Miesięczne archiwum: marzec 2021

Znamię Bestii – o krok do?..

Ile można ‚załatwić’ ‚jednym , malutkim implantem’, który z technologicznego punktu widzenia, już jest gotowy do wdrażania – można zobaczyć w tym materiale.

(Nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że specyficzny klimat miejsca, podkręcony odpowiednią muzyką, potęgującą jego symbolikę i ponurość, jak i sama ‚procedura’ czipowania, nie były przypadkowe).

Mnie osobiście, w związku z tym tematem, ciarki zaczęły przechodzić już jakiś czas temu, i to bynajmniej nie z niecierpliwego oczekiwania na ten gadżet z piekła rodem, ale dlatego, że na naszych oczach materializuje się diaboliczny scenariusz wydarzeń, który objawiony został ku przestrodze wierzących w Biblii!

Zatrważające!

Kolejny raz, ( na moim blogu poruszam już wcześniej ten temat), zachęcam do obejrzenia materiału ZNAMIĘ BESTII, bo to, o czym tam mowa staje się z dnia na dzień coraz bardziej realne, co potwierdza w/w materiał.


——————
bestii* – w innych tłumaczeniach ‚zwierzęcia’.

Obj. 13:15
15. I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici.

Obj. 13:16-17
16. On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole,
17. I że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia.

Obj. 14:9-13
9. A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę,
10. To i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka.
11. A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia.
12. Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa.
13. I usłyszałem głos z nieba mówiący: Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają. Zaprawdę, mówi Duch, odpoczną po pracach swoich; uczynki ich bowiem idą za nimi.

Przypadek Waszti..

Kim była Waszti, dowiadujemy się z lakonicznej o niej wzmianki z Księgi Estery. Otóż była to żona króla Achaszwerosza, jaśnie panującego w stu dwudziestu siedmiu prowincjach, rozciągających się od Indii aż po Etiopię, jak podają źródła historyczne w okresie od 486 r. przed Chrystusem.

Na wydanej przez siebie uczcie, gdy już wszyscy podochocili sobie winem, król Achaszwerosz zażyczył sobie, aby jego żona Waszti okazała się w całej swej krasie publicznie. Biblia o tym nie informuje, ale są źródła, które mówią, że chodziło o pokazanie się nago, co najwyraźniej nie przypadło do gustu samej królowej.
Nie wiadomo, czy mogła się ona obawiać nawet utraty życia, po sprzeciwieniu się królowi, wobec wszystkich jego znamienitych gości, co podważało w jakimś stopniu jego autorytet, ale z pewnością musiała się ona liczyć z poważnymi konsekwencjami takiej odmowy.

W moim odczuciu był to akt desperackiej odwagi chwili, ale być może królowa liczyła, że z czasem jej piękność uśmierzy królewskie niezadowolenie?

Możliwe, że tak by się nawet mogło stać, skoro czytamy w 2 rozdziale Księgi Estery, że po jakimś czasie gniew króla ustał, ale otaczali go doradcy, którzy mieli jak widać z dalszej treści tej księgi, ogromny wpływ na decyzje króla, i sprawy potoczyły się według ich sugestii. Do realizacji doszedł plan odsunięcia Waszti od godności pierwszej żony króla i zastąpienie jej nową wybranką, została nią Estera, która później odegrała znaczącą rolę, aczkolwiek zostało jej dane do zrozumienia, że po to właśnie dostała swoją szansę.

Jak podają źródła pozabiblijne, np. Herodot, Achaszwerosz był człowiekiem, dumnym, kapryśnym i zmysłowym, ulegającym namowom i wpływom zarówno swoich doradców, jak i kobiet ze swego haremu. (Czytamy o tym tutaj. 

To nie jedyna decyzja, która zapadła po owym wydarzeniu, na uczcie Achaszwerosza, bo za poradą jednego z królewskich ‚mędrców znających się na prawie’, bicz osądu spadł również na wszystkie kobiety zamieszkujące w jurysdykcji króla, aby przypadkiem żadnej z nich nie przyszło do głowy sprzeciwianie się ich mężom.
Tego chyba Waszti nie przewidziała, bo możliwe, że zapomniałaby na chwilę o swoim wstydzie, dla dobra ogółu kobiet, jak zrobiła to na przykład, w innych czasach lady Godiva, dla złagodzenia podatków, które chciał nałożyć jej ekscentryczny mąż na ludność, a miał tego nie zrobić, pod warunkiem, że jego żona przejedzie na koniu nago przez okolicę.

W niektórych rejonach świata, to zarządzenie, ( dotyczące posłuszeństwa mężom) ma daleko idące konsekwencje nawet do dnia dzisiejszego. Nawet widać niekiedy próby implementowania tego starożytnego zwyczaju w środowiskach chrześcijańskich, bez oglądania się na kontekst kulturowy, pod pretekstem bycia w zgodzie z poradami na temat uległości żon, wobec mężów, i bez zadania sobie trudu zbadania skąd takie drakońskie, ( drakoniańskie?..) zwyczaje się wzięły.

Kontekst kulturowy, zawiera w sobie zwyczaje, miejsca, i okresy występowania. Dlatego jest bardzo istotnym, aby odczytywać informacje ze starożytności, biorąc to pod uwagę.
Trudno w obecnej, tak zwanej cywilizacji, (tam, gdzie ona występuje), oczekiwać, przykładowo; że żony będą mówić do mężów per :panie, jak to czytamy w 1 Piotr. 3;6, ( no chyba, że w ramach czułych żartów pomiędzy małżonkami).

Trudno oczekiwać, że będziemy powracać do starożytnego rozumienia bycia przez męża ‚głową’ żony, którą niektórzy chcieliby rozumieć jako sprawowanie władzy absolutnej nad żoną, w różnych aspektach życiowych.

Słyszałam już konserwatywne głosy, że ‚w małżeństwie nie ma partnerstwa, bo to mąż jest głową żony’. Jednak tu nie chodzi o tworzenie hierarchii w rodzinie, ale o różne zadania.
Inne spełnia mężczyzna, a inne kobieta, natomiast oboje współdziałają w partnerstwie i dobrze jest, jeśli się w tym dogadują.

Wracając do postaci Waszti, patrząc na te opisane wydarzenia, dochodzimy do konkluzji, że bycie kobietą , nawet najpiękniejszą, i nawet na wysokiej pozycji, nie było gwarancją udanego życia, o ile była to pozycja zależna od mężczyzny i jego kaprysów.

Być może gdyby Waszti była królową samodzielną, jak na przykład królowa Saby, to miałaby więcej swobody? Również w wyrażaniu swojej woli, wobec ewentualnych, niekoniecznie najmądrzejszych męskich sugestii, czy decyzji.

No i to chyba jest taka ponadczasowa lekcja dla tych kobiet, które cenią sobie bezkompromisową możliwość działania, według własnego uznania, w miarę swej pozycji i możności.

Od czasów królowej Waszti zmieniły się pewne zwyczaje, przynajmniej w naszym geograficznym położeniu, ale role współczesnej kobiety ciągle są trudne i wygląda na to, że stają się coraz trudniejsze. Biblia przestrzega, że przy końcu czasów będzie najtrudniej, i to właśnie kobietom.
Mat. 24:19
19. Biada też kobietom brzemiennym i karmiącym w owych dniach.