczuciu, będzie mógł sprostać reżyser co najmniej formatu Stanleya Kubricka. (Tak przy okazji , z komentarzy pod filmem wynika, iż może nurtować fakt posiadania technologii ‚lotu w kierunku słońca’, skoro wcześniej przyznano się, że technologia z lat  60-tych ‚lotu na księżyc’ została zagubiona..)

Podsumowująco rodzi się pytanie: Czy to Totalne zaćmienie słońca w wydaniu Magów ekranu blue-beam, było preludium do wydarzeń o  równie totalnej skali?  Otóż niestety chyba raczej tak, gdyż w tym samym jeszcze dniu,  nastąpiło duże trzęsienie ziemi we Włoszech w Ischii. 

Wybrzeże Anglii  nawiedziła ‚dziwna mgła’ od morza, ponad 238 osób musiało być poddanych ‚odtruciu’. Nomen omen, informacje o tym, podaje czasopismo The Sun..(słońce).

Czyżby mogło mieć to jakiś związek z doświadczeniem, które podczas zaćmienia słońca, wykonała NASA, posyłając w kierunku stratosfery balony wypełnione jakimiś ..bakteriami?..

Totalna powódź nawiedziła również  cały Teksas,  to co się tam dzieje trudno opisać słowami..

A oto namiastka ‚widoków’, jak z filmu sf, z w/w materiału od 3 minuty, 52 sec.:

powódźtexas-ognienaniebie

powódźtexas-ognienaniebie1

Do wschodniego wybrzeża Ameryki zbliża się olbrzymi huragan Irma, a przewidywania jego kierunku są niepokojące zarówno dla mieszkańców Florydy, jak i Nowego Jorku, o przybrzeżnych wyspach nie wspominając..

W tym materiale jest mowa o huraganach, które zbliżają się  od strony wschodniej i zachodniej Ameryki Północnej, i są wywołane przez HARP, od strony Antarktydy.

huragan-Irma1

Los Angeles w ogniu:

losangelesfire

No a co słychać  na naszym podwórku?

Też nie możemy narzekać na brak elektryzujących wieści, bo jeśli potwierdzi się to, o czym mowa w materiale zatytułowanym: Awaria elektrowni atomowej w Belgii ? Radioaktywna chmura zmierza do Polski ?, to chyba jest się czego obawiać, zważywszy na to, co przeszliśmy swego czasu w związku z awarią w Czarnobylu. Jakkolwiek na razie jesteśmy uspokajani, to jednak tarczyca nie kłamie, przynajmniej moja, bo ją odczułam w niedzielny poranek*, ( nie wiedziałam  jeszcze wtedy, że zdarzyła się awaria).

*Dopisane  ( 6.09.br)
Otóż, jak ponownie informuje w tym kolejnym materiale Użytkownik z you tube,  o awarii w Belgii, iż nie wykluczone, że był to tylko taki ‚test i heca‚, a Użytkownik ten wspomina jeszcze, iż napromieniowani jesteśmy tak, czy owak, przy okazji nieprzerwanych testów, jakie są na nas, głównie bez naszej świadomości i wiedzy, w ramach różnych ‚hec’ wykonywane, więc postanowiłam nie złościć się na moją tarczycę, bo ona zdaje się nie jest tutaj głównym winowatym, gdyż mogłoby to jedynie oznaczać, iż moja tarczyca również przeprowadziła na mnie test, akurat w tym samym czasie, czego jednak nie traktuję w kategoriach hecy, ani nawet  ‚zbiegu okoliczności’.
A być może nawet, maczał w tym swoje niehumanoidalne paluchy komputer, o demonicznym akronimie, o którym też mowa w/w materiale?, -co by mogłoby , przynajmniej częściowo, tłumaczyć ten niefortunny i zwodniczy nomen-omen.

Płaska ziemia a Biblia, czyli..

- zapraszam na bardzo szczegółową analizę tekstu biblijnego w j. hebrajskim, dotyczącą tego tematu. To pierwszy tak szczegółowy materiał w j. polskim, na jaki się natknęłam, pt.:„A JAK BYŁO ZA DNI NOEGO… ” cz1 – „Kosmologia Biblijna – Czyli Niebo i Ziemia wg. Biblii” , autorstwa Waldemara Dalewskiego.

Jeśli ktokolwiek miał lub ma jakiekolwiek wątpliwości co do tego, co w istocie przekazuje Biblia w materii kosmologii, to po tym wykładzie powinny one zostać rozwiane.

Polecam zarówno osobom wierzącym, że Biblia jest objawionym Słowem Boga, jak i tym, którzy ciągle nie są tego pewni lub stoją dopiero u progu  poszukiwań odpowiedzi, na jakże fundamentalne i niezwykle istotne pytania, jakie można sobie zadawać, gdy poszukuje się sensu swej egzystencji, zwłaszcza w czasach obecnych, które nie tylko zniekształcają przekaz od Stwórcy dla Jego stworzenia, ale proponując przy tym  pseudo-naukowe substytuty, trzymają ludzkość w szachu kłamstwa, wiodąc na manowce zwiedzenia, prowadząc finalnie ku bezdennej przepaści.  

Gorąco zachęcam do  przeanalizowanie tego materiału i zapewniam, że nie będzie to czas stracony. Poniżej fragment z wykładu, który jak mam nadzieję będzie najlepszym zachęceniem do wysłuchania jego całości:

dni-Noego-wykład1

Za siedmioma górami.. cz. 5

W kolejnej części o tajemniczych i niedostępnych dla prywatnie zaciekawionych,  lodowych regionów naszego świata, proponuję Gościom mojego bloga przyjrzenie się znaleziskom, które sprawiły naukowemu establishmentowi sporo naukowego zamieszania. (Znalezione w 2009 roku, przykłady poniżej, wzięte z filmu- źródło pod fotografiami). Wiek warstwy,  w którym odkryto te artefakty, został ustalony uwaga: -na ok. 600 mln lat, ale ten rozmach w szacowaniu nie powinien dziwić nikogo, kto miał do czynienia z gazylionami lat, którymi lubią posługiwać się szacowni teoretycy powstania świata z niczego.

Znalezisko, szacowane z takim rozmachem, mogłyby zadziwić nawet dinozaury, oczywiście te, o których oficjalnie się naucza, że żyły  tak dawno temu,  że jeśli obecnie znajdowane są ich kości, z których wyizolowano  tkanki miękkie, to na wszelki wypadek możliwość, iż coś takiego, co jawnie zaprzeczałoby  dotychczasowej chronologii istnieje, została zdementowana w majestacie uniwersyteckim.

Tak na marginesie: Biblia wspomina o potworach i smokach, info tutaj

Inne ciekawostki o smokach tutaj

A oto wspomniane artefakty  datowane  na 600 mln lat, odnalezione na Antarktydzie (na oficjalnej mapie, albo globusie jest to jej wschodnia część).

antarctica-fairy

źródło podane w/w materiale.

antarctica-fairy1

źródło j.w.

antarctica-fairy2ź

źródło j.w.

antarctica-fairy-humanoid5

źródło j.w.

antarctica-fairy-hunaboid2

źródło j.w.

antarctica-fairy-hunmanoid4

źródło j.w.

Artefakty odkryte w  części Antarktydy zakreślonej na mapie, która ukazuje  rzeczywistą linię brzegowa masy lądowej, która jest przedstawiana na konwencjonalnych mapach i globusach, jako ‚kontynent’.

antar-map

antar-realoutline

antar-realoutline1

źródło j.w.

W poprzedniej części zaprezentowane są artefakty i zdjęcia żywych istot podobnych  rozmiarów, których istnienie przywykliśmy wkładać między bajki o ‚wróżkach’ i ‚elfach’, albo o liliputach z powieści o podróżach Gullivera.

antar-fairy

źródło j.w.

A jeśli kto czytał tę powieść pamięta zapewne, że Gulliver odwiedził też krainę zamieszkiwaną przez istoty o rozmiarach, przy których on sam wyglądał jak liliput. Mowa o gigantach i tu kolejna, tym razem nie tylko naukowo niepokojąca informacja; mianowicie jeśli takie gigantyczne stwory istnieją, nie tylko pod postacią artefaktów znajdywanych w warstwach geologicznych, to prędzej czy później może się okazać, że ludzkość może mieć problem, a taka właśnie kwestie podnosi Steve Quayle, na przykład w tym materiale:

antarktyda- ancient technology

albo w materiale zatytułowanym:  WHY ARE THEY HIDING GIANTS, SUPER SOLDIERS, AND HUMAN HYBRIDS? ~ THE DNA PROVES THEY ARE REAL

(Dlaczego ukrywają gigantów, super-żołnierzy i ludzkie hybrydy – dna udowadnia, że ci istnieją.) materiał w j. angielskim. (Moja uwaga na marginesie: Steve Quayle oscyluje w światopoglądzie heliocentrycznym, co widać w jego materiałach, ale  nie stanowi to clue w tych zagadnieniach, które porusza, aczkolwiek można przypuszczać , iż gdyby był świadomy, jak się mają  kwestie w oszukiwaniu  na temat realnego wyglądu naszego świata,  to nie pozostałoby to bez wpływu na zrozumienie, dlaczego jesteśmy oszukiwani w /w tematach, o których ujawnia info w swoich materiałach.)

Zobaczmy  kilka przykładów gigantów  wymarłych:

goliathskull

Odnaleziona czaszka  biblijnego Goliata, zabitego przez Dawida kamieniem z procy. O tej historii czytamy w 1 Księdze Samuela w 17 rozdziale.

giants9

czaszka cyklopa, zupełnie jak z opowieści o podróżach Odyseusza.

giant-skeleton

źródło w/w materiale.

gigant- siedmiometrowy

Jak mógł wyglądać siedmiometrowy ‚osobnik’,  w porównaniu do naszych wymiarów. (już wiemy skąd się mogła wziąć bajka o ;Siedmiomilowych butach‚).

Poniżej przykład  malunków egipskich, pamiętam, jak się uczyliśmy na rysunkach, że Egipcjanie nie potrafili oddać proporcji ‚właściwie’.  W świetle aktualnych  info w tym temacie, polemizowałabym tu jednak z taką tezą.

giants12

Przykłady żyjących przedstawicieli rasy gigantów.:

giants10

giants11

giants4

źródło w/w materiale

.giants13

Niemożliwe?..

antarktyda-twarze

A to możliwe?

bucegi-twarz

Góry Bucegi (Rumunia). Źródło

A co na to mogłaby powiedzieć obowiązująca współczesna myśl naukowa przez pryzmat teorii ewolucji, która też ewoluuje (aczkolwiek w jakże inne spostrzeżenia), bo jeśli sięgniemy do źródeł informacji, podawanych do codziennego wierzenia przez BBC i w wirtualnej prasie, to dowiemy się, że naukowcy o ewolucyjnym nastawieniu do życia, uważają, że małpa, jako wspólny przodek z gatunkiem ludzkim, to już przeżytek , bo według najnowszej doktryny ewolucyjnej, potwierdzonej przez autorytet Uniwersytetu w Cambridge, należałoby szukać naszych antenatów pośród stworów, o wdzięcznej nazwie Saccorhytus coronarius,  o którym informuje błyskotliwy tytuł w jednej z gazet, w dziale  nauka: Wielka gęba i brak odbytu. Naukowcy odkryli naszego najstarszego przodka.oraz również w dziale : nauka, w Wprost: Tak wyglądał „najstarszy przodek człowieka”? Naukowcy twierdzą, że dokonali przełomowego odkrycia.

Jak prezentuje się to ‚przełomowe odkrycie’ antenatów sprzed z 540 mln lat, a więc datowanie  jest nieco późniejsze, od tego dotyczącego humanoidalnego szkieleciku, który tak wstrząsnął naukowym establishmentem, jak info z prasy codziennej , jest w stanie wstrząsać zwykłymi Kowalskimi i Smithami, zwłaszcza, jeśli przy porannej kawie, natrafiają na naukowe hipotezy, okraszone gazylionami lat, sugerujące, że ich przodkowie
według opisu to (cytuję za w/w źródłem): Istoty z gatunku Saccorhytus coronarius to mikroskopijne zwierzęta morskie, będące najstarszym jak dotychczas poznanym przez naukowców gatunkiem, którego ewolucja doprowadziła do powstania ryb, a w końcu także ludzi. Badacze twierdzą, że Saccorhytus jest najbardziej prymitywnym przedstawicielem grupy zwierząt nazywanych „wtóroustymi”. Są one wspólnymi przodkami dla szerokiej grupy zwierząt, w tym kręgowców.

Organizmy z gatunku Saccorhytus coronarius, na których skamieliny trafili badacze z Wielkiej Brytanii, Chin i Niemiec, mierzyły około 1 mm i żyły wśród ziarenek piasku na dnie morza. Naukowcy podejrzewają, że zwierzęta, mimo mikroskopijnych rozmiarów, pokryte były cienką, stosunkowo elastyczną skórą i mięśniami. Prawdopodobnie nie miały one odbytu, co oznacza, że spożywały pokarm i wydalały za pomocą tego samego otworu.

Oto rzeczony ‚przodek':

przodek

źródło

W mojej opinii, jakkolwiek idea braku otworu do wydalania brzmi całkiem interesująco, a przede wszystkim higienicznie, i dla kogoś, kto wierzy w w ewolucję mogłoby się kojarzyć z jej  kolejnym szczeblem rozwojowym, to jednak  pomysł, że wtórouste, mogłyby pretendować do zaszczytnej roli przodka człowieka powinien być poddawany w wątpliwość, nawet przez najbardziej zagorzałych ewolucjonistów, przy każdorazowym korzystaniu z toalety.  Natomiast dla każdego, kto przyjmuje objawienie Słowa Bożego i bierze pod uwagę świadectwa archeologii i historii, nie ma wątpliwości, że przodkowie ludzkości to Adam i Ewa, którzy wszystko nie tylko mieli na swoim miejscu, ale zostali stworzeni przez Stwórcę doskonale i tacy byli, przynajmniej do czasu, gdy sprawy nabrały niefortunnego biegu.

Tak więc sugerowany w majestacie nauki  ‚przodek’, z tym samym otworem, który służyłby i do spożywania i do wydalania’, na skok w rozwoju nie wskazuje, no chyba, że myślimy tu o skoku w dół, w najgęściejsze głębiny piekieł, skąd tego rodzaju naukowe hipotezy biorą swój początek, i dokąd też prędzej , czy później zmierzają.
(Nawiasem mówiąc, przy tej okazji  można rozważać, skąd brały się pomysły,  całkiem zdolnego malarza Picasso, gdy popadł w swe horrendalnie antyestetyczne wizje zniekształcające wizerunek ludzki. Ale najwyraźniej ktoś był zainteresowany, aby tego rodzaju kierunek utorował sobie miejsce udając sztukę, a przy tym, aby się to dobrze sprzedawało).
Ewolucja szkodzi nawet sztuce, jak to można obserwować, idąc śladem twórczości Picasso:

picassomother

Obraz Picasso z wczesnych lat jego twórczości, źródło w /w materiale.

picasso1

A  powyżej Picasso w późnym  ‚rozwoju’ swojej twórczości, źródło w/w materiale.

To jak mniemam dobra ilustracja tego, że można zniekształcić prawdziwy wizerunek naszego świata, co jak widać na przykładzie w/w twórczości nie musi szkodzić zniekształceniu, ale jeszcze czyni go popularnym, jedynym właściwym do przyjęcia i sprzedaje się mimo swego zniekształcenia w majestacie nauki.
A tymczasem  nasz świat-w jego płaskim kształcie jest naszym wszechświatem, owianym tajemnicą, w którym ciągle jest wiele do odkrycia, dlatego dostęp do  tych granic, poza którymi współcześni odkrywcy  mogliby zweryfikować, jak daleko da się dopłynąć, czy dojść,  jest obecnie niemożliwym do badania przez zwykłych ludzi, gdyż jest strzeżony z użyciem zaawansowanej technologii.

Przebudzator – sonda uliczna.

Polecam gorąco !

***********

Moja UWAGA:

Autorzy: powyższej sondy ulicznej ( Del ze Szkocji) , oraz książki  Flat earth Conspiracy w wersji polskiej – część 1, polski tytuł Ukrywana prawda o płaskiej Ziemi: https://www.dropbox.com/s/992mvw2okoc114n/Ukrywana%20Prawda%20o%20p%C5%82askiej%20Ziemi%20cz.%201.pdf?dl=0,  - (   link z dodatku informacyjnego, w temacie: Przebudzator historyczny ), książka jest autorstwa Erica Dubaya, – nie są chrześcijanami,  w związku z czym,  jako chrześcijanka pragnę zwrócić uwagę, iż chrześcijaństwo bywa mylnie postrzegane jako kultowy system religijny, a zupełnie inaczej przedstawia je Biblia.
Ponieważ tu stawką jest wieczność; gorąco zachęcam do zrewidowania materiału w/w filmie, z faktami historycznymi dotyczącymi Jezusa Chrystusa: Więcej niż cieśla, autor Josh Mc Dowell, oraz Jezus świadectwo historii,  autor Joseph Dillow.
Polecam również niezwykle ciekawa książkę: Dona Richardsona, pt. Wieczność w ich sercach, Sensacyjne dowody wiary w jedynego Boga Pasjonujące doniesienia o wierzeniach plemion pierwotnych. Jak mają się one do objawienia Biblii? Co będzie z tymi, którzy nie słyszeli ewangelii? fragment książki tutaj:   

Przebudzator Historyczny, czyli..

.. kompendium historyczne omawiające zagadnienie płaszczyzny ziemi, z uwzględnieniem czasów współczesnych, które poleciłabym z czystym sercem każdemu, a szczególnie uczniom i studentom :

oraz gorąco polecam kolejny materiał, przeznaczony w szczególności dla każdego, kto utrzymuje, ze wierzy temu, co jest napisane w Biblii, pt.: Płaska ziemia według Biblii.

 

DODATEK INFORMACYJNY:

W komentarzach pod filmem: Historia Płaskiej Ziemi znajduje się link do pobrania ksiązki Flat earth Conspiracy w wersji polskiej – część 1, polski tytuł Ukrywana prawda o płaskiej Ziemi: https://www.dropbox.com/s/992mvw2okoc114n/Ukrywana%20Prawda%20o%20p%C5%82askiej%20Ziemi%20cz.%201.pdf?dl=0,

dodany przez Użytkownika o nicku Rk D.

Największe kłamstwo wszechczasów – ciąg dalszy.

Często mamy wrażenie, że  coś z tym światem jest nie tak, i ono się z czasem tylko nasila.
W chwilach takiej zadumy nad wszechogarniającą bieganiną i szamotaniną  naszego życia,
tęsknota za ciszą, pięknem i spokojem, które można odnaleźć tylko w naturze stworzonej przez Stwórcę, nieskażonej żelaznymi łapskami odhumanizowanej ‚cywilizacji’ ; doskwiera jeszcze bardziej, a wtedy ta niewidzialna smycz, przytroczona do okowów
‚współczesnego życia’, w które zostaliśmy zakuci i zamotani wbrew naszej woli, a często i przy braku tego świadomości – zaciska się..
Nasze poczucie wolności szarpie się i mota, a wtedy: jakiś zindustrializowany paluch zdaje się nam pograżać; – jak w tym powiedzeniu: jeśli chcesz być wolnym, to nie napinaj smyczy..

A jednak wolność, ta prawdziwa, która gdy raz już się  wyłoni zza horyzontu, będzie nas przyzywać i nic jej już nie przysłoni i nie odbierze imperatywu do jej szukania i osiągnięcia -ona  istnieje!
Ale jak i gdzie jej poszukiwać? Od czego zacząć?
Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie powodów tego nienormalnego stanu rzeczywistości, która nas otacza.
Jeśli zrozumiemy: mechanizm przyczynowo-skutkowy, trzymania ludzkiego umysłu w potrzasku tego, co w języku starożytnych nazwano: ułudą życia, a obecnie , można ten stan określić bardziej  ‚nowocześnie': matrixem trzymającym w szachu rozmaitych potrzeb, które same w sobie nie są nienormalne, albo zbyt wygórowane, jeśli trzymać się zdrowych granic,  ale nienormalnym jest intencjonalna i sztuczna granica ich zaspokajania dla większości populacji. Kto i dlaczego doprowadził do takiego stanu? Dokąd sięga to kłamstwo, co ma do ukrycia? ..

Zapraszam na kolejny, dwuczęściowy , materiał z serii: Największe kłamstwo wszechczasów i halo!, tu ziemia,  który rzuca sporo światła w mroki tej bezprecedensowej dziejowej tergiwersacji.

 

Płaskość ziemi krok po kroku..

Zapraszam na kolejne spotkanie z Dave’m Murphy’m ( wcześniejszy materiał z omówieniem tematu płaszczyzny ziemi, również znajduje się na moim blogu).
Dave Murphy  przedstawia dowody, które go przekonały, gdy zaczął zagłębiać się w ten temat; o tym, że żyjemy na płaskiej ziemi, a nie na wirującym i kręcącym się wokół słońca globie, a następnie skłoniły do logicznej konkluzji, że nasz świat został stworzony w tak niezwykły sposób przez samego Stwórcę, a Jego stworzenie  – nie jest przypadkowym ,  ‚wyewoluowanym z wielkiego nic';  pyłkiem w kosmosie. Dave Murphy do czasu, gdy zaczął badać to zagadnienie był ateistą, a teraz wierzy w Stwórcę! Mówi też o konsekwencjach zasiania w umysłach ludzkich, tego dziejowego kłamstwa i jak to zostaje wykorzystane przeciwko ludziom.

Usłyszymy kolejno o:
1. Co nam  mówi urządzenie zwane żyroskopem, jaka jest wersja pilotów, a jaka producenta tego urządzenia, i co z tego wynika.
2. Wypowiedzi o ziemi ‚głównego astrofizyka w Ameryce’ Neil’a de Grasse Tyson’a i wnioski D.Murphy’ego, nawiązujące do tej wypowiedzi w ‚majestacie nauki’.
3. Kolejne wnioski D.Murphy’ego, związane z hipotetycznym obrotem ziemi wokół własnej osi, czyli, co powinno się dziać, gdyby ziemia  rzeczywiście była kula wirująca wokół swej osi pędzącą wokół słońca, a wszystko to poruszałoby się również ‚w kosmosie’, jak to jest w kolejnym ‚majestacie nauki’ sugerowane – a jednak w rzeczywistości się nie dzieje, co skłania do konkluzji, że to gwiazdy poruszają się w powtarzalnym (tym samym) ruchu kolistym, nad nieruchomą ziemią.
4. Co proponują naukowcy i do czego są sprowadzane ich działania i powody, dla których powinniśmy  zaufać zdrowemu rozsądkowi , popartemu możliwością wyciągania właściwych wniosków z  dokonywanych obserwacji.
5. Omówienie eksperymentu w Bedford dokonanego przez Samuel’a Rowbotham’a w XIX wieku i wnioski.
6. Konsekwencje rzeczonej w teorii ziemi-kuli ‚krzywizny’ i wnioski. Jak naukowcy starają się wybrnąć z tego, co narzuca teoria, ale czego nie potwierdzają rzeczywiste obserwacje. Przytoczona wypowiedź Neil’a de Grasse Tyson’a i jej brak sensownego uzasadnienia w świetle tego, co obserwujemy.
7. Omówienie współczesnych przykładów widzenia obiektów, których nie powinno być widać, gdyby ziemia była kulą, oraz próby ‚tłumaczenia’ tego jako ‚miraż’. Dlaczego możemy mieć pewność, że to jest rzeczywisty obraz, a nie miraż?                                                        8. Jak widzimy w perspektywie i omówienie zagadnienia widzenia na najbardziej płaskiej powierzchni na ziemi Salar de Uyuni w Boliwii, która jest jak gigantyczna płaska tafla lustra.
9. Jak to się robi w NASA – czyli wklejanki ziemi do ‚kosmosu’ – fałszywe ‚zdjęcia’ ziemi – oraz leniwe wstawki z photoshop’a na oficjalnych stronach NASA,  ‚mapa chmur’, o Galileo Space Prob, czyli oszustwo na kosmiczną skalę.
10.Sugestia, co wystarczyłoby zrobić, aby zwolennicy ziemi-kuli, mogli udowodnić  ‚ponad wszelką wątpliwość, tę teorię, co ucięłoby wszelkie dyskusje adwersarzy tej teorii.
Jednak nie robią tego, i nie zrobią, bo NIE mogą pokazać ziemi-globu, gdyż ziemia w rzeczywistości nie jest kulą.
11. Omówienie programu do śledzenia lotów Flightradar24. Nie ma możliwości śledzenia lotów na ‚półkuli’ południowej, zagadka dla dociekliwych czyli dlaczego w tym rejonie nie działa GPS? Historia pewnego lądowania awaryjnego z powodu akcji porodowej ( pisałam już o tym na blogu). Omówienie lotów przy ‚biegunie’ południowym.
12. Antarctic Treaty – Układ Antarktyczny, który jako jedyny nie został nigdy złamany, a wszystkie państwa  zgodnie go przestrzegają. Ten  pokojowo-zgodnie-nienaruszalny fenomen jest niezrozumiały w świetle tego, co dzieje się w pozostałej części świata, a wybrzeże Antarktydy strzeżone i kontrolowany jest militarnie.
 Jarle Andhoy (na filmie nazwisko zostało przekręcone) przekonal się o tym, że ‚bez pozwolenia’ tam nie może pływać jako ostatni wolny wiking. Zaginęli tam jego dwaj przyjaciele a on przechwycony przez strażników Antarktydy został potraktowany jak przestępca.
13. Admirał Byrd i jego militarne ekspedycje. Odkrycie  wielkiego obszaru, wielkości Ameryki, o innym klimacie, z gorącymi jeziorami ( Admirał Byrd opowiadał o tym w jednym z wywiadów, są tam nieprzebrane bogactwa naturalne). To właśnie po tych ekspedycjach Antarktyda została zablokowana dla zwykłych ludzi.
Rozpoczęto zaraz po tym  Operację Akwarium (Fishbowl)  z projektu Dominic, polegająca na wystrzeliwaniu ładunków nuklearnych w górę. Co chcieli w ten sposób ‚przetestować’.. i dlaczego te konkretne nazwy nie są przypadkowe?
14.Omówienie trajektorii pocisków artyleryjskich w świetle rzeczonego ‚ruchu ziemi’, oraz lotu i lądowania samolotów – z uwagi na ten ‚ruch’, a także biorąc pod uwagę czas tych przelotów. Dlaczego teza, że cała atmosfera rusza się z ruchem obrotowym ziemi;  nie jest prawdziwa.
Co mówią nam nasze zmysły: np.zmysł odczuwania przyspieszenia?
15. O skoku Felixa Baumgartner’a - omówienie, skąd wiadomo, że ‚krzywizna’ była wynikiem filmowania przez  soczewkę rybie oko.
16. O słońcu i księżycu, rozmiar i droga nad płaszczyzną ziemi, co nam mówi obserwacja kąta, pod jakim padają promienie słońca na ziemię?                                                                                17. Co zobaczono z kamery wystrzelonej rakiety i wnioski po przeanalizowaniu grafika pozycji słońca i księżyca w tym dniu, czyli dlaczego księżyc nie powinien był być widoczny, skoro znajdował się nad Australią – według modelu ziemi-kuli: po drugiej stronie globu – a jednak został sfilmowany.
18 O lotach kosmicznych – omówienie parabolicznego lotu rakiet. Dowód na to, że kosmonauci z Challenger’a  nie zostali wystrzeleni, czyli kłamstwo o lotach załogowych. Czym był tak zwany  wahadłowiec. Oszukiwanie ludzi na biliony dolarów.
19. Omówienie kłamstwa  ‚lotu na księżyc’ i obecny między-mocarstwowy ‚kosmiczny’ zespół do oszukiwania ludzkości za ogromne pieniądze. Przykład z samochodami na ropę (z benzynowymi jest  podobnie. uwaga moja) Prowadzenia ludzkości na takiej smyczy, jaka wyznaczają potentaci finansowi świata, czyli dlaczego ciągle nie ma w użyciu powszechnym samochodów napędzanych energią elektryczną.
20. Cel ostateczny tego totalnego kłamstwa ( ten sam, o którym mówił swego czasu do Carol Rosin Verner von Braun) poprzez  kreowanie i trenowanie do postrzegania przez masy, nieprawdziwego obrazu świata i ‚kosmosu’, w co ściśle zaangażowany jest przemysł filmowy.
21. Biblia i obraz ziemi, który w niej jest dokładnie przedstawiony.
22. O Antarktydzie i o właściwościach światła księżyca, o czym ‚naukowcy’ nam nie mówią, ale każdy może to doświadczenie przeprowadzić sam, zadając tym samym kłam oficjalnej pseudo-nauce.
23. Zniewalanie ludzkości poprzez fałszywą edukację i cele takiego działania, czyli na czym polega współczesne niewolnictwo przeciętnego człowieka.
24 Stworzenie vs wielki wybuch i konsekwencje zaakceptowania pierwszej albo drugiej z tych przeciwstawnych opcji. Prawda o świecie, kontra zniewolenie i kontrola ludzkości i naszego świata poprzez  grupę ‚władców ‚.
25. O fenomenie Płaskiej Ziemi – ogromny  wzrost zainteresowania ludzi na całym świecie tematem płaszczyzny ziemi, przez ostatnie 1,5 roku. Osobiste świadectwo poszukiwań i dotarcia do prawdy o świecie; Dave’a Murphy’ego i jak to zaowocowało jego wiarą w Stwórcę.
Zapraszam na film:

 

Płaska ziemia. Największe kłamstwo NASA..

Zapraszam na film, który jest kompensacją zagadnień związanych z  tematem płaszczyzny ziemi,  nurtujących  Dave’a Murphy’ego, który jakiś czas temu wybrał czerwoną  kapsułkę Morfeusza..

W  słynnej  scenie WYBORU pomiędzy PRAWDĄ a pozostaniem w błogiej niewiedzy, Morfeusz ostrzegł Neo, że jeśli wybierze  czerwoną kapsułkę, nic już nie pozostanie takie samo, jak przedtem..  podróż do króliczej jamy może oznaczać zmianę nie tylko w postrzeganiu świata, ale i zmiany w życiu, jeśli do tego ktoś zdecyduje się na wyjście z matrix’a, (tak się stało, w przypadku Dave’a, czym dzieli się na swojej stronie.)

Zapraszam też na bonus.