‚Tradycyjny motyw’ i nowa odsłona?..

Tytułowa fraza wzięta w cudzysłów jest cytatem,  w moim odczuciu dobrze nawiązującym do dalszej treści info, którymi chcę się poniżej podzielić z Gośćmi mojego bloga. (Entuzjaści filmów z Anthony’m Hopkinsem, z pewnością się domyślą, z jakiego filmu ten cytat pochodzi, i w jakich okolicznościach został wypowiedziany, podpowiem, że fabuła została osnuta na kanwie materii survivalowej, przeplatana tak zwanym psychologicznym thrillerem, w sposób, który zachęca widza do zastanawiania się, jak sami zachowalibyśmy się w podobnej sytuacji.
A teraz, mając cały czas na uwadze tytułowy  motyw przewodni,  przenieśmy się w czasie, do jednej z najnowszych propozycji filmowych, bo jak to wynika z zapowiedzi i teaserów, jest on warty chwili uwagi, gdyż pokazuje widzowi obrazy, które komuś niezorientowanemu ‚w temacie’, może się wydawać jakimś nowatorskim pomysłem rodem z filmów fantasy, albo wybujałą wyobraźnią reżysera, który nota bene – już pokazał, że potrafi tworzyć obraz i nastrój w jednym ze swych ciekawszych  propozycji, pt.: Labirynt Fauna.

Polscy widzowie będą mogli obejrzeć film pt. Kształt Wody, w którym zobaczymy istotę, czy tez postać, dla wielu będącą ‚tylko’ wymysłem ze świata fantazji, ale przypuszczam, że Goście mojego bloga zdążyli już przywyknąć do faktu, iż postaci tu prezentowane, które powszechnie wkłada się w bajki, istniały, istnieją nadal, i nie mają zamiaru zniknąć w niebycie wyobraźni, a Hollywood w pocie czoła pracuje nad tym, aby swymi produkcjami przybliżyć i zapowiedzieć te byty, które nie wykluczone, że za jakiś czas będziemy mogli oglądać nie tylko na ekranach kin, co przecież nie będzie czymś nowym pod słońcem, bo wystarczy na przykład posłuchać opowieści ludów tubylczych, z różnych rejonów świata, obejrzeć malunki i wizerunki, które można spotkać w wielu miejscach, nawet w takich, w jakich nikt by się ich nie spodziewał, ale o tym za chwilę.

W zaprezentowanym poniżej teaserze , mimo, iż cała wersja filmu nie jest jeszcze dostępna ani w kinach, ani w necie,  to, co zobaczymy wystarczy, aby zorientować się co do wyglądu głównego bohatera, oraz domyślić się kierunku, w jakim podąża fabuła. Mamy więc do czynienia z przedstawicielem rasy reptoidalnej, żyjącym w środowisku wodnym, główna bohaterka, kobieta, (a więc człowiek), nie chce, aby tej istocie stało się to, o czym rozprawiają pracownicy labu, w którym ta istota jest przetrzymywana, a co się  według ich planów ma zakończyć rozłożeniem tej istoty, w celach badawczych, na czynniki pierwsze.
Jako, że sympatia, pomiędzy ową kobietą, a istotą wodno-reptoidalną wygląda na obopólną, sprawa zaczyna wymykać się spod naukowo-badawczej kontroli i najprawdopodobniej ten afekt zostanie sfinalizowany, po tym, jak istota zostanie potajemnie wywieziona z laboratorium.  W każdym razie widz, oglądając ten teaser,  zaczyna patrzeć na tę istotę oczami głównej bohaterki, i o to chyba w tym filmie będzie chodziło.

Oto screeny z w/w teasera:

kształt-wody

kształt-wody2

kształt-wody1

A teraz zobaczmy sam teaser, napisy w j. polskim.:

Po tym, co właśnie zobaczyliśmy, proponuję obejrzeć poniższy materiał:

reptilian-ruster

reptilian-ruster1

reptilian-statue

Źródło podane w opisach filmów.

Zwróćmy uwagę, że zarówno istota pokazana w dwóch pierwszych foto, którą ja nazwałam repto-ptaśkiem,  jak i ta następna, są ubrani w stroje ze swych epok, wskazujące na klasę ‚wyzszą’.

A oto reptoidalna postac z Peru, zwana iguana-man (człowiek-iguana), nosząca nazwę własną: Morrop.

iguana-man-repto

materiał źródłowy tutaj:

No i coś bliżej naszych rejonów: Park Vigelanda w Oslo.

Wygląda na to, że Gustav Vigeland wiedział o tym czymś, o czym w naszych czasach już się zaczyna mówić głośno, bo sprawy wychodzą na światło dzienne.

Możliwe, że umiejscowienie tych strasznych rzeźb w parku, gdzie ludzie chodzą z dziećmi na spacer nie jest zbyt fortunne, ale też skoro tak się stało, należy przypuszczać, że czemuś musi to służyć, bo  mogłoby to oznaczać, że Vigeland w ten sposób chciał ostrzegać  tych, którzy odwiedzają park, aby mieli swoje dzieci na oku.

Skoro już doszliśmy do punktu, w którym zrobiło się dziwnie, to z przykrością muszę zaanonsować, iż nie jest to jeszcze ‚wszystko’, co czeka ludzkość w najbliższym czasie, bo na  jutrzejszy czwartek, osławiona Agencja od malowania i komputerowego generowania (wszech)świata, zapowiada jakąś rewelację, w postaci ujawnienia czegoś, co powinno ludzkość zaskoczyć. Być może kreatorzy zdarzeń wszechświatowych zdecydowali, iż sprawy dojrzały już do następnej fazy planów ‚kosmicznych’, zwłaszcza, że Hollywood stanął na wysokości zadania i w roku 2018 czekają na nas różnoraki niesamowitości z gatunku sf. Tak się akurat składa, że zbiega się to również z niesłychanie prężną karierą robota- humanoida, o żeńskim imieniu, który to robot otrzymał prawa obywatelskie w Arabii Saudyjskiej. Nadmieniam, że prawa te są większe, niż mają tam kobiety gatunku ludzkiego,    

a były pracownik google, o nomen-omen polsko -brzmiącym nazwisku założył nową religię, która ma na celu oddawanie czci sztucznej inteligencji.

Wobec powyższych wydarzeń, można dojść do konkluzji, iż układanka dziejów, zapisana na kartach Biblii, zaczyna się powoli unaoczniać.  Mając na uwadze proroctwo z Księgi Daniela: 9:27  I zawrze ścisłe przymierze z wieloma na jeden tydzień, w połowie tygodnia zniesie ofiary krwawe i z pokarmów. A w świątyni stanie obraz obrzydliwości, który sprawi spustoszenie, dopóki nie nadejdzie wyznaczony kres spustoszenia, zwróćmy dalsza uwagę, na to, Co w naszych czasach  nowotestamentowych jest nazwane przez Pismo świątynią? To może zaskakiwać tych, którzy czekają na postawienie  kolejnej świątyni w sposób literalny, ale ap. Paweł powiedział do wierzących w Chrystusa:

1 Kor. 3:16-17
16. Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?
17. Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście.

Sprawdźmy teraz, co jest zapisane w Księdze Objawienia 13;11-18 .
Czy to, co jest napisane w wersecie 15 , wobec powyższych informacji o sztucznej inteligencji, nie daje do myślenia? :
Obj. 13:15
15. I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici.

No i wreszcie dalsza część tej  proroczej  zapowiedzi biblijnej- o znamieniu bestii, kupowaniu i sprzedawaniu – koreluje z najnowszymi informacjami o centralizacji bankowej w krajach unii.

Statek obcych?..

W dzisiejszej pogodynce znajdujemy, obok prognozy pogodowej,  elektryzujące wieści z wszechświata, dostępnego ‚kosmicznej agencji o artystycznych aspiracjach’, która wiedzie prym, lub  innymi słowy: ma monopol, na  tworzenie fotografii, swych  artystycznych wizji z odległych i niepojętych rejonów, dla zwykłych zjadaczy chleba, ( i tu pozwolę sobie na dygresję:   chleba nie tak zwykłego, jakby to się mogło wydawać. Idą święta, więc uprzedzam lojalnie, tych, którzy zechcą zerknąć na ten link, iż prawda o dostępnym masowo chlebie i mące pszennej, może spowodować, że nie będą one już smakowite, no chyba, że uda nam się kupić sprawdzoną mąkę lub chleb, upieczony u zaprzyjaźnionego piekarza! )

Ale wracając do tematu przewodniego: oto cytat z w/w artykułu, o wzbudzającym dreszcz emocji tytule:
Tajemniczy przybysz z głębi kosmosu wygląda jak statek obcych?
‚Od kilku tygodni świat astronomiczny żyje niesamowitym odkryciem, którym jest tajemniczy obiekt pochodzący spoza naszego Układu Słonecznego. Kosmiczna skała oo nazwie 1I/’Oumuamua jest pierwszym w historii obiektem, który mógł przybyć do nas z zupełnie obcego układu planetarnego. ‚

Po takim fascynującym wstępie słusznie należałoby się spodziewać jakiejś fotki, i owszem, ona jest zaprezentowana, ale jak to już w zwyczaju tej agencji o artystycznych aspiracjach, jest ona opatrzona stosowną adnotacją, następującej treści: Artystyczna wizja pozasłonecznej planetoidy 1I/’Oumuamua. Fot. NASA. 

statek-obcych

W dalszym opisie czytamy:
‚Najnowsze dane na temat tego obiektu, uzyskane z pomocą kilku obserwatoriów astronomicznych, w tym Very Large Obserwatory, jeszcze bardziej rozpalają wyobraźnię świata naukowe i entuzjastów obcych cywilizacji.

Okazuje się, że obiekt diametralnie różni się swoim wyglądem od tych nam znanych, gdyż jest bardzo wydłużony, jego długość jest ok. 10 razy większa od szerokości, ma on ciemnoczerwony kolor, podobny do tych znajdujących się w zewnętrznej przestrzeni Układu Słonecznego i jego obrót wokół własnej osi trwa ok. 7 godzin.’

Zaproponowana animacja komputerowa, która powstała , jak mniemam, jako efekt kulminacji rozpalonej i to do czerwoności, wyobraźni Obserwatorów, z kilku obserwatoriów astronomicznych, jawi nam się jako wirująca i przemierzająca rubieże kosmicznej czerni, kosmiczna bagietka, która na tejże animacji leci sobie do pewnego momentu w jakimś nieokreślonym kierunku, po czym okazuje się, że w końcu dolatuje do wygenerowanego przez grafików NASA, Układu Słonecznego.

Oto animacja:

Następnie możemy  obejrzeć, w jeszcze jednej krótkiej animacji, jak ten wygenerowany przez rozpaloną wyobraźnię Twórców kosmicznych grafik, kręcący się ‚wokół własnej osi’ obiekt , o całkiem przyjaźnie dla ludzkości,  kojarzącym się z bagietkowym – kształcie; śmiga z jednego krańca ekranu na drugi.

Jak się okazuje, naukowcy zdążyli już z tego, co im przekazano, wyciągnąć wstępne wnioski, ale nie mają jeszcze pewności, co do intencji owego obiektu, więc będą potrzebować dalszych obserwacji. Nasuwa się przy tym oczywisty wniosek; że również będą potrzebowali stosownych funduszy, aby kontynuować naukowe dociekania. W każdym razie , z tego, co się dostało do publicznych wiadomości, sponsoring jest zapewniony.

Dalej czytamy: ‚Naukowcy nie wiedzą też, czy przybysz teraz opuści nasz układ planetarny i czy znowu odbędzie podróż do obcej gwiazdy. Do rozwikłania tej zagadki potrzebne są dalsze obserwacje. Tak czy inaczej, jest to pierwszy oficjalnie zarejestrowany obcy obiekt, który odwiedził nasz Układ Słoneczny!

Zgodnie z nowymi zasadami, pozasłoneczna planetoida oznaczana do tej pory jako A/2017 U1, otrzymała już stałą nazwę 1I/’Oumuamua. Nazwa własna ciała została wybrana przez jego odkrywców, czyli zespół Pan-STARRS, pracujący w obserwatorium Haleakala na Hawajach. Oumuamua to słowo hawajskiego pochodzenia, oznaczające zwiadowcę lub posłańca z odległej przeszłości.’

Artykuł wieńczy  fotka z Twittera, z opisem:
A tak może wyglądać Oumuamua według fanów filmów sci-fi. Fot. Twitter.:

statek-obcych1

Zaiste , fani filmów sf, a także wszystkich innych sci-funów,  mogą takim widokiem zostać ukontentowani.

Na samym końcu mamy zajawkę kolejnego artykułu o nieziemskich dokonaniach agencji od tworzenia animacji komputerowych, która nie szczędzi ani pomysłów, ani apanaży na proponowanie odkrywczych teorii, na temat świata, którego widoki z taką determinacją generuje. ( link do tych kolejnych animacji z wyobraźni w samym artykule).

Jej się nie da oszukać!..,

.. – można oszukać oczy, można oszukać zmysły, ale tej jednej  się nie da oszukać, bo zawsze bezbłędnie rozpozna kierunek: góra- dół. To oczywiście głowa, która  w naturalny sposób – tam, gdzie nie ma stanu nieważkości – rozpozna kierunek i będzie się tak układać, aby przybrać położenie dla niej najbardziej naturalne, takie gdy osoba znajduje się na gruncie. Na filmie, na który zapraszam, zostają zaprezentowane przykłady, jak w naturalny sposób wygląda ułożenie głowy, do którego ona samoistnie dąży, podczas przybierania różnych pozycji, przy wykonywaniu ćwiczeń kaskaderskich.

Dlaczego  to jest tak istotne, aby zwrócić na ten naturalny  odruch? Bo gdy mamy okazję obserwować pozycję osób, które pokazywane są nam jako znajdujące się w stanie nieważkości, na stacji ISS, to jeśli już wiemy, do jakiej pozycji, w naturalny sposób będzie dążyć głowa, gdy ROZPOZNAJE KIERUNEK GÓRA-DÓŁ, podczas gdy ciało w tym czasie przybiera różne pozycje, zauważymy, że jeśli tak się dzieje, to osoby te nie znajdują się w rzeczywistym stanie nieważkości, i że widzowie są oszukiwani,  w taki sposób, w jaki robi się to przy kręceniu filmów i różnych scen kaskaderskich, przy użyciu uprzęży i możliwości podkładania obrazów, gdy sceny są kręcone w studio, na specjalnym tle.

Autor poniższego filmu, oglądając transmisję z ISS ‚na żywo’, zauważył, że takie ułożenie głów, u astronautów jest dziwne i nie ma żadnego sensu, gdyby te ujęcia były robione w rzeczywistym stanie nieważkości. Zaczął się zastanawiać; dlaczego skoro, jak sami twierdzą, nie mają oni ‚ żadnych sensacji związanych z kierunkami, góra-dół, to ich  pozycja ciągle dąży do ustawienia głowy w taki sposób, jakby znajdowali się na gruncie, gdzie te kierunki są odczuwalne. Nie ma żadnego innego innego powodu, aby to miało miejsce,  oprócz jednego, że te zdjęcia są wykonane na ziemi, tak, jak to się robi w filmach, używając do tego  hollywoodzkich gadżetów typu uprzęże i liny.

Zobaczmy teraz jak to wygląda:

iss-tilt1

iss-tilt2

To, co widać ( w materiale filmowym), a co jest dowodem na to, gdzie i jak są kręcone poszczególne  sceny, jest  niedostrzegalne, aż do momentu, gdy przyjrzymy się bliżej jak to działa.
Przykładowo są pokazane sceny z filmu kaskaderskiego i z filmu Gravity (grawitacja).
Osoby filmowane jako będące na ISS , mają widoczne części uprzęży.
Zobaczymy też urywek scen, gdy aktorzy trzymają pozycję prawie równoległą, albo ‚astronautów’ głową w dół, jednakże jest im trudno zbyt długo utrzymać taka niewygodną pozycję, więc starają się ją zmienić, by ominąć napięcie mięśni szyi i doprowadzić do normalnego krążenia krwi w głowie, bo głowa zna prawidłowy dla niej kierunek.

iss-tilt7

Wiemy, że gdyby te zdjęcia były naprawdę kręcone ‚w kosmosie’, to głowa nie powinna byłaby mieć tych problemów, bo ‚w kosmosie’ nie powinno być ani góry ani dołu.

W scenie poniżej, pani wypowiada kwestię, że nie odczuwa żadnych sensacji w głowie, które by jej sygnalizowały, że jest ‚do góry nogami':

iss-tilt8

– ale zobaczmy teraz, jak ukierunkowują głowę ludzie wiszący na uprzężach na ziemi:

iss-tilt9

Oto sceny z uprzężą:

iss-tilt6

– podobnie to wygląda w czasie kręcenia scen filmowych:

iss-tilt5

iss-tilt3 iss-tilt4

Taka pozycja jest wykonalna, ale niezbyt komfortowa.

Jak to zobaczymy w scenie poniżej, aktor/ kaskader, przez chwilę utrzyma podobną pozycję, ale w kolejnej scenie układa głowę w bardziej dla niej komfortowy sposób.

iss12

iss-tilt12 iss-tilt14

Tu będzie to widać jeszcze lepiej:

iss-tilt13

W kolejnych scenach z ćwiczeń i filmowych zobaczymy dokładnie ten sam sposób ułożenia głów, a w poniżej scenie Autor filmu konkluduje, że to właśnie po ułożeniu głowy poznajemy , gdzie jest jest góra , a gdzie dół, bo głowa dąży do naturalnej dla niej pozycji.

iss-tilt10

iss-tilt11

Pamiętając o tym, co właśnie zobaczyliśmy na przykładach, przypatrzmy się  pozostałemu materiałowi filmowemu, który jak Autor ma nadzieję, będzie skłaniał do konkretnych wniosków.

 

 

Jowisz?..

Oto, co czytamy w artykule pod tytułem: Coś niesamowitego. Zapierające dech zdjęcia atmosfery Jowisza’, na który dzisiaj się natknęłam:
‚NASA opublikowała masę nowych fotografii największej planety Układu Słonecznego, które po prostu zapierają dech w piersi. Możemy zobaczyć na nich gęstą atmosferę i szalejące w niej od dziesiątek czy setek lat charakterystycznie wyglądające huragany.’
Oto rzeczone produkcje w wydaniu NASA.
Wprawne oko dostrzeże zdeformowane, demoniczne ‚twarze’..

paint-nasa

paint-nasa1

paint-nasa2

bez tytułu

paint-nasa4

Te ‚zapierające dech w piersiach’  widoki, przedstawiane jako – uwaga: FOTOGRAFIE, to nic innego, jak mizerna twórczość grafików  z artystycznej agencji do generowania obrazków w technologii CGI, w pełnym natarciu.   Nie wiadomo, czy to na skutek braku odpowiednio utalentowanych Artystów, (skoro ci najbardziej utalentowani, jak na przykład Math Boylan, już  w tej agencji nie pracują), czy z powodów bardziej dyletanckich,  obrazki, zaprezentowane powyżej,  mogą wywoływać pozytywne odczucia artystyczne chyba tylko na samych ich twórcach, bądź piewcach wszystkiego, ‚jak leci’, co jest prezentowane, jako bezcenny dorobek naukowych monopolistów od generowania niestworzonego świata, w majestacie nauki.

Można nie mieć pretensji do dzieł malarzy, którzy widzą rzeczywistość w krzywym zwierciadle, czy też jest ona wyrazem ich twórczych czy innych fobii, póki nikt nas nie zmusza do wierzenia, że ich twórczość musi nam się podobać i musimy za nią płacić,  ale to do czego dopuszcza się ten monopolista od kreowania wszechświata, chcący aby postrzegać to, co wyprodukuje, jako prawdziwe i naukowe, i za co jest mu słono płacone, to już woła o szczerą i bezlitosną krytykę.

Jestem całkowicie zdegustowana tym, co  graficy z NASA prezentują ludziom do wierzenia, bo po pierwsze to fałszywy obraz, czegoś co nie istnieje w rzeczywistości, a po drugie, poziom artystyczny tych bazgrołów, jest poniżej krytyki.

Aby trochę poprawić Gościom mojego bloga i mnie samej nastrój, po tych smutnych i zwodniczych widokach, proponuję dla odmiany twórczość, artystycznie utalentowanych osób, które malują stosując technikę spontanicznego mieszania farb w kubeczkach, (czasami dodając do tego żywicy dla lustrzanego efektu, albo płynu do mycia  naczyń), oraz nakładania tych farb, prosto z kubeczków na płótno, gdzie farby spływają samoistnie i spontanicznie, tworząc fantastyczne wzornictwo! ( Nie wykluczone, że ‚dzieła’ grafików z NASA były robione podobnym sposobem, no jeśli tak, to im nie wyszło).

Oto co można uzyskać  efektem ‚kubeczkowego mieszania farb':

paint1

źródło

paint2

źródło

paint3

źródło

paint6

źródło

paint5

źródło

Inspirujące! Może sama kiedyś spróbuję tej techniki :)

Przebudzator z nutą Retro..

W ramach kolejnego Przebudzatora do myślenia, zapraszam na archiwalny (jak to brzmi, prawda?) materiał, ilustrujący jak de facto wyglądały prawdziwe kłamstwa, o księżycowych podbojach ekipy pod egidą Apolla.
Mnie już jako dziecko nurtowało kuriozum istnienia na ‚wirującej kuli-ziemskiej‚, oraz dlaczego planety mają nazwy antycznych bożków!, no a gdy udostępniono naszemu socjalistycznemu światu informację, że zimnowojenni sojusznicy mają program kosmiczny, którego nazwa brzmi Apollo, to byłam zadziwiona, czemu wybrano tak mało naukowo brzmiącą nazwę, zamiast porządną i naukową, na przykład MIR? (Nazwa MIR brzmiała w socjalistycznie zindoktrynowanych uszach, całkiem naukowo).
Jeśli  więc chodziło o domeny zdominowane przez monopolistów  ‚kosmosu’, gdzie się nie obrócimy, tam mamy cały świat antyczny z jego tajemniczymi istotami; pół-bogami. Przypadek?..

Druga część filmu pokazuje nam już uwspółczesnione ‚obrazki z kosmicznych kuluarów’, które chyba mają wychodzić na przeciw, modzie retro i to w wydaniu wręcz soc-realizmu, pokazując nam wnętrza stacji ISS, gdzie z kaskaderskim poświęceniem,  aktorzy udający, że fruwają w nieważkości, dokonują cyrkowych akrobacji, w miejscu do którego nie wpuściłby nikogo żaden szanujący się oraz życie ludzkie behapowiec, ze względu na możliwosć zaplątania się i utknięcia na stałe, w  kotłowaninie przewodów.

Zapraszam zatem na film, którego niektóre ilustracje prezentuję poniżej:

nasa-fake

– przygotowania do kręcenia sceny  ‚na księżycu’.

nasa-fake1

-na ten widok wstrzymaliśmy na ziemi oddech.. mamy bowiem ,jak wieści napis LIVE – NA ŻYWO – z powierzchni księżyca! – no ale oto za chwilę..

nasa-fake3

– wielkie boom! – urwało się rusztowanie z reflektorami oświetlającymi studio filmowe.

nasa-fake5

-na scenę weszli inżynierowie -naukowcy od naprawiania wpadek sprzętu filmowego, oraz aby pomóc skonfundowanemu ‚kosmonaucie’ wykonać dubla.

nasa-fake7

A tak prezentuje się naukowo rozrysowany schemat sceny ‚orbitowania przy księżycu’.

- nasa-fake10

– w opisie czytamy:  Gdyby  to ‚zdjęcie’ NASA  ziemi i księzyca (onok wklejonej wróżki), było prawdziwe, to czy ziemia z ksieżyca nie powinna byłaby wyglądać jak to widzimy z lewej strony poniżej, a nie tak jak to widać  na  ‚foto’ z kosmonautą i flagą?

nasa-fake11

– a kuku!..

nasa-fake16

nasa-fake17

– halo ziemia, halo studio, – podmieniamy obrazki do wyboru, do koloru.

nasa-fake19

– rozmiar ma znaczenie.

nasa-fake20

Robert Simmon, wizualizator designu na potrzeby NASA, stwierdza: ‚To  ( ta ziemia kula zwana ‚Blue Marble’, to fotoszop, bo tak musi być’.   To się nazywa tupet! No ale  , skoro ziemia nie jest kulą, to jasne, że musi tak być,  inaczej co pokażą ludzkości? nasa-fake22 nasa-fake23

-taki program edukacyjny?

nasa-fake21

– no i mamy to, napis brzmi: Twój świat to fotoszop.

nasa-fake24

– każdy taki pojedynczy ‚obrazek’ jest fałszywy, jako produkcja wygenerowana komputerowo, do czego NASA sama się przyznaje, w takim razie CO jest prawdzie?

nasa-fake25

– LIARS= kłamcy: propozycja nowego logo NASA.

nasa-fake26

– reklama sprayu do włosów dla pań, w ‚kosmicznej technologii ‚.

nasa-fake27

– no i doszliśmy do puenty tych ‚kosmicznych dokonań’.  Wygląda na to, że ktoś tu usiłuje nieudolnie podrabiać samego Pana Jezusa!..

nasa-fake29

-motywujący tekst z Listu do Efezjan: 6:16-17
16. A przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego;
17. Weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.

nasa-fake-8  nasa-fake-9

nasa-fake-14

– tak to wygląda, gdy mamy różnorodne scenario do grania przedstawień.

nasa-fake-28

-gdzie jest Niebo, gdzie wstąpił Pan Jezus, skoro mówi się ludzkości, ze jesteśmy takim pyłkiem w wielkim ‚wszechświecie’..?

Zapraszam na film:

 

Ciemno, coraz ciemniej..?

Dni coraz krótsze i wydawać by się mogło, iż to naturalne, że coraz wcześniej robi się coraz ciemniej, a jednak uważny obserwator jest w stanie zauważyć niepokojące anomalie związane ze słońcem. Zapewne niewiele osób słyszało o tak zwanym ‚symulatorze’ słońca. Nie chodzi tu bynajmniej o radosną instalację niemieckiej myśli technicznej, której opis jednak nie napawa optymizmem, skoro czytamy, cytuję fragment za źródłem:

‚W bardzo dużym uproszczeniu cały eksperyment polega na tym, aby podgrzać sztucznym słońcem wodę i uzyskać w ten sposób czysty wodór. Oczywiście, ten sam efekt można by uzyskać stosując odpowiednie systemy luster, soczewek i światło słoneczne, jednak naukowcy chcą się uniezależnić w pewien sposób od naszej gwiazdy. Jak sami podkreślają, Słońce to bardzo kapryśny współpracownik – nie zamierza pracować w nocy ani zasłonięte chmurami, a dodatkowo, w niektórych szerokościach geograficznych, jest całkowicie niedostępne przez długie miesiące. Właśnie dlatego poszukiwane są metody, które pozwolą udawać naszą gwiazdę i w ten sposób prowadzić badania praktycznie bez przerwy. Niezmiernie ważne dla powodzenia badań jest także zachowanie powtarzalnych warunków – tylko sztuczna instalacja może zapewnić pełną kontrolę nad niemal każdym parametrem.’

Jeszcze mniejszym optymizmem epatuje taka informacja – cytuję za w/w źródłem:

‚Energia, jaka zostaje skupiona w tym miejscu, ma moc 350 kW i jest nawet 10000 jaśniejsza, od naturalnego światła słonecznego z jakim spotykamy się na co dzień. Tak silny strumień światła bez problemu zabiłby człowieka w zaledwie chwilę. Niestety, aby wyprodukować wodór niezbędne są tak ekstremalne temperatury i energia.’

Oto jak się prezentuje owa instalacja:

sumulator-german

źródło podane wyżej w w/w artykule.

Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że takie podrabianie Pana Boga może źle się skończyć, gdyby tak te niebezpieczne igraszki z naturą wymknęły się spod kontroli, oraz nie daj Boże gdyby jakieś wrogie siły  potraktowały  jako inspirację do wrogich działań, produkcję rodem z Hollywood, pt. Wojna światów. Sceny rażenia ludzi promieniem, pod którym wyparowywali, przyszły mi od razu na myśl, gdy przeczytałam zacytowane wyżej info, a co dopiero, gdyby ktoś mniej pacyfistycznie nastawiony, zechciał dać upust wyobraźni , i co gorsza miał jeszcze na to pieniądze.
Konkluzja jest taka, że entuzjastyczne wynalazki naukowe mogą stać się nie mniej groźnym narzędziem w nieodpowiedzialnych rękach, i siać spustoszenie na różnych obszarach, jak czynią to horrorystyczne hollywoodzkie produkcje, w sferze ludzkich umysłów.

Przejdźmy teraz do rzeczonego ‚symulatora’ słońca, produkcji, jak chodzą oficjalne słuchy,  jedynej  -a jakże -agencji, która ma środki na produkcje każdej myśli technicznej, nawet takiej, o jakiej rodzajowi ludzkiemu do głowy by samo nie przyszło.

To coś raz wygląda jak kula, raz jak wirujący sześcian, który nie jest hologramem, bo odbija się w wodzie, czasami wygląda jak plątanina drutów, która bardzo szybko się obraca. Ten obiekt jest czasami widoczny tylko przez chwilę, po czym znika i pojawia się ponownie.  Celem, jak przypuszczają różni obserwatorzy  jest powiększenie światła słonecznego, aby ukryć od jakiegoś czasu widoczne coraz bardziej dodatkowe ‚słońca’, czy ‚planety’, zwane Nibiru, albo planetą X, i inne towarzyszące obiekty. To by tłumaczyło ten zimny ‚ledowy; odcień światła, który najlepiej jest widoczny do zaobserwowania, gdy naturalne żółte światło słoneczne wyziera zza chmur, a tuż obok pojawia się to oślepiające zimne światło. Chemtrailsowanie też jest wzmożone, również w celu zubożenia widoczności, co widać także na naszymi głowami.Niebo coraz częściej przybiera nienaturalną różową poświatę.
symulator-sun1

sun-simulator-cube

sun simulator cube zoom

 

Bardzo ciekawy materiał, polecam w poniższym filmie, gdzie widzimy .. mrugające słońce, które zachowuje się jak włączany i wyłączany reflektor, albo żarówka, która się przepala i mruga..

 

Czy czekają nas ciemności?

Nasa zapowiadała aż 15 dni ciemności w 2015 roku.

sun-simulator-nasa-darkdays

Kolejna zapowiedź ciemności według Nasa już za kilka dni , ale  w/w materiale filmowym spotykamy się z konkluzją, żeby nie brać tej zapowiedzi na poważnie..  Możliwe, że Nasa testuje w ten sposób reakcję na zapowiedzi tych wydarzeń, które zapowiada Biblia.(Przypominam, że w tym roku ,  sztucznie wywołane zaćmienie słońca udało im się sfabrykować, a być może próbują usypiać czujność ludzi na wydarzenia, których jest coraz więcej i na niebie i na ziemi, i które znajdą swoją kulminację, jak zostały zapowiedziane :

Izaj. 13:9-11
9. Oto nadchodzi dzień Pana, okrutny, pełen srogości i płonącego gniewu, aby obrócić ziemię w pustynię, a grzeszników z niej wytępić.
10. Gdyż gwiazdy niebios i ich konstelacje* nie dadzą swojego światła, słońce zaćmi się zaraz, gdy wzejdzie, a księżyc nie błyśnie swym światłem.
11. I nawiedzę okręg ziemski za jego złość, a bezbożnych za ich winę; i ukrócę pychę zuchwalców, a wyniosłość tyranów poniżę.

*według King James Version ( w BW jest użyte słowo ‚planety’.)

Mat. 24:29-31
29. A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone.
30. I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
31. I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.

Obyśmy więc znaleźli się w owym czasie w grupie wybranych i oby nas ten dzień nie zaskoczył:

Łuk. 21:34-36
34. Baczcie na siebie, aby serca wasze nie były ociężałe wskutek obżarstwa i opilstwa oraz troski o byt i aby ów dzień was nie zaskoczył
35. Niby sidło; przyjdzie bowiem znienacka na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.
36. Czuwajcie więc, modląc się cały czas, abyście mogli ujść przed tym wszystkim, co nastanie, i stanąć przed Synem Człowieczym.

Duzi, wielcy i najwięksi, czyli .. część II

- zapraszam na kontynuację materiału dokumentalnego, o Skamieniałych Tytanach i ich wizualnym świadectwie, potwierdzającym prawdziwość historii świata, objawionej przez Stwórcę w Jego Słowie -Biblii , oraz w źródłach  takich,  jak na przykład Księga Henocha, a także w przetrwałych do czasów współczesnych legendach ludów, które zamieszkiwały i zamieszkują tereny, gdzie znajdują się te gigantyczne artefakty. Lokalizacja jest podana na fotografiach.
tytani-dwa tytani-dwa1

tytani-dwa2 tytani-dwa3

tytani-dwa4

tytani-dwa5 tytani0dwa6

tytani-dwa7tytani-dwa8

tytani-dwa9

tytani-dwa10tytani0dwa11

tytani-dwa12

tytani-dwa13tytani-dwa14

tytani-dwa15

tytani-dwa16

tytani-dwa17tytani-dwa18

tytani-dwa19tytani-dwa20

cdn.

Duzi, wielcy i najwięksi, czyli ..

.. prawdziwy, jakże przedziwny, pradawny i przerażający przedpotopowy świat, którego nie da się ukryć  przed oczami dociekliwych, bo jest to świat , jak się okazuje – w skali makro!
Goście mojego bloga mieli już okazję prześledzić materiały,  zawierające artefakty w postaci małych szkielecików, tych zmumifikowanych, a także żywych istot, ale tym razem będziemy mieli okazję sami poczuć się, jak Gulliver w krainie wielkoludów, i to o takich gabarytach,  o których mowa w  Księdze Henocha, a czytającym o tym może zapierać dech z przejęcia, bo zobaczyć kolosalnego kolosa, wielkiego jak góra, to nie lada wyzwanie dla ucywilizowanego umysłu i wyobraźni; człowieka współczesnego.
Ponieważ obraz mówi sam za siebie, zapraszam na n/w materiał, przy oglądaniu którego wystarczy po prostu patrzeć uważnie.i jak to , już na filmie, skąd pochodzą materiały jest zaznaczone, ( a co sparafrazuję)  nie poddawać się presji współczesnej dogmatyki o tym, jak postrzegać świat, aby nie być posądzonym o bycie nienaukowym, bo nie potrzebujemy do tych obserwacji mieć ‚akademickich tytułów’. Nauka naturalna opiera się bowiem, między innymi,  na bezpośredniej obserwacji i testowaniu tego, co obserwujemy za pomocą własnych zmysłów, oraz na wyciąganiu wniosków, bez ograniczeń narzuconych obowiązującą doktrynologią, oficjalnej tak zwanej nauki.

Poniżej przykłady z materiału filmowego:

góry-twarze

góry-twarze1

góry-twarze2

góry-twarze3

góry-twarze4

góry-twarze5

góry-twarze6

góry-twarze7

góry-twarze8

góry-twarze9

góry-twarze10

góry-twarze11

góry-twarze12

góry-twarze13

Góra zwana Devil’s Tower, znana z również z hollywoodzkiej produkcji o spotkaniach III stopnia, oficjalnie składająca się ze słupów bazaltowych, powstałych z wystygłej lawy –  a na co wygląda naprawdę? Rzeczone ‚słupy bazaltowe’ przypominają formację komórek drzewnych, oczywiście są ogromne – bo przedpotopowe drzewa też takie były.

c.d.n.

Panna i czerwony smok?..

Zbliża się data 23.09.2017, dość często omawiana w internetowych kuluarach, jako potencjalnie obciążona pewnymi dość katastroficznymi wydarzeniami,  mającymi konotacje biblijne, ale nie tylko, bo jak się okazuje, obok tych ekscytujących zapowiedzi oraz różnych wydarzeń, o których wieści dochodzą z wielu zakątków świata, i w naszym kraju są zapowiadane działania, które swym charakterem, a także nazwą, mogą przywoływać pewne niepokojące skojarzenia – (w tym miejscu miał być wklejony  link do tych zapowiedzi, ale okazuje się, że link zniknął).

Wracając do w/w daty, zapowiadane jest  takie ułożenie konstelacji, któremu badacze biblijnych zapowiedzi, przypisują wypełnienie proroctwa zapisanego w 12 rozdziale Księgi Objawienia;  12:1-2
1. I ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta odziana w słońce i księżyc pod stopami jej, a na głowie jej korona z dwunastu gwiazd;
2. A była brzemienna, i w bólach porodowych i w męce rodzenia krzyczała.

Graficznie wygląda to tak:

wrzesień-virgo

(źródło w opisie filmu)

Na w/w obrazku jest też adnotacja, ze takie wydarzenie ma miejsce raz na 7000 lat, czyli dla wierzących w świat stworzony przez Stwórcę, to info, iż wydarzenie tego rodzaju ma miejsce po raz pierwszy.

W 3 wersecie 12 rozdziału Księgi Objawienia,  mamy informację, która wskazuje na to, że oprócz tego szczególnego ułożenia gwiazd na firmamencie, ma się ukazać jakiś dodatkowy znak, i będzie nim ‚rudy ( w grece kolor: czerwony) smok:’.

Obj.:3. I ukazał się drugi znak na niebie: Oto ogromny rudy smok, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów;

Czy zatem coś takiego, co przypominałoby taki znak można już może zobaczyć?  Otóż okazuje się, że tak, i to od dłuższego czasu, na stellarium można było obserwować, używając funkcję podczerwieni, tajemniczy obiekt, mogący wyglądać jak paszcza czerwonego smoka, z nozdrzami , czy też oczami,  który obecnie jest na stellarium częściowo zakryty czarnym prostokątem.
wrzesień-reddtagon-częściowozakruyu

(źródło w opisie filmu)

A tak wygląda ten ‚obiekt’ w podczerwieni , bez tego czarnego prostokąta, z materiału  udostępnionego na You Tube w 2014 r.:

wrzesien-reddragon

Niektórym kojarzy się ten ‚obiekt’, z widywanym na całym świecie ‚obiektem’, zwanym Nibiru lub plabetą X.

wrzesień-nibiru

Poniżej ‚ obiekt’ bez podczerwieni, pokazany w przeglądarce SkyView:

wrzesień- skyView

(źródło w opisie filmów)

Taka dygresja: Nie wiadomo, czy to częściowe zakrycie, które obecnie ma miejsce, wynika z niedbalstwa konstruktorów programu stallarium, oraz zwyczajowych już niedoróbek, do jakich dopuszcza się NASA, czy to zakrycie celowo jest  takie, aby jednak widzieć małe-co-nieco?

Podążając za dalszymi proroczymi biblijnymi zapowiedziami, czytamy:

Księga Objawienia 12; 4. A ogon jego zmiótł trzecią część gwiazd niebieskich i strącił je na ziemię. I stanął smok przed niewiastą, która miała porodzić, aby, skoro tylko porodzi, pożreć jej dziecię.
5. I porodziła syna, chłopczyka, który rządzić będzie wszystkimi narodami laską żelazną; dziecię jej zostało porwane do Boga i do jego tronu.
6. I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.

Czyli: Czerwony smok chce pożreć dziecię – na firmamencie wygląda to tak, że wędrująca gwiazda zwana przez współczesnych ‚planetą’ Jowisz, jest umiejscowiona w taki sposób, że symbolizuje dziecko wychodzące z łona, a czerwony smok znajduje się tuż przed Jowiszem.

Przechodzimy teraz do dalszej zapowiedzi z Księgi Objawienia 12:
Obj. 12:7-17
7. I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego,
8. Lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie.
9. I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie.
10. I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.
11. A oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać niż śmierć.
12. Dlatego weselcie się, niebiosa, i wy, którzy w nich mieszkacie. Lecz biada ziemi i morzu, gdyż zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, bo wie, iż czasu ma niewiele.
13. A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka.
14. I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.
15. I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał,
16. Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy.
17. I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.

Z wersetu 17 wynika, że wierzący w Jezusa Chrystusa będą w poważnych tarapatach..

Co zatem jest zapowiadane jeszcze?
Autor materiału filmowego sugeruje, że następnymi wydarzeniami, które niewątpliwie mogą wstrząsnąć cała populacją ludzką, mogą być te, a których Biblia mówi, że będzie to totalne zwiedzenie*, które tez już od dawna są zapowiadane w filmach sf. tak zwana Inwazja ‚obcych’, fałszywa flaga diabelskiej agendy i współpracujących z nią elit.

inwazja

(źródło w opisie filmu)

Tak zwani ‚obcy’ , w rzeczywistości nie są ‚kosmicznymi braćmi’, z ‚przestrzeni kosmicznej’, ale bytami duchowymi, z innego wy miaru, niż nasz fizyczny.Nie są również przyjaźnie nastawieni do ludzkości. Byłoby to zgodne z tym, co powiedział swego czasu Werner von Braun , swojej współpracownicy Carol Rosin, o czym już na moim blogu  wpominałam, ale przede wszystkim byłoby to wypełnienie biblijnej zapowiedzi, o wielkich znakach i rzekomych cudach, i podstępnych oszustwach mocy nieprawości, czynionych przez tajemną moc. Z tymi mocami, jak się okazuje już od co najmniej 300 lat współpracuje Watykan, a w swych archiwach posiada dokumenty, które nie zostały udostępnione nawet na prośbę byłego prezydenta USA J. Cartera.

vatican-ufo1

vatican-ufo

watykan-obcy

(źródło w opisie filmu)

W materiale znajdujemy wypowiedzi, które wstrząsają dotychczasowym pojęciem o Drugiej Osobie Trójcy - gdyż sugerowane jest (przez wymienionego Padre Corrado Balducci), iż to jest nie tylko Syn Człowieczy, ale również Dziecko – uwaga:  innych gatunków, czyli, wygłoszona jest sugestia, że Pan  Jezus Chrystus może być ‚alien being’ – bytem z gatunku obcych (sic!), którzy nie zgrzeszyli, jak onegdaj Adam i Ewa..

watykan-alien-Jesus

Mimo ostrzeżeń  badaczy zajmujących się fenomenem UFO przez wiele dekad (wymienieni z nazwiska w materiale) sugerujących, że tak zwane UFO, to demoniczne byty z innych wymiarów, Watykan chce wierzyć, że sa to ‚przyjacielsscy komiczni bracia’, którzy ‚lepiej rozumieją ewangelię, niż rodzaj ludzki, z papieżem włącznie’. Autor filmu  jest przekonany, że ten kontakt bytów ‚obcych’ z Watykanem jest  aktualny, bo są tego dowody. Większość z tych kontaktów to domena wielkiej tajemnicy Watykanu, skrzętnie ukrywanej przed zwykłymi wiernymi, ale Akademia Naukowa Watykanu organizuje konferencje i spotkania dla naukowców, przygotowując swój establiszment, do nowego ‚kosmicznego’ paradygmatu.
Autor filmu gorąco namawia do zrewidowana wiary w autorytety, które prowadzą na manowce kosmicznego zwiedzenia.

Wracając do wcześniej omawianych fragmentów Księgi Objawienia; niektórzy interpretatorzy sugerują również że owy znak porwania dziecięcia do tronu ( werset 5.) -to symbol pochwycenia wierzących - Ciała Chrystusa, którego Głowa -Chrystus już jest w niebie. Oznaczałoby to pochwycenie przed mającym nastać  wielkim uciskiem. Brana jest tu również pod uwagę przypowieść o pannach mądrych i głupich, które oczekiwały  Oblubieńca, wszystkie się zdrzemnęły, ale jak podaje  Ewangelia Mateusza. 25:6
6. Wtem o północy powstał krzyk: Oto oblubieniec, wyjdźcie na spotkanie.

Powinniśmy jednak też wziąć w tym miejscu pod uwagę,  jeszcze jedną istotną zapowiedź biblijną:

2 Tes. 2:2-14
2. Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański.
3. Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia,
4. Przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.
5. Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, o tym wam mówiłem?
6. A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie.
7. Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola.
8. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego.
9. A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów,
10. I wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić.
11. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu,
12. Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości.
13. My jednak powinniśmy dziękować Bogu zawsze za was, bracia, umiłowani przez Pana, że Bóg wybrał was od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę.
14. Do tego też powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

Na świecie, obok mega katastrof, i wieści wojennych, coraz więcej pojawia się takich rzeczy, które sprawiają, że ludzie przecierają oczy ze zdumienia i nie wiedzą jak je nawet nazwać.

Oto przykład z ostatnich wydarzeń na Kamczatce, gdzie wybuchł wulkan Żupanowski
wulkan

wulkan2

wulkan3

Tajemnicza kula, zwana ‚gwiazdą śmierci’, bo przypomina tę z ‚Gwiezdnych Wojen’, nagle się otwiera od spodu, po czym blednie, staje się przezroczysta, i znika.

Technologia, która wybiega przed znaną powszechnie, w sposób, w jaki trudno przeciętnemu człowiekowi sobie wyobrazić wychodzi z ukrycia. Na przykład tutaj jest mowa między innymi o takiej, dzięki której ogromne obiekty-statki są niewidoczne, bo stają się przezroczyste (materiał w j. angielskim), bardzo podobnie, jak ta kula, która nagle zniknęła podczas wybuchu wulkanu.
Pan Jezus ostrzegł, że po wydarzeniach takich ,jak wojny, wieści wojenne, głód,mór, trzęsienia ziemi, nienawiść do wierzących w Chrystusa, o których mowa w Ewangelii 24 1-28, nastąpią wydarzenia wstrząsające niebem: Mat. 24:29-51

29. A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone.
30. I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
31. I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.
32. A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.
33. Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi.
34. Zaprawdę powiadam wam. Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.
35. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.
36. A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec.
37. Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego.
38. Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki,
39. I nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego.
40. Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.
41. Dwie mleć będą na żarnach, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona.
42. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie.
43. A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego.
44. Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.
45. Kto więc jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan postawił nad czeladzią swoją, aby im dawał pokarm o właściwej porze?
46. Szczęśliwy ów sługa, którego pan jego, gdy przyjdzie, zastanie tak czyniącego.
47. Zaprawdę powiadam wam, że postawi go nad całym mieniem swoim.
48. Jeśliby zaś ów zły sługa rzekł w sercu swoim: Pan mój zwleka z przyjściem,
49. I zacząłby bić współsługi swoje, jeść i pić z pijakami,
50. Przyjdzie pan sługi owego w dniu, w którym tego nie oczekuje, i o godzinie, której nie zna.
51. I usunie go, i wyznaczy mu los z obłudnikami; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Czuwajmy więc, obserwujmy i nie dajmy się zwieść.

 

P.s.

W temacie  spadających  gwiazd polecam film  o spadających kulach.

Tak się tez składa, że gotowa jest  już replika  Arki Noego, gdzie mieści się muzeum.

Znamię Bestii..

Jak blisko jesteśmy czasów, do których od  ok. 20 lat przygotowuje się grupa ludzi, będących freeganami,  i która w poniższym filmie, dzieli się swymi doświadczeniami w radzeniu sobie poza systemem monetarnym, uzasadniając swój wybór przepowiednią z kart Biblii, o  tak obecnie już  aktualnym przesłaniu , iż jak to zobaczymy, daje to do myślenia ludziom nawet niewierzącym, lub innej wiary, niż wiary chrześcijańska, przy czym paradoksalnie  – nie wszyscy ci, którzy utożsamiają się z wiarą chrześcijańską, chcą zmierzyć się z tym dosłownym przesłaniem Biblii, o którym mowa.. Polecam ten materiał do przemyśleń każdemu, gdyż  to prorocze przesłanie Biblii,będzie dotyczyło każdego, kto chcąc czy nie chcąc, jest uwarunkowany koniecznością dokonywania, nawet najbardziej podstawowych zakupów, czy sprzedaży, podczas gdy nie będzie to już możliwe, bez przyjęcia  ‚znamienia – czipa, czy cokolwiek innego to będzie’, do  dokonywania tych transakcji bezgotówkowo. Wtedy  każdy z nas będzie musiał dokonać wyboru, który będzie kosztował dosłownie życie, a co to dokładnie oznacza, jest kwestią, która, jak się okazuje dotyczy czegoś więcej, niż możliwości zapewnienia fizycznego przetrwania.

Temat czipowania został też już poruszony  na moim blogu, w temacie pt.: Blisko coraz bliżej..