O wspieranie służby dla Boga..

Żyjemy w czasach, gdy niezaprzeczalny urok bożka mamona rozpościera się aż po krańce granic lodowych, ( a być może nawet i dalej, ale póki co chodzi o sprawy dziejące się w zasięgu okolonym liśćmi bobkowymi).

Jeśli chodzi o bożka mamona i jego atrybuty, w kontekście tego, jak sprawy w tym temacie, uwidaczniają się w życiu wierzących w Chrystusa, posłużę się jako przykładem z Ew. Mateusza 24.
A gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwu drachmowego podatku i rzekli: Nauczyciel wasz nie płaci dwu drachm?
25. Rzecze Piotr: Owszem. A gdy wchodził do domu, uprzedził go Jezus, mówiąc: Jak ci się wydaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi pobierają cło lub czynsz? Od synów własnych czy od obcych?
26. A on rzekł: Od obcych. Na to Jezus: A zatem synowie są wolni.
27. Ale żebyśmy ich nie zgorszyli, idź nad morze, zarzuć wędkę i weź pierwszą złowioną rybę, otwórz jej pyszczek, a znajdziesz stater; tego zabierz i daj im za mnie i za siebie.

Z powodu sił, które przekierowują ludzką uwagę od wieków, niewielu wierzących zwraca uwagę na clue tego przekazu; otóż, dla wierzącego tym Kimś, który zaopatruje w sposób cudowny jest oczywiście sam Bóg! Ależ odkrycie, prawda? 🙂

Co istotnego , a co było oczywistym cudem, wydarzyło się, gdy Jezus wskazał Piotrowi, jak znależć coś, nad czym się nie musiał trudzić sam, a do tego co wystarczyło i pozwoliło na bezkonfliktowe niezgorszenie ówczesnego matriksa? Co jeszcze mówi nam ta historia? Nie chodzi tu tylko o zapewnienie środków, które były ‚wymagane’, aby uiścić rzeczoną opłatę, ale również o zaopatrzenie w postaci samej ryby, którą można było zjeść!

Ta wspaniała pomoc ze strony Jezusa niesie z sobą nadzieję dla każdego wierzącego, którego z pewnością wiele sił ciemności będzie zwodzić wątpliwościami typu: – a co będziesz jadł, jak przyjdzie znak bestii, bez którego nie będziesz mógł nic kupić, nic sprzedać? – jak wyżywisz rodzinę?

Czy cud, który uczynił Jezus, nie jest również pocieszającą lekcja dla wierzących współczesnych, którzy wprzęgnięci na różne sposoby w jarzmo egzystencji, utknęli w nim, a zaczynają dostrzegać coraz wyraźniej czające się widmo czyhającej bestii, i jej zapowiedziane w Biblii zarządzenie, że bez jej znamienia na ręce lub czole, nie będą mogli nic kupić i nic sprzedać?

Wierzący szczególnie powinni być nastawieni na budowanie zaufania i wiary do Stwórcy na nadchodzące coraz cięższe czasy, ale tymczasem nie wszędzie wiara i zaufanie do Stwórcy są propagowane tam, gdzie przecież najbardziej powinny, oto przykład;
(Można sobie wyobrazić konsternację wielu wierzących, po usłyszeniu takiego przekazu): ‚- ja jestem przekonany, że wśród zbawionych będą tacy, którzy będą mieli taki, nie wiem, jakiś tam czip, czy coś innego pod skórą’.. ( Materiał na kanale Detektyw Prawdy tutaj, ok. 9 minuty17 sek.)

Dużo już dziwnych rzeczy w życiu chrześcijańskim słyszałam, ale jestem wstrząśnięta tą wypowiedzią .., niestety, to dzieje się naprawdę.
Mam tylko nadzieje, że wierzący, do których był bezpośrednio skierowany ten przekaz, ockną się w porę i zweryfikują to kłamstwo ze Słowem Bożym, do czego słuchacze są zachęcani w dalszej części podlinkowanego materiału.

W tym miejscu po raz kolejny już, bo zrobiłam to w kilku miejscach na moim blogu wcześniej, zachęcam do obejrzenia filmu Znamię Bestii z portalu Ocaleni Czasów Końca – jest to materiał z upływem czasu coraz bardziej aktualny!

Biblia jest księgą przykładów, jak Bóg troszczy się o swoje dzieci, dlaczego zatem ta oczywista oczywistość jest tak trudna dla zastosowania przez wielu wierzących, w obecnych czasach? Mam takie właśnie odczucie, gdy przykładowo spotykam się tu czy tam, w realu lub na portalach internetowych, z apelami o wsparcie ‚służby dla Boga.

W żadnym razie nie krytykuję samej zbożnej chęci służby dla Boga u wierzących, ale chodzi mi o zachęcenie do większego zaufania samemu Stwórcy, we wspieraniu służby dla Boga , jak i codziennej egzystencji, a On naprawdę potrafi wspaniale zaskakiwać!
To Bogu, a nie ludziom ma się podobać nasza służba dla Niego! A jeśli tak jest, to On nas wspiera i nie trzeba o wsparcie prosić ludzi!
A ileż przy tym odpadanie niepotrzebnych problemów i niepewności.
Gdy prowadzi się służbę dla Boga , to zaspokajanie potrzeb tej służby lepiej przedstawiać bezpośrednio Bogu.
Nie staram się być ‚dogmatyczna’ , rozumiem, że ktoś może inaczej postrzegać tę kwestie i nie będzie miał zastrzeżeń , aby wklejać numer konta na swój blog/vlog, który poświęca sprawom wiary, ale prezentując niniejszym mój pogląd w tej sprawie,  zachęcam do zaufania Bożym możliwościom i rozwiązaniom, które bywają niezwykle!

Słowo Boże zachęca wierzących do całkowitej ufności Stwórcy, w zaspokajaniu wszystkich życiowych potrzeb i gwarantuje ich zaspokajanie, o ile wierzący pójdą za tym wskazaniem:
Mat. 6:24-34
24. Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie.
25. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?
26. Spójrzcie na ptaki niebieskie, że nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz niebieski żywi je; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one?
27. A któż z was, troszcząc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?
28. A co do odzienia, czemu się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani przędą.
29. A powiadam wam: Nawet Salomon w całej chwale swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z nich.
30. Jeśli więc Bóg tak przyodziewa trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, czyż nie o wiele więcej was, o małowierni?
31. Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: Czym się będziemy przyodziewać?
32. Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.
33. Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.
34. Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia.

Wspaniałe przesłanie!

cdn.

3 przemyślenia nt. „O wspieranie służby dla Boga..

  1. Jeśli Jezus stworzył/zrobił tego statera w rybim pyszczku, to był fałszerzem pieniędzy. Jeśli ryba połknęła statera, który komuś wypadł, to Jezus był złodziejem.

    ——————
    Odpowiedź od Bianki: Racjonalniej byłoby założyć, że ten stater już był w pyszczku ryby, a Pan Jezus o tym wiedział, jako, że wiedział On o tym wszystkim, o czym inni wiedzieć nie mogli. Można by było również założyć, że ten stater nikomu nie wypadł, a ktoś sam wrzucił go do wody, na przykład , aby zostawić w ten sposób swój ślad w tym miejscu, (taki zwyczaj panuje tu i ówdzie w wielu krajach do dnia dzisiejszego), no i zanim dotknął dna, połknęła go ryba.

    Czy pomogłam?

      1. Ciesze się 🙂

        Nie staram się wyręczać Pana Boga, ale proszę Go o mądrość, według porady, która znajduje się w liście Jakuba:
        1:5. A jeśli komu z was brak mądrości, niech prosi Boga, który wszystkich obdarza chętnie i bez wypominania, a będzie mu dana.

        Więcej na temat mądrości dawanej przez Boga, w temacie, pt. O Mądrości od Boga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *