Listy z banicji II

Zapraszam zainteresowanych tematami, które tutaj będą poruszane,  do czytania i przemyśleń, a moje zaproszenie dotyczy osób zdolnych do logicznego myślenia i pozbawionych uprzedzeń poglądowo-personalnych, które  potrafią zachować kulturę wypowiedzi. ————————————————————————————————————————

c.d. tematu z topika:  Boże Narodzenie nie wszędzie będzie?..
tytuł: Od średniowiecznych krucjat do islamizacji ery współczesnej

Na forum, *(tym właśnie,na którym lubią wysyłać chrześcijan na banicję), pojawił się wczoraj ( 20.11.2014, godz.12.35, post nr 1) nowy temat, założony przez Użytkownika  Colicab, pt.: Lidl usunął z reklamy słowa ” Boże Narodzenie.i kto chciał, obejrzał już i spot i przeczytał recenzję na ten temat

W dalszej części, chciałam odnieść się konkretnie do postu Użytkownika Keyser-Soze ( post nr nr. 73, napisany dzisiaj, godz. 01.14); zdecydowanego antyklerykała, ale nie tylko, bo jak się okazuje, przy tym; (chwilę szukałam odpowiedniego określenia i chyba znalazłam): – dualistę opcjonalnego, a oto jego wypowiedź:
Cytuję:
(..)więcej szacunku dla Islamu! :mad:
Gdyby nie jego szybka ekspansja we wczesnym średniowieczu, chrześcijaństwo w Europie mogłoby mieć całkowicie innych charakter, a już na pewno nie narodziłby się kościół rzymskokatolicki. :cool:
(..)
W związku z powyższym, uznałam za konieczne i pożyteczne, aby przybliżyć Gościom mojego bloga temat Islamu i w tym celu proponuję krótkie wykłady Bill’a Warnera, znawcy zagadnienia; i gwarantuję, że nie są to informacje, z którymi można się spotkać powszechnie, a przy tym są one oparte na precyzyjnej analizie i znajomości tematu.

Poniżej krótka nota biograficzna Bill’a Warner’a.

Bill Warner posiada doktorat z fizyki i matematyki, NC State University, od 1968 roku jest profesorem uniwersytetu fizyki stosowanej i biznesmenem.
Był członkiem kadry technicznej  fizyki ciała stałego na Sarnoff Princeton Laboratories w dziedzinie zintegrowanych struktur obwodów. Podczas kryzysu energetycznego lat 80. założył i prowadził firmę, która specjalizuje się w energooszczędnych domach.. Przez osiem lat był profesorem w Tennessee State University, w Szkole Inżynierskiej.
Dr Warner  całe życie interesował się religią i jej wpływem na historię. Studiował teksty źródłowe głównych religii przez dziesięciolecia. Nawet przed zniszczeniem World Trade Center przepowiedział wojnę pomiędzy islamem a Ameryką. Dzień po 11/09 postanowił uczynić teksty źródłowe islamu dostępnymi dla przeciętnego człowieka.
Wyszkolenie dr Warnera w teorii naukowej i matematycznej nadało kształt jego analizie doktryny islamskiej. Pierwszym krokiem było uświadomienie sobie, że teksty islamskie zostały uczynione umyślnie trudnymi do odczytania i zrozumienia. Program Trilogy Project (patrz poniżej tekstu*), został stworzony, aby znieść zamieszanie w tekstach. Stało się jasne, że islam nie jest zbudowany na tych samych zasadach cywilizacyjnych jak reszta świata. Proste metody statystyczne wykazały, że dualizm i posłuszeństwo to fundamentalne zasady doktryny islamu.

Metody statystyczne stosowane w tekstach islamskich wykazały, że:
Islam jest o wiele bardziej systemem politycznym niż religią.
Nie ma prawdziwego dobra w Islamie dla kafira (nie-muzułmanina).
System etyczny islamu jest dualistyczny i nie opiera się na Złotej Regule.
Doktryna islamska nie jest do pogodzenia z naszą koncepcją praw człowieka i naszą ( Autor ma na myśli USA)   konstytucją.
Zdecydowana większość, bo 96%,  islamskiej doktryny na temat kobiet podporządkowuje je.
Sunna (to,co czynił i mówił Mahomet) jest ważniejsze w życiu codziennym muzułmanina, niż Koran,  
——————————————————
więcej na stronie informacyjnej Bill’a Warnera: tutaj
Zapraszam na materiał filmowy pt: Krucjaty a islamski dżihad

Dobrzy i źli muzułmanie:

————————————————————————————————————————–

c.d. tematu z topika Kreacjonizm?Brednie :

Użytkownik Radar, napisany 15 Sierpień 2014 – 21:48 napisał  #4897
do Użytkownika de99ial:

Próbujesz podważyć Model Standardowy oskarżając o niejasność artykuł na Wikipedii.Niestety jest to cokolwiek podobne do zachowania takiego np. Howinda, który negował ewolucję i Wielki Wybuch krytykując treść podręczników szkolnych.

B.: – Radar, jako, że nie mogłeś się doczekać odpowiedzi, gdy jeszcze dane  było mi pisywać na forum, wtrącę się w Twoją konwersację z de99ial-em, bo poruszyłeś kilka interesujących kwestii.

Do filmu, umieszczonego (kilka stron wcześniej) w tym topiku na forum, a poniżej na moim blogu, w którym to naukowcy snują swoje opowieści o ‚Wielkim Wybuchu'; pozwoliłam sobie umieścić moją recenzję pt.: Echa z kosmosu czyli saga o samostworzeniu, więc bądź łaskaw się z nią zapoznać, gdyż tamże ustosunkowuję się do tego, co mówią owi naukowcy ex cathedra, wszem i wobec, a są to tezy,  przy których Hovind jest naprawdę skromny i powściągliwy, w negowaniu teorii ewolucji, oraz krytyce podręczników szkolnych, mimo, że oczywiście ma rację w tym, co twierdzi.

Błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie diabelską.
Poza bezładnym błądzeniem i siedzeniem na tyłku jest jeszcze sporo innych możliwości. Można poszukiwania prowadzić w sposób uporządkowany. Może i wtedy porusza się człowiek wolniej, ale znacznie pewniej i coś z tych poszukiwań wynika. Bez solidnych podstaw nie można sprawdzić sensowności tego czy innego modelu Wszechświata.

B.: – Czyż nie do tego samego dążyłam, pisując na forum? Kto był bowiem w stanie zarzucić mi brak uporządkowania i sensowności, w prezentowaniu przeze mnie biblijnego modelu Wszechświata, gdy opierałam się stricte na objawieniu Biblii, po czym starałam się zwrócić  uwagę na te obserwacje, które potwierdzają to objawienie? Dlaczego każdemu innemu Użytkownikowi wolno było i wolno jest  prezentować na forum, to co uważa za ‚prawidłowy model Wszechświata’, – ale mnie nie było wolno? To oczywiście pytanie retoryczne, do przemyśleń dla tych, którym chce się myśleć i którzy nie zechcą trwać w błędzie.

Poza tym wiedza naukowa ma konkretną hierarchię – poszczególne dziedziny nauki wynikają z innych, bardziej podstawowych. U samego źródła mamy matematykę, na której opiera się fizyka, na której opiera się chemia, na której opiera się biologia i tak dalej. To tak z grubsza, bo np. w ramach fizyki też jest konkretna hierarchia.

B.: –  Wiedza o pochodzeniu owej  ‚hierarchii‚ i kto za nią stoi, zmusza do przewartościowania tego, co oficjalnie wiadomo o różnych dziedzinach zwanych ‚naukami’ i ludziach ( wybranych nie z przypadku), którzy kładli podwaliny pod budowanie jej wystopniowanego autorytetu, no i tych, którzy go utwierdzają  obecnie, w  zakresie uznawanym za oficjalny.
Dyscypliny naukowe mają swoich ukrytych mistrzów, których nie widać, zupełnie podobnie, jak to się dzieje za kulisami władzy. Hierarchia wprowadza swoje idee różnymi metodami, jedną z nich jest  anturaż, dostosowany do każdej epoki.
******************************************************************

Użytkownik konku, napisał 11 Sierpień 2014 – 15:42,  #4892
cytując to, co  napisałam na blogu:
- „…odkrycia szkieletów gigantów; starożytnych hybryd, istot anielskich, które zeszły z okręgów niebieskich; z córkami ludzkimi, potomkiniami rasy Adama…”,

a następnie  stwierdził:

- NIhil novi…,

B.: Konku,
– otóż niechcący trafiłeś w dziesiątkę, gdyż w Biblii znajdujemy zapewnienie, że nie ma nic nowego pod  słońcem, bo historia będzie się powtarzać:

Kazn. 1:9-10
9. To, co było, znowu będzie, a co się stało, znowu się stanie; nie ma nic nowego pod słońcem.
10. Czy jest coś, o czym można by powiedzieć: Oto jest coś nowego? Dawno to już było w czasach, które były przed nami.

Dlatego, Pan Jezus przestrzegał przed zapominaniem o tej prawdzie, przypominając:

Mat. 24:37-39
37. Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego.
38. Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki,
39. I nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego.

oraz:
Łuk. 17:26-30
26. A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego.
27. Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki i nastał potop, i wytracił wszystkich.
28. Podobnie też było za dni Lota: Jedli, pili, kupowali, sprzedawali, szczepili, budowali;
29. A w dniu kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba ogień z siarką i wytracił wszystkich.
30. Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

Bóg dał ludziom żyjących w epoce Noego naprawdę dużo czasu, aby się upamiętali, o szczegółach mówi więcej Księga Prawego, (wymieniana w Biblii w 2 Ks. Sam. 1;18);  Noe i Metuszelach, który był synem Henocha, mieli polecenie, aby każdego dnia wzywać ludzi do porzucenia grzesznych dróg i czynili tak przez 120 lat!  To wystarczająco dużo czasu na przemyślenia. A jednak ludzie nie chcieli słuchać ostrzeżeń, żyli bez zważania na Boże prawa, dlatego Bóg zesłał potop, aby wytępić zło z powierzchni ziemi. Uratowało się tylko 8 osób i wyznaczone zwięrzęta, zabrane do arki.

Jak jest w obecnych czasach? Bardzo podobnie, ludzie mają możliwość upamiętania się, bo Słowo Boże jest objawione i znane i co? Dokładnie jest tak, jak zapowiadała Biblia, jest jak za czasów Noego, niewielu ujdzie z życiem od tego, co nadchodzi z Sądem Bożym, który jest zapowiadany przez proroków i apostołów!

Przypowieść o mądrych i głupich pannach( ew, Mat.25;8-13), przypomina tę sytuację, która miała miejsce za czasów Noego. Gdy zaczęły wzbierać wody potopu, ci, którzy pozostali poza arką, widząc, co się dzieje wokół, że jest dokładnie tak, jak  Noe i Metuszelach ostrzegali, chcieli się do niej dostać, ale wtedy bylo już za późno! Bóg zamknął arkę za Noem i jego rodziną. Wszystkich, którzy pozostali na zewnątrz porwały wody potopu.

Jakie wydarzenia czekają na tych, którzy pozostaną poza Arką Zbawienia – czyli tych, którzy nie należą do Pana Jezusa Chrystusa i nie będą uratowani przed gniewem i Sądem Boga Ojca?
Z pewnością nie będzie to coś, co chciałyby oglądać  ludzkie oczy, skoro jest napisane:

Obj. 6:12-17
12. I widziałem, gdy zdjął szóstą pieczęć, że powstało trzęsienie ziemi i słońce pociemniało jak czarny wór, a cały księżyc poczerwieniał jak krew,
13. I gwiazdy niebieskie spadły na ziemię, podobnie jak drzewo figowe zrzuca figi swoje, gdy wiatr gwałtowny nim potrząśnie;
14. I niebo znikło, jak niknie zwój, który się zwija, a wszystkie góry i wyspy ruszone zostały z miejsc swoich.
15. I wszyscy królowie ziemi i możnowładcy, i wodzowie, i bogacze, i mocarze, i wszyscy niewolnicy, i wolni ukryli się w jaskiniach i w skałach górskich,
16. I mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem tego, który siedzi na tronie,
17. I przed gniewem Baranka, albowiem nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?

W tym miejscu przytoczę słowa ap. Piotra, do wszystkich, którzy jeszcze nie zdecydowanych oddać swojego życia
Bogu:
Dz.Ap. 2:38-40
38. A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego.
39. Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła.
40. Wielu też innymi słowy składał świadectwo i napominał ich, mówiąc: Ratujcie się spośród tego pokolenia przewrotnego.
 Użytkownik bielas, napisał 15 Sierpień 2014 – 20:27,  #4896
Ani tym bardziej z ukrywaniem chemitrails, brzegów płaskiego świata, masonów i reptilian.

B.: – Bielas nie chce wierzyć ani w to, co jest napisane w Biblii, ani w to, co można oglądać gołym okiem. Dla bielasa chemtrails, masoni i reptilianie nie istnieją ( co by to było, gdyby bielasowi pokazać fotografie syren, albo innych dziwnych stworów, o których słyszał, że występują tylko w bajkach?). Bielas  woli wierzyć w to, co mu wygodnie i co nie przekracza granic jego światopoglądu, takiego dokonał wyboru.

Nie znaczy to przecież, że ten ograniczony świat tym, w co chce wierzyć bielas, jest tym  światem rzeczywistym.

Zawsze będą ludzie, którzy zechcą negować najbardziej oczywistą prawdę. Chemtrails to  usankcjonowania eugenika, mająca na celu powodowanie chorób i śmierci, mówi o tym Joe Bannister, były pracownik rządowy Am., materiał w poniższym filmie:

Chemtrails blokują także pole widzenia na horyzoncie.

*************************************************************************************

Ostatnio na pclabie znowu poruszenie w topiku Kreacjonizm?Brednie, o co chodzi tym razem?
To postaram się wyłożyć, na podstawie wypowiedzi jednego z Użytkowników (bielasa).

Użytkownik bielas, napisał 10.08.2014, 11.34, str.245, post nr  #4888 do  Użytkownika de99ial.
Zacznij opierać się na realizmie, na tym co zbadane, (..). Rzetelny naukowiec, który realizuje jakiś program badawczy wychodzi przed publikę, gdy ma zakończone badania, a nie w czasie tych badań. Zwykle wtedy pisze na ten temat jakąś pracę (niekoniecznie książkę). Osoby z Twoich linków nie przeprowadziły jakiegokolwiek programu badawczego, a puszą się w necie ze swoimi przemyśleniami (wszystko we mnie broni się przed nazwaniem tego „odkryciem”, byłoby to gigantyczne nadużycie). A Ty łykasz, jak młody pelikan. Totalnie bezkrytycznie. Czy któryś z Twoich idoli, których linkujesz, uzyskał jakąś znaczną pozycję w świecie naukowym. Nie. Czy któryś z nich opublikował jakieś materiały np. polecane studentom do nauki? Nie.

B.: Jako, że użytkownik bielas nawiązuje do ‚poważnych programów badawczych’, bo tylko takie uznaje, jako nie będące wytworem ‚gigantycznego nadużycia’, zachęcam niniejszym do zapoznania się z pracą, popartą odkryciami, dokonywanymi na przestrzeni setek lat, a które po dzień dzisiejszy mają miejsce i obecnie są dokumentowane nie tylko ustnie, jak to było za czasów, gdy nie było to inaczej możliwe, ale zostały udokumentowane na fotografiach, bądź sfilmowane.
Fakty te pokazują, jak bardzo Biblia jest wiarygodna, a nomen omen ‚gigantyczne nadużycia’ są dobrym określeniem, ale dla ukrywania gigantycznych odkryć, bo jakże inaczej  możnaby określać odkrycia szkieletów gigantów; starożytnych hybryd, istot anielskich, które zeszły z okręgów niebieskich; z córkami ludzkimi, potomkiniami rasy Adama. Szkielety były odkrywane na terenie różnych państw.

Zainteresowanych szczegółowymi danymi na ten zachecam do przeczytania nowości na naszym rynku wydawniczym:
Giganci i anioły upadłe. Zakazane fakty, autorstwa Artura Sroki. Oto opis:
Nic bardziej nie zakłóca porządku myślowego, jak nowo napływające informacje o świecie, które w niczym nie przypominają nam dotychczasowego obrazu i oglądu życia. Informacje te mogą stać się tak nieprawdopodobne, że w świetle dzisiejszego poziomu nauki zostają one zdeklasowane i w konsekwencji – całkowicie wyparte z umysłu jako w ogóle nieistniejące. Warto jednak przystanąć na chwilę i zastanowić się, czy fakty wykraczające poza prezentowaną wiedzę o rzeczywistości stanowią jedynie wytwór wyobraźni. Nieomijanie szerokim łukiem tematu hybrydyczności(*) zaprowadzi nas do lektury zatytułowanej „Giganci i anioły upadłe. Zakazane fakty”, napisanej przez Artura Srokę, który prezentuje zaskakującą i fascynującą podróż po nieopisanym przez naukowe pióro miejscu, gdzie ludzie i anioły są jednym. Istnieje szereg potwierdzeń, które utwierdzają w przekonaniu, że cywilizacja gigantów istniała na wiele przez znaną nam Mezopotamią. Z jakiego powodu w takim razie podręczniki szkolne dostarczają informacji od cywilizacji Sumerów zaczynając, nie uwzględniając nawet pojedynczego słowa o ludziach zrodzonych z połączenia aniołów i ludzi? Czy świat nie jest gotowy na zburzenie tak długo budowanej harmonii kulturowej, czy ma prawo do przysłaniania światu wiedzy, która wydaje się całkiem realna? (źródło)

* hybrydyzacji
Bielas książkę przeczyta, to będzie wiedział, dlaczego studentom nie pokazuje się tych materiałów do nauki, a także zrozumie, dlaczego nie ma racji, w tym co napisał, cytuję:

ps Nie pisz mi proszę o tym, że ich „odkrycia” są umniejszane, tudzież w inny sposób utylizowane przed publiką ze względu na spiski, ufa, reptile, masonów czy inne biankofoby. Za dużo tego w necie, aby to była prawda. Net przyjmie każdą durnotę. Wydawca książki kosztuje, a na to już nie stać szarlatanów, których nam „polecasz”. Wydawca potrzebuje zarobić, a przy tym nie ośmieszyć się, co powoduje, że potrzebują konkretnego materiału z rzetelnymi wynikami, więc po prostu zbywają oszołomów piszących o chemitrails i podobnych fantazjach, które wylatują z linków od Ciebie.

Bielas,  biankofoby, o których wspomniałeś w swej wypowiedzi,  to ci, którzy sprzeciwiają się wolności wypowiedzi publicznej, gdyż boją się dyskutować  o tym, w co wierzą, lub co utrzymują z  innych względów,  to ten sam gatunek, który można zwać prawdofobami, i  to oni mają decydujący głos w świecie publicznym; w mediach, na uniwersytetach, na forach publicznych,  dlatego ludzie są niedoinformowani, a wiadomo z doświadczenia, że brak i kontrola informacji jest narzędziem  psychomanipulacji równie skutecznym, co drut kolczasty pod prądem. Pomyśl o tym, zanim nazwiesz kogoś oszołomem, bo  pisze o reptilianach, teoriach spiskowych, ufo i masonach. Przeczytaj koniecznie w/w książkę.

Czy wiesz, co to jest choroba Morgellonów? Co ją wywołuje? Polecam materiał o chemtrails, bo wtedy się  tego dowiesz, jeśli chcesz wiedzieć na ten temat więcej. Jeśli nie zechcesz wiedzieć, Twój wybór, ale pamiętaj, bycie prawdofobem nie zagwarantuje nikomu ani pokoju, ani bezpieczeństwa.

Przy tej okazji, zachęcam  zaciekawionych pecelabowiczów ( i pozostałych Czytelników), do stałego odwiedzania mojego bloga, wkrótce umieszczę kilka odcinków mojej powieści, emitowanej dwukrotnie w formie słuchowiska radiowego kilka lat temu. Powieść jest oparta na faktach.

Do zobaczenia!

Ze specjalna dedykacją dla tęskniących za mną:

************************************************************************************

1. Echa z kosmosu czyli saga o  „samostworzeniu”.

Poniższa recenzja dotyczy filmu wklejonego w topiku : A ciemnogród wciąż trwa.. , który został przeniesiony do topika: Kreacjonizm? Brednie, (Użytkownik  ProTeck, napisany 12 Lipiec 2014 – 14:57,  #4737,  str. 237)

Film zaczyna się wielkim, oślepiającym  bum! , po czym pada stwierdzenie:
‚Wielki wybuch trwał ułamek sekundy i narodził się wszechświat
w mgnieniu oka potrafi wydarzyć się więcej , niż potrafimy sobie wyobrazić.’

Zanim w dalszej części filmu, prezentujący będą starali się dopomóc wyobraźni własnej i naszej, zatrzymajmy się tu na chwilę, aby sprawdzić, czy koncepcja wydarzeń mających miejsce ‚w mgnieniu oka’ jest autorskim odkryciem pomysłodawców nowoczesnych naukowych koncepcji. Otóż nie jest, gdyż  to Biblia – Słowo Boga pierwsza o tym wspomina, ale jako o wydarzeniu, które będzie miało miejsce ; lecz przy końcu dziejów ludzkości, mianowicie przy zmartwychwstaniu. Cytuję za ap. Pawłem, z listu do społeczności wierzących w Chrystusa:
1 Kor. 15:51-52
51. Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni
52. W jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.

Wygląda na to, że pomysłodawcy nowoczesnych teorii lubią czerpać inspirację z dzieła, które z dawien dawna objawia to wszystko, do czego oni starają się dociec za pomocą swych umysłów, nie przyjmując do wiadomości, że ich umysły są ograniczone możliwościami wymyślania czegoś, czego nie widzieli na własne oczy, więc wszystko to, co powstaje w ich umysłach jest jedynie ograniczoną  imitacją tego, o czym mówi objawione Słowo Boga – Biblia.

Dla przykładu zacytuję to, co mówi lektor w  w dalszej części filmu, a co wygląda jakby był wersetem z pierwszego rozdziału  księgi Wielkiego Początku Czystej Nauki, zatytułowanego:
Wielki Wybuch
Na początku nie ma nic, ani materii, ani energii, ani pustej przestrzeni, ponieważ nawet pusta przestrzeń nie istnieje, nie upływa czas, bo nie ma czegoś takiego, nagle znikąd pojawia sie kula ognia, mniejsza od atomu, dziesiątki trylionów ( Dylvish ma na te tryliony swoje określenie  ;) gorętsza od jądra Słońca, wszystko, co stanie się wszechświatem eksploduje z punktu miliony razy mniejszego od główki szpilki, wtem zaczyna płynąć czas, w ciągu sekundy powstaje plan całego kosmosu. Jak do tego doszło? Pozostaje największą tajemnica wszechświata.’

Ale zaraz się okazuje, że ta tajemnica została rozwikłana.
Skąd o tym wiemy? – prelegent odpowiada – o tym nam powie technika, i owszem mówi; za pomocą nowoczesnych animacji komputerowych, ukazując ‚budowę’ i ‚funkcjonowanie wszechświata’, a  kolejni  prelegenci i profesorowie będą snuli swoje opowieści o cofaniu się do ‚początków wszechświata’ . Okazuje się przy okazji, że koncepcja wielkiego wybuchu nie ma  100 lat, ale jest powszechnie akceptowana, a dotychczasowy sposób postrzegania wszechświata przez wieki został zrewolucjonizowany w latach 20 XX wieku przez Hubbla i jego teleskop, przez który widać planety, galaktyki i gwiazdy oraz można obliczyć z jaką prędkością te galaktyki mkną przez niezmierzony kosmos. Nam, zwykłym  obserwatorom nieba gołym okiem* pozostaje już tylko wierzyć w te kosmiczne cyfry i prędkości, według założeń i hipotez naukowców. Musimy też wierzyć , że naukowcy  wiedzą, co było od zawsze ( promieniowanie) , pomimo, że, jak twierdzą wcześniej to ‚zawsze’ miało przeciez swój wielki początek, przed którym nie było nic! A promieniowanie jest uwaga: echem samego stworzenia, to dogasające resztki, poświata z błysku, który stworzył wszechświat!

Cóż, tym, którzy odrzucają Stworzyciela Nieba i Ziemi pozostaje tylko oddawanie czci poświacie z błysku, jako ‚stworzycielowi’ ich świata, oraz cofanie się o 13 mld lat, w czasie Plancka, który jest jedną milionową pierwszej sekundy istnienia wszechświata. Potem naukowcy prowadzą swój wywód aż do powstania inflacji kosmologicznej ( brzmi podobnie nieprawdopodobnie, jak cała inflacja wyssana z palca bankierów), ale dowody na nią naukowcy mają w pozostałościach po wielkim wybuchu.  Następnie naukowcy dochodzą do jedynego właściwego wyjaśnienia, że  wszechświat ‚musiał’ rozszerzać się jak balon, z prędkością większą niż prędkość światła. Dalej też musimy polegać na wyobraźni profesora, który wyobraża sobie wszechświat, rozszerzający się jak sprężyna o ogromnej energii. Następnie dowiadujemy się, że planety i gwiazdy były ‚zbitkami cząstek’, które z czasem łączyły się z sobą pod wpływem grawitacji w zwartą masę’, a ‚Ziemia narodziła się jako kula cząstek, zbitych razem przez tarcie i grawitację’. Opowieść o początkach wszechświata ilustrują sugestywne animacje ‚z kosmosu’, jak ‚prawdziwe’. Dowiadujemy się też, że tym, który podtrzymał życie było: Słońce. ( To częściowo tłumaczy kult Słońca, który ma się dobrze w naszych współczesnych czasach i wcale nie stracił na sile, a nawet narasta).

Naukowcy z nasa wiedzą, jak mierzyć ‚promieniowanie reliktowe’ aby dowiedzieć się, co się stało sekundę po wielkim wybuchu, w tym celu zbudowali sondę, która ‚bada kosmos z wielka dokładnością’, zaglądając w kosmos 13 mld lat wstecz, tyle, że nasa nie pokazuje nam zdjęć z kosmosu, ale animacje, dlaczego? To pozostaje tajemnicą nasa.
Widzimy za to mapę kosmosu , jak wyglądał wszechświat w pierwszej sekundzie po powstaniu. Ta precyzja ze strony   naukowców z nasa zadziwia, biorąc pod uwagę, jak wiele map  lądów, z czasów średniowiecza stanowi dla badaczy ciągle niewyjaśnioną zagadkę.

Potem mamy  opowieść o tym, co się działo w mniej, niż trylionowej sekundzie wszechświata, wszechświat był kulką ‚kipiąca energią i promieniowaniem’ , mogącą zmieścić się na dłoni. Nauka potrafi znaleźć odpowiedź na to, co działo się w pierwszej sekundzie powstania wszechświata a specjaliści z nasa pokazują to na kolorowych animacjach.
To mi przypomniało werset z Księgi Hioba:
Job. 12:6-9
6. Spokojne są namioty łupieżców, bezpiecznie żyją ci, co drażnią Boga, którzy Boga umieścili w swojej pięści.
7. Naprawdę, pytaj bydła, a nauczy cię, i ptactwa niebieskiego, a powie ci,
8. Albo zwierząt polnych, one pouczą cię, i ryb morskich, a one opowiedzą ci.
9. Kto spośród nich wszystkich nie wie, że dokonała tego ręka Pana?

Animatorzy pokazują nam dalej, że  na tym nie koniec, bo dalej słyszymy, że pojawiliśmy się  we wszechświecie chwilkę później w czasie Planck’a, wszechświat został wypełniony budulcem, i my i wszystko jesteśmy zbudowani z materii, (nawet to, na czym siedzimy),  którą tworzą atomy, a jak z energii powstała materia,  wytłumaczył Albert Einstein. To pomogło naukowcom w innych naukowych osiągnięciach, np.skonstruować bombę atomową, która była  wskazówką dla naukowców tego, co zdarzyło się w ‚pierwszej sekundzie’, bo w kolejnych  ten wybuch ‚zamienił się w materię‚, co na pewno uda się w przyszłości naukowcom, bo dotychczas się jeszcze nie udało podczas  żadnej z tak zwanych prób jądrowych, (ale zapewne będą ciągle próbować). Następnie dowiadujemy się, że aby osiągnąć laboratoryjne warunki badania tego, co jak uważają nastąpiło na początku samostworzenia wszechświata, trzeba  było zbudować akcelerator do zderzania cząstek, bo jeśli się uda odkryć tajemnicę materii, to pomoże zrewolucjonizować medycynę i program badań kosmicznych. Jak na razie naukowcy  odkryli podczas zderzania cząsteczek złota zamiast, jak się podziewali gazu, od razu zupę. Potem mija tyle czasu Planck’a do następnego przystanku na zegarze wszechświata, że mogę spokojnie zrobić sobie przerwę i iść na kawę.

Teraz animacja przenosi nas do układu słonecznego i dowiadujemy się, że  gdyby nie ta materia, która powstała  z czystej energii to nie byłoby nas dzisiaj na świecie. Takie stwierdzenie przypomina mi, co na ten temat objawia Biblia:
Hebr. 11:3
3. Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk.
Prawda objawiona w Słowie Boga nie wymaga akceleratorów i przyspieszania cząstek, o kosmicznych kosztach budowy tych drogich zabawek naukowców nie wspominając, jedynie wiary Bogu.

Następnie, nadstawiam uszy bo pada bardzo biblijny termin: Armageddon, lecz na tym koniec skojarzeń z tym, co na ten temat mówi Biblia, natomiast mamy obrazy pokazujące kanion, kwiatka, wodę laną do szklanki, piasek, żabę, chmury na niebie, fale morskie, postać człowieka wypełniona bąbelkami, a na tym tle mowa o molekułach i kwarkach, bez których to wszystko by nie powstało, co powstało ( w domyśle: samo-z-siebie). Ponownie wizytujemy akcelerator cząstek, w którym  naukowcy szukają odpowiedzi na to, co i jak, znajdując obok materii, antymaterię w równych ilościach. Czym jest antymateria tłumaczy nam pani dr od fizyki i robi to tak, że rozumie to każdy, nawet bez doktoratu z fizyki.

Materia to ja, a moje odbicie w lustrze to moja antymateria, proste!  Antymateria to nasz śmiertelny wróg, co po przykładzie pani dr zrozumie doskonale, zwłaszcza z upływem czasu Planck’a, każda kobieta!  :)

Następnie dochodzi do naukowego ‚Armageddonu‚, gdy obie materie walczą z sobą na śmierć i życie. Podobnie, jak odbywa się walka dobra ze złem! Jedno chce zanihilować drugie! Ponownie pani dr bardzo dobrze to tłumaczy, więc czy te kosztowne gadżety panów naukowców  są im naprawdę potrzebne? Ale tu dochodzimy do kolejnej zagadki nauki, naukowcy nie  wiedzą, jak to się stało, że materia i antymateria się  nie zlikwidowały do zera i materia ciągle istnieje, (może będą potrzebowali kolejnego drogiego akceleratora, aby się tego dowiedzieć?) Jednak pani dr świetnie nam obrazuje, w jaki sposób materia przechyliła szalę i wygrała bitwę z antymaterią, a my jesteśmy pozostałościami po tym naukowym Armageddonie, resztkami, z których zaczął formować się nasz świat. Nasza sekunda na zegarze Planck’a nie dobiega jeszcze końca, gdy wyodrębniają się cztery siły natury, a przez następny miliard lat masy materii zostaną połączone tworząc galaktyki.

I tu kolejna naukowa tajemnica, która pozostaje nierozwiązana, bo naukowcy teraz głowią się nad tym, co nadaje wszystkiemu co istnieje ciężar. Poznali już prawie pierwszą sekundę stworzenia wszechświata, a tu przed nimi kolejna niewiadoma. Czym jest ciężar, masa? W tle tego tematu widzimy skoki ze spadochronu, to możemy obserwować gołym okiem, albo sami wyskoczyć ze spadochronem, ale skoki astronautów po Księżycu już trudniej sprawdzić, (zwłaszcza, że wycieczki na Księżyc to ciągle sprawa dyskusyjna). Naukowcy dedukują, że coś  musiało nadać przedmiotom masę, tylko nie wiedzą co, ale w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia pewien fizyk wynalazł pole, które nareszcie wyjaśniło ,jak powstaje masa po połaczeniu się z cząstkami, a wtedy dziennikarze przyszli naukowcom na pomoc i nazwali te cząstki ‚boskimi’, ale naukowcy wolą własną nazwę ‚bozony Higgs’a’. Te bozony też mają pomóc  wyjaśnić naukowcom: skąd się wzięliśmy?.

No i dobrnęliśmy ( w błocie i pocie) do budowy wielkiego zderzacza hadronów, który budowano 14 lat, a koszt wyniósł  10mld dolarów, i pracowało przy nim 7 tys. naukowców.. W nim naukowcy  będą szukać brakujących bozonów, ( podobnie, jak dawniej szukano brakujących ogniw pośrednich Darwina). Naukowcy chcą się bowiem przekonać, czy dobrze rozumieją to, o czym opowiadają, że mają rację i każą się nawet uczyć dzieciom w szkołach.

Opis tej budowli zaskakuje nie tyle swoją kubaturą  ale tym, w jaki sposób jest nazwana: jest to – cytuję za naukowcem: jedna z gotyckich katedr XXI wieku!.. No i to mówi samo za siebie, bo gdzieżby indziej chcieć łapać Pana Boga za nogi, jak się to naukowcom  zachciało?.. A może ta podziemna gotycka katedra to taka współczesna wieża Babel?.. zaprojektowało ją tysiące naukowców mówiących różnymi językami. Naukowcy wierzą, że detektory, z których jeden nazwano Atlas ( mitologia?)  zdołają wychwycić bozony Higgs’a, ale pewności nie mają.

Następnie  pokazany jest samolot, który wypuszcza  smugi  chemiczne, ale komentarz sugeruje, że to są zwykłe smugi gazów!!

Dowiadujemy się, że akcelerator będzie przetwarzał więcej informacji, niż te, które są we wszystkich bibliotekach na ziemi, połączony ze wszystkimi światowymi komputerami i są to drzwi do nauki przyszłości.* Zaraz, sieć światowych komputerów, przetwarzających informacje, których jest więcej niż we wszystkich bibliotekach?  Archiwum X?
Eksperyment może odkryć proste prawa o podstawach naszej  egzystencji. – taka perspektywa porusza wyobraźnie naukowców na całym świecie .Ta konkluzja kończy zachwalanie tej najdroższej gotyckiej katedry XXI wieku  w Europie, (a można do niej dodać, że niewątpliwie przetrzepuje kieszenie podatników).

Naukowcy nie wiedzą, co uzyskają dzięki akceleratorowi, ale: mają (jak w powieści Dicken’sa) wielkie nadzieje.
Chcą być obecni przy stworzeniu świata. A co, jeśli  urządzenie będzie za słabe? Trzeba będzie zbudować potężniejsze.
Póki co, tyka zegar Plancka i opowieść o samostworzeniu toczy się przez kolejne sekundy; 300 tysięcy lat później pojawi się pierwszy atom, tyk-tyk i 200 milionów lat do przodu, potem mija miliard lat, a w dziewiątym miliardzie narodzi się Ziemia.
Konkluzja końcowa filmu: Wraz z upływem pierwszej sekundy, dalsza historia kosmosu była już napisana, łącznie z jego przyszłością. (..)

Owszem, tyle, że naukowcy nie czytają we właściwym miejscu., a Biblia mówi o początku i końcu tego świata widzialnego w którym żyjemy i o świecie, który Bóg przygotował w wieczności dla tych, którzy Mu uwierzyli. A Ty, komu chcesz wierzyć?

Naukowcy nie są ani o krok bliżej poznania prawdy o stworzeniu póki nie uznają Stwórcy wszechrzerzy i nie zwrócą się po odpowiedzi do Jego Słowa.

Zatrzymajmy się tu i spójrzmy na to, co Biblia mówi o stworzeniu  Nieba i Ziemi Słońca Księżyca i gwiazd, bo to sam Stwórca raczy objawiać nam, swemu stworzeniu Jego cudowne dzieło. Niech każdy, kto twierdzi, że jest wierzący w Boga,  przeczyta Jego objawione Słowo i zapozna się z oryginalną wersją Stworzyciela! To jest to prawdziwe echo z początków czasu, którego poszukują  naukowcy, tyle że w niewłaściwym miejscu!
Niewierzących też oczywiście zachęcam, aczkolwiek im jest znacznie trudniej, gdyż  ich niewierzące serca i umysły są pogrążone w nieskończonej ciemności kosmosu wykreowanego przez  bóstwa ‚nauki’.

Stworzenie świata według Biblii:
1 Moj. 1:1-31
1. Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
2. A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.
3. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
4. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności.
5. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień pierwszy.
6. Potem rzekł Bóg: Niech powstanie sklepienie pośród wód i niech oddzieli wody od wód!
7. Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało.
8. I nazwał Bóg sklepienie niebem. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień drugi.
9. Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało.
10. Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre.
11. Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało.
12. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre.
13. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień trzeci.
14. Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat!
15. Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało.
16. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.
17. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią.
18. I rządziły dniem i nocą oraz aby oddzielały światłość od ciemności. I widział Bóg, że to było dobre.
19. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień czwarty.
20. Potem rzekł Bóg: Niech zaroją się wody mrowiem istot żywych, a ptactwo niech lata nad ziemią pod sklepieniem niebios!
21. I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre.
22. I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi!
23. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień piąty.
24. Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało.
25. I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre.
26. Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.
27. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.
28. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!
29. Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem!
30. Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało.
31. I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty.

*************************************************************************************

drzwi do nauki przyszłości.*: więcej info o LHC  tutaj

************************************************************************************

2. Zobaczmy, co można obserwować gołym okiem:

Oto jeden z najnowszych film Rory’ego Cooper’a  (obiecałam, że  Was poinformuję,gdy będę coś wiedzieć), a właśnie pojawiły się nowe jego filmy na you tubie, polecam wszystkie!

Gorąco zachęcam do obejrzenia, wersja po angielsku, ale nie anglojęzyczny uważny obserwator również zrozumie o co tu chodzi :

oraz ten film:

*************************************************************************************

Do rozproszonych na pclabie
Listy z banicji II

        Moi Drodzy,
jako, że stało się to, co czaiło się w mroku, a objawiło w postaci drugiego już permanentnego bana, dziękuję tym, którzy pozostali  zdystansowani do tego jakże niehonorowego postępku moderacji , a nawet odważnie dali temu wyraz, natomiast, jak powiada Mądrość starożytna, nie ma tego złego, czego by Bóg na dobre nie potrafił obrócić, i w końcu nadszedł moment, w którym rozpoczynam swoje blogosławione życie.

    Tak więc, czegokolwiek bym nie mogła napisać na forum, może zostać napisane tutaj,   zapraszam niniejszym na mój blog, gdzie z upływem czasu będę prezentować i podejmować kolejne ciekawe tematy, i gdzie będzie można  rozmawiać o sprawach trudnych, ale jakże  fundamentalnych i ciekawych.

(Poniższa prezentacja jest moją odpowiedzią na kilka wybranych postów w topiku Kreacjonizm?Brednie ,  na forum pclab,   gdzie z powodu bana permanentnego  o charakterze ideowym, uniemożliwiono mi dalszą dyskusję.)

Zapraszam tutaj Użytkowników w/w forum, których interesują sprawy o których tam dyskutowaliśmy, a także pozostałych dociekliwych, którzy przy okazji będą mogli szukać odpowiedzi na pytanie: Dlaczego na publicznym forum nie pozwala się na dyskusje, które mają na celu zachęcanie ludzi do myślenia i wyciągania wniosków z otaczającej ich rzeczywistości? Czy to może być aż tak niebezpieczne?
Czy nie jest coś na rzeczy, gdy zwolennicy różnych wierzeń, nie mają przeszkód w ich prezentowaniu, ale gdy  ktoś prezentuje wiarę opartą na przekazie biblijnym jest postrzegany, jako ‚troll i głupek’ piszący ‚głupoty’?

Napisany 19 Maj 2014 – 12:46 przez :jagular:  (nomen-omen?) #4666, str 234             Bianka nie ograniczała się do wyznania wiary. Zakrzywiała czasoprzestrzeń i wprowadzała nowe prawa optyki i fizyki. A do tego mieszała chrześcijaństwo z gadzimi kosmitami…

B.  –  No proszę, za takie brawurowe  dokonania świat  nagradza Noblem, ale tu widać, sprawy  wymknęły się spod kontroli w ‚Hjuston’.  ;)

(te 3 szóstki to ‚przypadek’, jagular, hm?)

 Napisany 19 Maj 2014 – 12:02  #4656 Użytkownik  jagular, str. 233
W przypadku Bianki mieliśmy do czynienia z trolololo połączonym z kłamstwami i naciąganiem faktów. Zgadzam się z Bono, że to wystarczy. Dobrze jej, że się urodziła teraz. Kilkaset lat temu by jej, zamiast odcinać dostępu do forum, odcięto język. Albo głowę.
Napisany 19 Maj 2014 – 12:05, #4657 Użytkownik  LJ19 str 233
(do jagulara)
Dla Ciebie wyznanie wiary, to będzie naciąganie faktów i kłamstwa. Mam już zwijać manatki? Dobrze, że urodziłem się teraz, za kilkadziesiąt lat być może wyślą mnie do zakładu psychiatrycznego.

B. -Jagular, zapomniałeś wspomnieć o paleniu na stosie, albo próbie wody, ‚konsylium wiary’ miało wiele metod na ‚nawracanie’ heretyków, ale zaraz się przekonasz, jakie są  rokowania, nawet jeśli Ci się wydaje, że obecnie mamy czasy bardziej oświecone.

LJ19, co prawda historia lubi się powtarzać, więc możesz mieć dużo racji, w swych przewidywaniach, natomiast ci, którzy sympatyzują również z ideą (r)ewolucji, nie  zechcą poprzestać na tym, co już było, ale ten zakres zamierzają ewoluować zarówno ‚ilościowo’, jak i ‚jakościowo’.
Chcesz zobaczyć do czego to zmierza? To złap się fotela i czytaj:

Obj. 20:4
4. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.

A teraz obejrzyj trochę newsów w tym temacie, ( nie puszczaj fotela):

Napisany przez ArturJak:19 Maj 2014 – 12:17  #4659 ,str 233
Wiara w Boga i wiara w płaską Ziemię to zupełnie co innego.
 Bóg jest, albo nie, ale nie da się na pewno potwierdzić ani zaprzeczyć jego istnienia empirycznie. Jak każdego bytu zdefiniowanego w podobny sposób. Kulistość Ziemi udowodniono mnóstwo razy, różnymi metodami, od przytaczanych już tu doświadczeń po zdjęcia z orbity. Nie można w XXI wieku mieć poglądu na kulistość Ziemi. Kształt był znany już przed Kopernikiem, dzisiaj można sobie to nawet zobaczyć. Do tego opisy Bianki są sprzeczne z codziennymi obserwacjami każdego z nas, jak choćby linia horyzontu czy wschody i zachody Słońca. I Bianka, ani nikt inny, nie wyjaśniła jak na płaskiej Ziemi są możliwe.

B. – Jeśli ktoś chce być konsekwentnym w podążaniu za wiarą, którą się kieruje, to uzna zarówno Boga, jak i sposób stworzenia wszechświata widzialnego, zgodnie z tym, co Bóg uznał, że chce  ludzkości objawić. To objawienie zawarte jest w Słowie Bożym – Biblii.

W dalszej  treści tego bloga, zaprezentowane zostaną również obserwacje i doświadczenia empiryczne, które przeczą teorii kulistości Ziemi.

Jeśli zatem  Biblia mówi, że  BÓG STWORZYŁ wszechświat, a  Słońce i Księżyc to światła :
1 Moj. 1:16-17
16. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.
17. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią.

– to te światła – Słońce i Księżyc i gwiazdy są na  sklepieniu niebios, nad Ziemią, niezależnie od tego, czy to były czasy starożytne, czy średniowiecze, czy jest wiek XXI, tak? Czy to brzmi konsekwentnie i sensownie? To pytanie głównie do wierzących w objawienie Biblii, którzy są zobligowani do wiary w spisane Słowo Boże  bardziej, niż w ‚zdjęcia z orbity’, w które z kolei  ‚muszą’ wierzyć ci, którzy nie wierzą Słowu Bożemu.
Pogląd na kulistość Ziemi zatem, to pogląd, z którym ‚nie wypada’ się obecnie nie zgadzać tylko niewierzącym, bo wierzący nie muszą się z nim zgadzać, o ile  zapoznają się z tym, co Biblia ma do powiedzenia w tym temacie. (Jak i kiedy ukształtował się pogląd na ‚kulisty’ kształt Ziemi opowiada film, który wkleiłam poniżej, pt: Historia kształtu Ziemi.)

Mnie  bardziej niż ‚zdjęcia z orbity’ oraz ‚voyager’ów’ przekonuje staro-hebrajski model kształtu Ziemi i sfery niebieskiej, bo jest oparty na objawieniu biblijnym  Przykładowo :

modelhebrajskiAncient Hebrew Cosmology - Version 2bc
Co do codziennych obserwacji, to zachęcam na patrzenie i obserwowanie tego, co widać bez teleskopów i ‚zdjęć z orbity’, a mianowicie, że to Słońce i Księżyc wschodzą i zachodzą – i każde dziecko to wie, dopóki system edukacyjny nie wpoi mu, że jest ‚na odwrót’, że to Ziemia się kręci z prędkością zawrotną i pędzi wokół Słońca,  a po kilkunastu latach dorosły już Jan zapomni, co wiedział Jaś w maleńkości, bo mu to ‚wyprostowano’, a instytucja zwana:  ‚National Arts and Science Association where Art and Science come together to fool the public'; wymaluje Ziemię, w jaką należy w  XXI wieku wierzyć.
W poniższym filmie został zostało zaprezentowane doświadczenie, oraz konkluzje, które z niego wynikają, a także omówiono sposób w jaki odbija się  Słońce na tafli wody , oraz wnioski z tej obserwacji:

Również bardzo dobrze kwestie oświetlenia Ziemi, sposób padania światła, gdyby Ziemia była kulą, a co obserwujemy w rzeczywistości, konkluduje autor kolejnego filmu ( tutaj był jeszcze do wczoraj dostępny na kanale You tube film Rory’ego Cooper’a, ale dzisiaj ten film został usunięty, jak tylko dowiem się dlaczego, zaraz Was poinformuję), , a tymczasem polecam kolejny film.

 Napisany przez Myst 19 Maj 2014 – 12:18  #4660 str.233
(cytuję za Myst i w dalszej części innych użytkowników bez korekty)
Bianka podwazala fakty i nie potrafila tego udowodnic. Podawanie na forum informacji nieprawdziwych jest zabronione. To zupelnie inna sprawa niz prezentowanie pogladow, ktore sa dozwolone o ile nie koliduja z obowiazujacym prawem. Pozatym dzieki temu banowi Bianka przynajmniej tutaj nie bedzie grzeszyc i wystawiac falszywego swiadectwa.

B. -Myst, ja wiem, że jako przynależący do konkretnego kościoła/wyznania, musisz wierzyć  w doktrynę tego kościoła,  ale nie  oznacza to, że ja wierząc Biblii i tylko Biblii i prezentując poglądy ugruntowane na jej treści, łamię prawo i grzeszę. Zapraszam do  cyklicznych odwiedzin na moim blogu, bo z czasem będę tutaj omawiać zagadnienia  przez pryzmat objawienia Biblii.

W temacie konieczności ugruntowania wiary chrześcijańskiej wyłącznie na  objawieniu biblijnym, polecam poniższy wykład, w którym zostały omówione główne doktryny kościoła rzymsko-katolickiego jak: ‚nowa ewangelizacja’, ‚Chrystus eucharystyczny’, ‚Królowa Niebios’, duchowe zwiedzenie czasów ostatecznych; ostrzeżenie przed przyjmowanie  ‚innego’ Jezusa i dawaniu wiary ‚innej’ ewangelii, niż zwiastuje Biblia ; oraz wiecznym konsekwencjom zlekceważenia biblijnego ostrzeżenia. 

Napisany przez  LJ19 19 Maj 2014 – 13:01, #4671, str,234
Szczerze? Olewam. Natomiast z pewnością nie wsadziłbym takiej osobie przysłowiowego knebla do gęby, co przytrafiło się Biance. Moim zdanie ona robi więcej złego niż dobrego, wręcz ośmiesza chrześcijaństwo (a ja jestem chrześcijaninem). Mam osobiste racje ku temu, by „pożytecznych idiotów” było jak najmniej, ale nie chciałbym, aby komukolwiek zatykano usta, no chyba, że łamie prawo.

B. – Jesteś chrześcijaninem LJ19,  co zatem sprawia, że uważasz wierzących w objawienie Biblii, za ‚pożytecznych idiotów’, wtedy gdy na podstawie Biblii prezentują wierzenia, wypływające z informacji w niej zawartych? Czy naprawdę myślisz, że to niewierzący są tutaj ekspertami, z uwagi na możliwości prezentacji  różnych zagadnień, niejako z pozycji siły i przewagi, które wynikają z poczucia posiadania ‚możliwości’? Czy myślisz, że jesteś w stanie zweryfikować ‚co’ tak naprawdę widać w kosmosie’? Bo masz w książkach i internecie obrazki ‚planety Ziemia’, o których myślisz, że to są ‚zdjęcia z kosmosu’?  Czy przykładowo uważasz, że to zdjęcie poniżej,  które znajdziesz na wikipedii przedstawia Ziemię widzianą z kosmosu?.. Czy trzeba być malarzem artystą, aby dojrzeć na tym ‚zdjęciu’,  smutny wyraz twarzy, z łezką w jednym z oczodołów?..   Zobacz w powiększeniu i sprawdź opis tego zdjęcia na stronie wikipedii.

Earth_Eastern_Hemisphere1

LJ19, proponuję, abyś prześledził  topik  ‚Kreacjonizm?(..) i obejrzał, w miarę możliwości materiał, który w tym temacie polecałam. Polecam szczególnie filmy osoby o nicku Jezusnonstop, obecnie dostępne na Dailymotion, pt:  A więc dlaczego uważam, że Ziemia jest płaska ( wszystkie części), oraz Historia kształtu Ziemi 1/4:

Rozmowa z byłym pracownikiem nasa na temat kształtu Ziemi:

Przemyśl informacje tam zaprezentowane w odniesieniu do tych fragmentów Pisma, które zostały przeze mnie zacytowane, i nie bój się myśleć. Kto szuka , znajduje, a kto prosi, otrzymuje. System edukacyjny to lata indoktrynacji, potrzeba czasu i poszukiwań, aby dociekać i docierać do prawdy, ale warto.

Użytkownik  konku , Napisany 19 Maj 2014 – 12:59,  #4670,str 234
Patrzysz na patyk- mówisz „Widzę patyk” Podchodzi ktoś i zaczyna perswadować ci, że widzisz kangura. Rozgłasza wszem i wobec, że wszyscy, którzy widzą patyk to elementy ogólnoświatowego spisku. Twierdzi, że ludzie, którzy widzieli kangura zaczynają znikać. Wbrew tłumaczeniom i wbrew wszelkim racjonalnym argumentom upiera się przy kangurze. Co więcej usiłuje pociągnąć za sobą innych używając do tego tanich manipulacji. Co robić gdy taka osoba nie chce się zmierzyć z własnymi poglądami? Podstawiona pod ścianą unika ich obrony bo trzeba byłoby przyznać się przynajmniej do pomyłki lub wręcz kłamstwa przed osobami, których chciała objąć manipulacją. Co dalej z kimś takim? :Up_to_s:

B. – Konku, ‚taktyka patyka’ działa odwracająco uwagę od tego, co nie ma zostać zauważone. Patykiem wywija się nad głowami, aby pozbawiać odwagi do myślenia, do zastanawiania się, wyciągania logicznych wniosków, do kwestionowania absurdów. Kto jeszcze zaryzykuje, że będzie kolejnym do zbanowania za poglądy, za odwagę w myśleniu?

Użytkownik  Rynn ,Napisany 21.05.2014,  #4693 08:17,str 235
Jest to ekranizacja komiksu. Stąd w filmie transformersi, fantastyczne zwierzęta i miecze świetlne ;)
Do następnego razu, Bianko, kiedykolwiek to nastąpi.

B. -Witaj,  Rynn. :)
Zaglądaj na mój blog, proszę. A film już obejrzałam, rzeczywiście to komiks :)

Użytkownik   AvQ 20.05.2014 08:51, #4681  , str.235
Najlepszy wątek humorystyczny na labie znowu błysnął :(
Humor Bianki do karty praw podstawowych, bo nie mam co czytać przy porannych detoksach :E

B. -Zapraszam zatem na poranny detoks tutaj. ;)

 Użytkownik   Push-up3k 20.05.2014  16:26 #4688,str.234
Wypowiedzi Bianki w żaden sposób nie naruszają regulaminu. Nie wiem dlaczego moderacja nie chce jej dać spokój.

B.- Push-up3k, moderacja nie może przeboleć, że ja z moderacją nie mam zbieżnych poglądów, że ośmielam się  nie stawać na baczność do odpowiedzi na srogie ultimata moderacji, no a ci, którzy popierają  moderację  wolą małe słodkie szczeniaczki na pociechę, ale  czy to pocieszy moderację, tego nie gwarantuję.

 Użytkownik   Dylvish Napisany 18 Maj 2014 – 18:53#4645, str 233                                            Nie no Panowie bez zartow!!
odbanujcia ją bo nie ma co czytać !!(..)                                                                                                Napisany 18 Maj 2014 – 20:56                                                                                                                                tylko polubilem czytanie Bianki postow! bo zwyczajnie nie moge uwierzyc ze w taki wlasnie sposob mozna rozumowac i miec takie poglady!a to ze kompletnie nic do niej nie dociera,z odrzuca wszystkie argumenty itp to juz wogole kosmos jakis jest!

B.- Dylvish, nie wiedziałam, że tak zagustowałeś w moich postach. ;)  O kosmosie dowiesz się z pewnością więcej tutaj, niż na forum, gdzie ‚ortodoksja’ moderacyjna nie pozwala na więcej kontrowersji i woli spoglądać na świat przez soczewkę ‚rybie oko’.

Dnia 20.05.2014, pogoda zmieniła się diametralnie, więc  wybrałam się na krótki spacer. Po drodze przyglądałam się chmurom, które wyglądały, jak nieruchome kłębki cukrowej waty na niebie. Panował kompletny bezruch powietrza i chmury wisiały, nieporuszone, jakby przyklejone do nieboskłonu. Taki obraz utwierdza mnie w przekonaniu, że gdyby Ziemia pędziła w bezmiarze kosmosu, a na dodatek kręciła się przy tym wokół własnej osi, z prędkością, nad jaką nikt praktycznie się nie zastanawia, (czytającym polecam sprawdzić),  to taki widok kompletnej stagnacji i bezruchu mas powietrza, na każdym metrze wysokości – a tak to właśnie wyglądało –  byłby niemożliwy, co powinno dawać do myślenia nawet najbardziej zagorzałym zwolennikom teorii ‚atmosfery przyklejonej do Ziemi ‚.
———————————————————————————————————————

Użytkownik Boldwyn, napisany 1czerwiec 2014 18:43,  #4707, str.235

Jest to jeden z przejawów ewolucji. Takich bzdur jak tu piszesz to nawet Bianka nie śmiała wygłaszać – nawet dla negacjonistów teorii ewolucji bakterie są tym jedynym wyjątkiem gdzie zachodzi „mikroewolucja”, bo głupio im kłamać na temat ludziom powszechnie znany, np bakterie nabierające odporności na antybiotyki.

B.: – ‚nie śmiała’,  bo przecież nie dajecie mi okazji do wypowiedzi, dlatego zapraszam do poczytania bardzo ciekawego artykułu tutaj, pt.: CZY ZDOBYWANIE PRZEZ BAKTERIE ODPORNOŚCI NA ANTYBIOTYKI MOŻNA UZNAĆ ZA PRZYKŁAD EWOLUCJI? 

Boldwyn: -Pierwsze bakterie pojawiły się ok. 3.4mld lat temu „troche” wczesniej niz 400mln lat. Drobny szczegół. 

Tu ośmielam się przypomnieć  entuzjastom czarów dokonywanych za pomocą upływu czasu, którzy żonglują milionami lat,   w celach uwiarygodnienia swoich teorii , że  czas to nie magiczna różczka.

——————————————————————————————————————
Użytkownik    Bono[UG]  Napisany 16.062014 , 08:10 #4721

Mieszku zapoznaj się dokładniej z jej twórczością, zwłaszcza kawałki o płaskiej Ziemi i perspektywie. Tu nie poszło o kreacjonizm vs ewolucjonizm.

B.: - Powyższe stanowisko pokazuje, że temat kreacjonizmu  bywa zbyt złożony, aby go móc omawiać szerzej,  dla kogoś, kto nie jest w stanie powiązać stwarzania Nieba i Ziemi oraz Słońca, Księżyca i gwiazd, które jak mówi Biblia zostały stworzone w pierwszych dniach stwarzania, ze stwarzaniem kolejnych dzieł – natury i człowieka – w kolejnych dniach.
Czyli – jest ‚przyzwolenie’ na omawianie stwarzania vs ewolucji – ale dopiero od pewnego momentu.  Są granice - poza , które nie wolno się wychylać.
To mniej więcej tak, jakby ktoś, kto miał być w pracy od poniedziałku, przyszedł do niej dopiero koło piątku i nie chciał przyjąć do wiadomości, że podczas jego nieobecności  konkretna praca została już wykonana. ( to porównanie powinno szczególnie silnie przemówić do Gordona.)

************************************************************************************

Użytkownik  Myst, Napisany 23.06, 09:02, #4725
Nawet zacytowala moja wypowiedz na swoim blogu :red:
Jak i innych, oczywiscie pominela te mniej wygodne, z ktorymi nie potrafi polemizowac. Np. to, ze twierdzenie o plaskosci Ziemii jest bluznierstwem i zaprzeczeniem idei swiata stworzonego tak jak opisuje to Biblia, na ktora sie ciagle powoluje.
No nic, kazdy ma swoje miejsce w internecie.

B.: -Myst, nie bądź gołosłowny i zacytuj takie miejsca w Biblii, które potwierdzałyby  powyższą insynuację? Zweryfikuj to, w co sam wierzysz oraz źródła które kształtują stanowisko, które utrzymujesz, skoro uważasz się za chrześcijanina. Czy miałeś już odwagę zapoznać się z tym materiałem, który zaproponowałam, konkretnie w odpowiedzi na Twój post?

 Użytkownik  Rynn, 23.06, 10:16 I #4726
Nie ma, albo źle szukam.

 Użytkownik   Gordon, Lameman, 23.06, 10:31  #4727Wczoraj było.
Blondynka, w cieknych okularach, miała na sobie przynajmniej 3 kolory ubrań (niezgodnie z Biblią).
Na oko – 60+.

B.: - Rynn :)  Zmieniłam   zdjęcie na autoportret z czasów młodości,  bo znając skłonności Gordona do przesady, oraz jego hojność w obdzielaniu osobliwymi komplementami, które właśnie zaprezentował,  za chwilę będzie, jak w tym  humorze: – mówi kosmita do kosmitki, ależ wcale  nie wygląda pani na dwa miliony lat świetlnych!   ;)

Gordon,  3 kolory ubrań to niezgodne z Biblią??  Coś przeoczyłam ? Będziesz  łaskaw przytoczyć stosowny  cytat?

********************************************************************************

B.- Zanim ktokolwiek doczeka wyjaśnień od Gordona, w kwestii 3 kolorów ( musiał zapatrzeć się na flagę francuską), odsyłam zainteresowanych do 3 Księgi Mojżeszowej 19,19.  
A gdyby mimo wszystko powstały wątpliwości, czy może ten przepis obowiązuje chrześcijan, to odsyłam do Dziejów Apostolskich 21;25 - jest to jedyny zakaz, któremu podlegał Izrael, który został utrzymany w mocy dla chrześcijan.

 

 

 

c.d.n
_balon3_

2 przemyślenia nt. „Listy z banicji II

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>